ile może zabrać komornik

  • Autor wątku Autor wątku Mila53
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
joanna301 napisał:
Mam pytanie zarabiam brutto ok. 2105 zł ile zostanie mi po potrąceniu komornika na rękę . Bardzo proszę o odpowiedz bo nie wiem jak mam to policzyć
Jeśli jest to umowa o pracę na pełny etat, zostanie Ci około 950 netto, czyli do ręki.
 
Bardzo Ci dziękuję jestem w strasznym dołku i nie wiem jak sobie z tym wszystkim poradzić :sad::sad:
 
Czego dług dotyczy ?
Może postaraj się dogadać z Wierzycielem, zawsze taniej, może nawet łatwiej, jeśli rozłoży na jakieś raty.
 
Witam serdecznie niedawno dowiedziałem się o zajęciu wynagrodzenia w skutek nie płacenia składek ZUS w okresie 2005-2007 kiedy prowadziłem działalność. Jest tam łączna kwota ok 4000 zł. Dowiedziałem się w firmie że dostanę jedynie najniższą krajową. Inni mówią ze mogą jedynie połowę pensji. Nie wiem czego się trzymać i co pokazać pracodawcy aby nie zabrano mi prawie całej pensji. Dostaję na rękę 4100 zł, jestem zatrudniony na stałe, jestem jedynym żywicielem rodziny. czy ktoś jest mi w stanie tu pomóc i podać jakiś link który mógłbym pokazać w pracy aby nie zabrano mi wszystkiego na raz?. Próbowałem w Zusie złożyć prośbę o rozdzielenie tych 4000 na 3 raty ale stos dokumentów jakie kazano mi złożyć do tej prośby uniemożliwia mi jej złożenie :(.
 
Witam. Moja mama była dziś w Banku i usłyszała że jest zablokowane konto przez komornika na prawie 10 000 zł, i do momentu spłaty nie otrzyma żadnych środków finansowych. Dowiedziałam się w Zusie że mają owszem zajęcia na 25% emerytury i że pozostało jeszcze do spłaty 17 000 zł, Czy komornik może zablokować konto do momentu pobrania całej kwoty zadłużenia. Sytuacja jest niespecjalna bo Ojciec te pożyczki zaciągał bez zgody współmałżonka, i przebywa teraz od miesiąca nieprzytomny w szpitalu więc też nie mamy się od niego jak czegokolwiek dowiedzieć.
PROSZĘ PILNIE O ODPOWIEDŹ CZY KOMORNIK MOŻE ZAJĄĆ CAŁĄ EMERYTURĘ
 
Nastenka1 napisał:
PROSZĘ PILNIE O ODPOWIEDŹ CZY KOMORNIK MOŻE ZAJĄĆ CAŁĄ EMERYTURĘ
Nie może. Może zająć tyle, ile zajął, czyli 25%. Jeśli chodzi o rachunek bankowy, to czy należy on tylko do ojca, czy do obojga rodziców? Czy matka ma jakiekolwiek prawo decydowania o tym rachunku? Bo jeśli tak, to może poprosić o czasowe odblokowanie i wybrać pieniądze z konta...
 
qsqs napisał:
Dowiedziałem się w firmie że dostanę jedynie najniższą krajową. Inni mówią ze mogą jedynie połowę pensji.
Wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę z takiego powodu może zostać zajęte w połowie wysokości, ale tylko do kwoty nieprzekraczającej minimalnego wynagrodzenia. Ponieważ zarabiasz ponad dwa razy więcej niż wynosi minimalne wynagrodzenie, zajęta zostanie połowa wynagrodzenia.

qsqs napisał:
Nie wiem czego się trzymać i co pokazać pracodawcy aby nie zabrano mi prawie całej pensji.
Połowa to w takim samym stopniu "prawie całość" jak "prawie wcale". Równie dobrze możesz powiedzieć, że prawie niczego Ci z wynagrodzenia nie zabiorą...

qsqs napisał:
czy ktoś jest mi w stanie tu pomóc i podać jakiś link który mógłbym pokazać w pracy aby nie zabrano mi wszystkiego na raz?
Nie zajmą Ci wszystkiego naraz, tylko połowę wynagrodzenia - w dwa, trzy miesiące pewnie uwiną się z całością, przy Twoich zarobkach.

qsqs napisał:
Próbowałem w Zusie złożyć prośbę o rozdzielenie tych 4000 na 3 raty ale stos dokumentów jakie kazano mi złożyć do tej prośby uniemożliwia mi jej złożenie :(.
Bez jaj. To tylko parę dokumentów...
 
