heh

  • Autor wątku Autor wątku ...<monisia>...
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

...<monisia>...

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
10
mam 16 lat nie dawno zostałam spisana za łapanie okazi , mało tego podałam inne dane no i teraz nie wiem co moze byc:(
 
ale o co chodzi....?- bo z tego co napisałaś nic nie wynika...

kto spisał... za co...komu podałaś inne dane...
 
podałam złe dane policji , a złapali mnie z kozenakami jak łapałam okazje :rolleyes:
 
"Kozenaki" na Pomorzu :what: ? To jakiś szyfr.
 
Janusz M. napisał:
"Kozenaki" na Pomorzu :what: ? To jakiś szyfr.

Z pewnością jechala na spotkanie z księciem OKAZI. Tak twierdzia moju Enigmaj
 
sory koleżanki pomyliło mi się:-)\
 
zanczy się że byłam z koleżankami jak mnie złapali
 
...<monisia>... napisał:
czyli??????????
...czyli, z prowadzeniem działalności gospodarczej na poboczach dróg należy zaczekać do pełnoletności. :) Należy też pamiętać, że handel obwoźny można prowadzić tylko w miejscach do tego wyznaczonych.
 
Czyli faktycznie nic. Musieliby być bardzo uparci i bardzo chcieć oduczyć takich zachowań abys musiała się bać. Aczkolwiek można się "naciąć" i nawet przed Sądem Rodzinnym wylądować.
 
no trafiłam na ostrych niestety
 
cześć.


przepisy przepisami, artykuły artykułami (choć nie twierdzę, że dobrze zrobiłaś, a przepisy są nie ważne) to może spójżmy realnie na tą sprawę:

po pierwsze nie było potrzeby kłamać, samo spisanie nic nie znaczy, nie ma tego konsekwencji. Podejżewam, że panom z policji się nudziło i poprostu postanowiły was spisać - wylegitymować.

Skoro już podałaś fałszywe dane to fakt, zrobiłaś źle i złamałaś pewnie jakiś art. ale nie mi się wypowiadać tutaj.
Jeżeli dane były fałszywe, to raczej nie ma możliwości aby do Ciebie dotarli, chyba, że koleżanki podały prawdziwe i przez nie moga Cię namierzyć, ale nie słyszałem nigdy aby "ścigali" tych co wylegitymują, chyba, że ktoś jest poszukiwany lub coś w tym stylu.
Chyba, że podałaś wogóle zmyślone dane, osoby która pewnie nie istnieje, to dziwi mie to że nie wyszło to gdy sprawdzali was przez radio.. o ile sprawdzali.


więc podumowując, nie ma czego się obawiać, jak mniemam,
pozdrawiam
 
no właśnie jest tak ,że moja koleżanka wygląda czasem jak naćpana i własnie policja podjechała aby to sprawdzić czy coś wzieła mieliśmy jechać na badania z nimi ale nas pościli ale gdy dotarły do domu policja u nich już była i przy matce mnie sprzedały i teraz wiedzą już że podałam inne dane :confused:
 
a no to co innego, było tak od razu
to tu Ci nie pomogę, ale sądzę, że mało prawdopodobne aby się czepiali bardzo,
coś na ten temat Ci mówili?
na przyszłość jeżeli chcą Cię wylegitymować to grzecznie i spokojnie.. to nie boli i nic nie kosztuje jeżeli nie popełniasz wykroczenia/przestępstwa. to tylko ich durna praca, bo za prawdziwych bandziorów to im ciężko się zabrać.

pozdrawiam i powodzenia
 
to tylko ich durna praca, bo za prawdziwych bandziorów to im ciężko się zabrać.
Patryku, pomyśl zanim drugi raz coś takiego napiszesz. Ostrzegam.
 
ok. przepraszam wysłowię się inaczej.
moim zdaniem troszkę dziwnę jest, że marnują się pieniążki podatników na takie czynności organów ścigania, no chyba, że ich działania były uzasadnione. Ja osobiście gdybym był omundurowym to inaczej rozdysponowywał bym czas pracy, zajmując się lekko poważniejszymi sprawami. Ale oczywiście to moje zdanie, być może subiektywne. Ale nie pytanie o opinie było więc zakończę.
pozdrawiam
 
no ja wiem co może być a gdy bym się przyznała tak ???????
 
Powrót
Góra