Nie. Po prostu bank nie może przekazać komornikowi pieniędzy z konta prywatnego, jeśli środki na koncie nie przekraczają pewnej sumy, bodajże trzykrotności przeciętnego wynagrodzenia. Nie wiem, czy wszystkie banki na to pozwalają, ale kiedy ja miałam zajęte przez komornika konto prywatne, mój ówczesny bank zgadzał się na czasowe odblokowanie konta i wybranie znajdujących się na nim pieniędzy.

Dla mnie jest to logiczne: skoro komornik może zająć i 25% emerytury (albo, w innej sytuacji, 50% wynagrodzenia za pracę), i rachunek bankowy, na który wpływa reszta tej emerytury (albo reszta wynagrodzenia), to z czego człowiek ma żyć? Przecież po to przepisy pozwalają na zajęcie tylko części świadczenia (albo wynagrodzenia), żeby dłużnikowi zostało coś na życie...

W każdym razie uważam, że warto w banku zapytać o taką możliwość. O ile ktoś poza nieprzytomnym ojcem leżącym w szpitalu ma pełnomocnictwo do tego konta, oczywiście.
 
akuma:

Problem w tym, że Twoja logika nie jest powszechnie rozumianą logiką. Wykładnia prawa preferowana przez nasz MS i tym samym komorników i banki jest taka, że środki na rahcunku bankowym, to wierzytelność z rachunku. Niezależnie skąd pochodzą. Czy z alimentów, wynagrodzenia za rpacę, ubezpieczenia, czy z innych źródeł.

Wielokrotnie były prowadzone w tym temacie dyskucje na forum.

Natomiast pierwsza część Twojej wypowiedzi jest w zasadzie prawidłowa. Obecnie kwota około 11.000 zł w toku CAŁEJ egzekucji (nie miesięczne przepływy) jest wolna od zajęcia. Czyli jeśli wpływa po 500 zł emerytury (już po potrąceniu), to praktycznie przez dwa lata z konta można korzystać. Bank nie ma prawa zablokować tej kwoty i nie ma prawa stosować zadnego "czasowego odblokowania". Jeśli suma obrotów przekroczy te 11.000 zł i bank nie zablokuje konta, to sam ponosi odpowiedzialność ODSZKODOWAWCZĄ.

Wszystko to wynika wprost z przepisów. Polecam kpc i rozdział poświęcony egzekucji z rachunku bankowego.
 
Co sprowadza się, jak rozumiem, do tego, że można iść do banku i porozmawiać.

Za radę przeczytania kpc bardzo dziękuję, ale nie mam czasu czytania kolejnej ustawy, która w pracy nie jest mi do niczego potrzebna - w przeciwieństwie do wielu innych. W tym przypadku wystarczy mi, że wiem, jak może to wyglądać w praktyce, bo sama coś podobnego przeżyłam.
 
akuma_Nakago napisał:
W tym przypadku wystarczy mi, że wiem, jak może to wyglądać w praktyce, bo sama coś podobnego przeżyłam.

Lekarz, który wyleczył anginę metodą domową raczej nie będzie w ten sposób leczył pacjentów.

Co robią banki, wszystko, w zależności czy niedawno kierownicy byli na szkoleniu i coś zapamiętali, czy szkolenie było dla nich za drogie.

Gdybyśmy pisali, jak można by było rozwiązać problem x, to odpowiedzi zapewne będzie 10.000. My piszemy, co mówią przepisy i ich interpretacja w zannych i cenionych publikacjach.

Ew. jak nas nauczono.

Zgodnie z przepisami bankowymi, bank powinien technicznie obciążyć rachunek kwotą egzekucji i wypłacać świadczenia do przekroczenia sumy wolnej od potrąceń.

Czasem omija się drugą część, czasem pierwszą, czasem w ogóle się przekazuje kasę komornikowi, której nie ma tworząc fikcyjny debet, słyszałem o jeszcze innych dzikich metodach. Nie mniej one nie mają nic wspólnego z prawem. Każdy klient pokrzywdzony zgłasza naruszenie i wszystko jest prostowane. To samo z wierzycielami i komornikami. Czasem odbywa się to w ramach "prestiżu" banku poza wiedzą dłużnika (posiadacza rachunku).
 
rokita24.pl napisał:
witammam pytanie dotyczące poboru komornika jestem na rencie i komornik zabiera 25% z 800zl,skoro 1200 jest wolne od poboru

Jesteś na rencie to potrąca ci ZUS komornik tylko powiadamia ZUS a ten potrąca 25% (nie alimenty) z brutta mówią, że tak wylicza im system. Gdyby potrącał komornik to - po potrąceniu składek i podatku (czyli netto co dostajesz do ręki) odjąłby kwotę wolną od potrąceń czyli 50% najniższej renty w danym roku i dopiero z tego zabiera 25%,(tak powiedział komornik) a ZUS twierdzi ,że broni rencistów przed "pazernymi komornikami".
W twoim przypadku 800zł.brutto - składka i podatek = netto, netto - 50% wolne od potrąceń
jakieś 315zł. dopiero od tej sumy - 25% dla komornika. Jest to korzystniejsze dla rencisty,w moim przypadku prawie 200zł. ale z tym trzeba iść do sądu.
 
Użyj gogle translatora, lepiej pisze po "poslku", niż Ty.

Na forum też są komornicy i nigdy czegoś takiego nie napisali. No chyba, że ten komornik jest wybitnym prawnikiem po technikum spożywczym, tacy też są.
 
rafal_26 napisał:
Użyj gogle translatora, lepiej pisze po "poslku", niż Ty.

Na forum też są komornicy i nigdy czegoś takiego nie napisali. No chyba, że ten komornik jest wybitnym prawnikiem po technikum spożywczym, tacy też są.

Tutaj jest jakiś tajemny przepis?? itp.itd.

Dlaczego musi Pan zawsze dołożyć jakąś złośliwość (proszę przejrzeć swoje wpisy) tak nie postępuje rasowy prawnik, którym Pan się szczyci. Jeżeli ktoś napisze jakąś nawet "bzdurę" bo nie jest prawnikiem, to trzeba mu to wytłumaczyć i wyjaśnić, a nie go wyśmiewać, czy za pieniądze być może w kancelarii postępuje Pan tak samo??? Na wielu forach odsyłają do tego forum i nigdzie nie znalazłem jasnej odpowiedzi na w/w.temat, znajduję tylko spory między wami "prawnikami" jeden tak, drugi tak, a trzeci jeszcze inaczej, Pan również wpisał, że dokładnie nie wie, miał się gdzieś dopiero dowiedzieć.
Ja napisałem, bo żaden z was "prawników" nic człowiekowi nie odpisał, i napisałem "tak mi powiedział komornik" który prowadzi moją egzekucję, potwierdzają to także, w G.Wyborczej, Społeczna Kanc. Prawna, i kilka innych,
w konkretny sposób z przykładami, bez złośliwości. Co do błędów to racja, tylko jak się kogoś krytykuje, to co to "poslku" radziłbym poczytać od czasu do czasu swoje wpisy. Prawnik to nie prześmiewca, a Sad nie kabaret.
Pozdrawiam Sz. Pana. "dziadek".
 
fel=x Twoja wypowiedź brzmi mniej więcej tak:
W warunkach rzeczywistości przedwrześniowej na tle ogólnego regresu, tak ekonomicznego jak i społecznopolitycznego, i to zarówno w warstwie pryncypiów merytorycznych, jak i w głęboko zacofanej warstwie sanacyjnej infrastuktury, szczególną nieudolnością i brakiem koncepcji rysowal sie ogólny bilans białka. Który to bilans jak powszechnie wiadomo wyznacza tak kompetencje odpowiadajacą za ekonomikę w każdym społeczeństwie jak i świadczy w sposób najbardziej widoczny jak sprawy te są zabezpieczone - S.Bareja "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz".

I nie chodzi tutaj o złośliwości, ale o traktowanie odpowiedzi w sposób rzetelny i jasny dla pytającego.
 
Ostatnia edycja:
fel=x napisał:
Pan również wpisał, że dokładnie nie wie, miał się gdzieś dopiero dowiedzieć.
Ja napisałem, bo żaden z was "prawników" nic człowiekowi nie odpisał, i napisałem "tak mi powiedział komornik" który prowadzi moją egzekucję, potwierdzają to także, w G.Wyborczej, Społeczna Kanc. Prawna, i kilka innych,
w konkretny sposób z przykładami, bez złośliwości.

Odpowiedź padała na tym forum setki razy!!! Nie ma między nami sporu w tym zakresie.

Nigdy nie widziałem innego zajęcia. Kwota wolna, to kwota, której nie można zająć TYLKO JEŚLI 25% zajęcie WKRACZA w tę kwotę.

Przykład:

Kwota wolna to 600 zł.

Emerytura wynosi 1.000 zł. Można zająć 25% więc 250 złotych. Pozostaje 750, więc NIE WKRACZAMY w kwotę wolną.

Gdy emerytura wynosi 700 zł, to stosując 25% moglibyśmy zająć 175 złotych i zostałoby dłużnikowi 525 zł. Jednakże tego nie możemy zrobić, bo pozostaje kwota wolna, czyli 600 zł. W tej sytuacji możemy zająć tylko 100 zł. Tak aby kwota wolna pozostała.
Co do kwestii BRUTTO/NETTO się nie wypowiem, bo tutaj bywają różne interpretacje.

To co pan przekleja jest dostępne w necie w jednym miejscu, jest IDIOTYCZNE i niedorzeczne.

Prowadzi do przyjęcia, że zająć można tylko procent kwoty ponad kwotę wolną od zajęcia.

Przepis czegoś takiego nigdy nie użył, ani przy wynagrodzeniach za pracę, co oczywiste, ani wzorowanej na nim ustawy rentowej.

Przepis mówi, iż zawsze ma zostać kwota wolna. Ponad ten prikaz, jest prikaz drugi, maksymalnie można zająć 25%.

To, że czasem komornicy robią inaczej, a wierzyciele tego nie skarżą, to norma. Taka sama norma, jak "nieprawidłowe" interpretacje banków, dostarczycieli usług masowych itp.
 
Zgodnie z ustawą o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych kwota wolna od zajęcia przez komornika wynosi równowartość 50 proc. kwoty najniższej renty lub emerytury. Komornik może przystąpić do egzekucji długu z pieniędzy, które zostaną po odliczeniu kwoty wolnej od zajęcia. Miesięcznie (jednorazowo) nie ma on prawa zabrać więcej niż 25 proc. z pieniędzy, które zostaną ci po odliczeniu kwoty wolnej od egzekucji.
Tę kwotę wylicza się z wartości netto emerytury lub renty, czyli od sumy, którą dostajesz na rękę. Jak to obliczyć? Dziś najniższa emerytura wynosi 616,72 zł netto (706,29 brutto), a więc kwota wolna od zajęcia nie może być niż-sza niż 308,36 zł (tyle wynosi 50 proc. od najniższej emerytury). 25 proc. od tej sumy równa się 77,09 zł - to kwota, którą jednorazowo może zająć komornik. Jednak jeśli nastąpi zbieg egzekucji, to świadczenie rentowe lub emerytalne nie może być zajęte w wysokości przekraczającej 70 proc. tego świadczenia.
Zanim komornik zajmie część twojej emerytury lub renty, zawiadamia o tym ZUS. Zakład


Więcej
http://www.se.pl/twoje-pieniadze/em...moze-zabrac-z-renty-lub-emerytury_134826.html
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra