Interactive Index - naciąganie na kase?

  • Autor wątku Autor wątku DominikZL
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
He, he

"Marto !, póki nie jest za późno wycofaj się, nie wysyłaj monitów o zaległościach (piszę już po raz kolejny), a na dowód tego, że jesteś osobą inteligentną, mądrą i szlachetną to przeproś nas na tym forum oficjalnie a będzie to dowód na to, że masz serce i nie chciałaś aby tak wyszło jak się stało i nieświadomie wprowadziłaś nas w błąd.
Myślę, że zdecydujesz się na przeprosiny i wtedy każdy z nas zapomni o sprawie, ja dam ci tę szansę i myślę, że inni pójdą w moje ślady i też oficjalnie na tym forum udzielą ci wybaczenia."

Naiwni, och naiwini - uderzamy w Boga, honor i ojczyznę

He, He
Też wierzę w wewnętrzne dobro współbliźnich

Ale kopie faktur wysłałem stosownym instytucjom
 
Nadaliśmy bieg sprawie i TRZEBA to dokończyć![/QUOTE]

Też tak myślę. Nie ma co strzępić języka, tylko działać, pisać gdzie trzeba.
Proponuję też wysyłanie e-maili do mediów. Może ktoś się zainteresuje sprawą.
Podaję jeden adres dla chętnych: Uwaga! TVN - Kontakt
 
Jeszcze raz Państwa przestrzegam przed pokładaniem przesadnej wiary w działaniach prokuratury. Oczywiście jest szansa że przeprowadzą postępowanie ale lepiej aby Państwo zakładali, że sprawa zakończy się umorzeniem niż aktem oskarżenia. Zawsze to lepiej pozytywnie się zaskoczyć będzie :)
 
Witam w klubie! Uważam, że "mu" powinna ponieść konsekwencje. Inaczej za parę miesięcy zrobi kolejny przekręt. Ja zgłosiłam sprawę do wszystkich odpowiednich władz.
 
Jeszcze raz Państwa przestrzegam przed pokładaniem przesadnej wiary w działaniach prokuratury. Oczywiście jest szansa że przeprowadzą postępowanie ale lepiej aby Państwo zakładali, że sprawa zakończy się umorzeniem niż aktem oskarżenia. Zawsze to lepiej pozytywnie się zaskoczyć będzie

Poproszę o wyjaśnienie. Mamy to odpuścić, nic nie robić? To chyba nie jest dobra praktyka?
Świat nie zmienia się od biernej postawy, albo wtedy zmienia się bez naszego wpływu...czyli tak jak chce się zmieniać. Bierność, siedzenie "na tyłku", byłoby cichą zgodą na podobne praktyki.

Pasqud, poproszę o wyjaśnienie tej "przestrogi", ale tak prosto, jak dziecku :)
 
Ostatnia edycja:
Prokuratura najczęściej jest leniwa i jak ognia unika wszystkich spraw gospodarczych ponieważ ich nie rozumieją.
Spodziewam się umorzenia postępowania w związku z brakiem znamion czynu zabronionego i z radą że można swoich praw dochodzić przed sądem cywilnym :)

Ale tak jak pisałem może mile zaskoczą. Tylko nie chcę aby Państwo mieli poczucie krzywdy dowiedziawszy się o umorzeniu.
 
No dobrze, a co w takim razie mają zrobić Ci co już wpłacili pieniądze? (nie ja!) Odpuścić sobie to 800+VAT? i dać satysfakcię IIP?
 
Przychylam się do wypowiedzi Pasquda, w końcu ma z podobnymi sprawami do czynienia
non-stop. Jeżeli US znajdzie w IIP oszustwo na pewno nie odpuści pani M.
Myślę że przepisy prawne które pozwalają na tego rodzaju proceder powinny być bardziej uściślone. Zaraz znajdzie się następna i następna (itd.) firma działająca na takich samych
zasadach - "OSKUBAĆ FRAJERA" za wszelką cenę. Może w tym kierunku trzeba by było zawalczyć.
 
A w jaki sposób ci którzy ewentualnie zapłacili zostali oszukani? Przecież ich dane wiszą na stronie IIP
 
Witam,
Znów dostąpiłem zaszczytu wybrańca, bo na mój list właśnie odpowiedziała p. Marta.
Ponieważ jestem na miejscu (Wrocław) postanowiłem powałkować sprawę lipnego adresu
firmy Interactiv. Wcześniej już pisałem, że zwróciłem się z pytaniem do p. Marty dlaczego wracają do mnie listy kierowane do niej z adnotacją „adresat wyprowadził się”. Dostałem odpowiedź „adres nie uległ zmianie”. :) Po kontakcie telefonicznym i osobistym (byłem tam w zeszłym tygodniu) z firmą Biuro, która to wynajmowała p. Marcie wirtualne biuro dowiedziałem się, że Biuro zerwało umowę z firmą Interactiv z dn. 19.01.2010r wysłałem do p. Marty zapytanie dlaczego cały czas posługuje się adresem skoro firma nie ma do niego prawa już od dość dawna. Dzisiaj dostałem odpowiedź: „Został Pan wprowadzony w błąd przez panią z mbiura. Adres firmy nie zmienił się, pisma prosimy przesyłać na adres korespondencyjny, Wrocław, Plac Solny 14”. Poprosiłem, więc mBiuro o ustosunkowanie się do takiej wypowiedzi. Pani z mBiura jest zszokowana postawą p. Marty, której osobiście (!) wręczyła wypowiedzenie umowy. Na dowód tego przesłała mi ten dokument, czyli wypowiedzenie umowy. Jakby coś to mam go u siebie.
 
Witam,

na pierwszy rzut oka wydaje mi sie, ze iindex ma scisle powiazania z fruli.pl. Juz sam adres Krotka 24a ... :-) wlascicielem lokalu jest o ile wiem, ta sama osoba co preznie rozwija serwis fruli (obecnie zlokalizowani na Sobieskiego w JG).
 
jesli twierdzi ze nadal ma siedzibe firma na placu solnym 14 to wy twierdzcie ze zaplaciliscie jej i juz bedzie 1:1 w zenujacym klamstwie i beszczelnosci tej smiesznej osoby z jeleniej gory
 
Jak tylko zacząłem przygodę z IIP, pomyślałem o zapisie na mojej stronie, że kopiowanie danych mojej firmy jest bezpłatne ale dodatkowo stworzyć obszerne zapisy, odsyłacze i wątki dotyczące odpowiedzialności - kto za co a następnie drobnym drukiem zapisać cennik "usługi wprowadzenia pojedynczej danej do zewnętrznych serwisów" i oczywiście napisać przysłanie oferty drogą mailową jest rozumiane jako akceptacja regulaminu. Po wprowadzeniu danych do IIP wysłać fakturę za "usługę wprowadzenia danych" a dodatkowo na przykład zainwestować parę złotych w karty telefoniczne i np. raz w tygodniu robić update danych i świeża faktura. Płacąc od nich podatek tracę pieniądze ale idą one do budżetu (choć nie wiem co gorsze) ale wtedy firma IIP jest moim dłużnikiem. Z braku czasu pomysłu nie wprowadziłem w życie, poza tym to co napisałem od strony prawnej może być bez sensu.

A wracając do tematu, nie mogę znaleźć swojej firmy w IIP i mam tylko 4 wezwania, czy od nich też jest podatek to też wyślę do US??
 
Pasqud napisał:
A w jaki sposób ci którzy ewentualnie zapłacili zostali oszukani? Przecież ich dane wiszą na stronie IIP
Może dlatego, że faktury są nieważne (błędne lub wystawione nieumiejętnie)?
Widziałeś ich fakturę? Mogę przesłać skan... i podyskutujemy...
 
hugo353 napisał:
pomyślałem o zapisie na mojej stronie, że kopiowanie danych mojej firmy jest bezpłatne ale dodatkowo stworzyć obszerne zapisy, odsyłacze i wątki dotyczące odpowiedzialności - kto za co a następnie drobnym drukiem zapisać cennik "usługi wprowadzenia pojedynczej danej do zewnętrznych serwisów" i oczywiście napisać przysłanie oferty drogą mailową jest rozumiane jako akceptacja regulaminu. Po wprowadzeniu danych do IIP wysłać fakturę za "usługę wprowadzenia danych"

hehe, też sobie ostatnio takie coś obmyśliłem, z tym że u mnie uruchomienie usługi prezentowania danych mojej firmy przez serwisy zewnętrzne kosztowałoby 5000 PLN netto.

Reasumując mogę przesłać Pani Marcie fakturę na 6100PLN brutto wraz z informacją o możliwości kompensaty wzajemnych należności, czyli interactive firma index polska byłaby mi dłużna około 5 tys.. Acha, i obowiązkowo z terminem płatności 1 dnień, a potem naliczam odsetki, wysyłam odpłatne monity, no i przekazuję sprawę do specjalistycznej firmy windykacyjnej. ;)
 
albo jeszcze trochę inaczej:

stworzę na swojej stronie regulamin, w którym napiszę, że za wszelką korespondencję email od innych firm będącą na przykład zaproszeniem do jakiejś współpracy, pobierana jest opłata za "przeczytanie i obsługę korespondencji".

No i obowiązkowo adnotacja na stronie: "wysyłanie korespondencji w formie email niezależnie od tego w jaki sposób korespondent wszedł w posiadanie adresu email firmy oznacza akceptację regulaminu"

W ten oto sposób każda firma przysyłająca mi jakąkolwiek korespondencję nie związaną z profilem działalności mojej firmy będzie obciążona opłatą "za zapoznanie się z treścią korespondencji i jej obsługę".

Ponadto napiszę, że wprowadzanie informacji o mojej firmie do zewnętrznych serwisów bez mojej wiedzy jest odpłatne.

Buhaha, równie absurdalne, jak sposób działania pani marty.

W każdym razie uruchomienie wszystkich tych usług mogłoby sobie kosztować dajmy na to jakieś 5000 PLN netto, a co, jak szaleć to szaleć ;)
 
po dłuższej nieobecności wracam na forum
ja już mam 10 wezwań i groźbę wysłania danych do firmy windykacyjnej
zastanawiający jest jeden zapis w tej groźbie za każdy monit firma windykacyjna pobiera opłatę 50zł netto dziwny zbieg okoliczności:D

Ale mace racje z wystawieniem faktury. Sam się zastanawiam czy tego nie zrobić i zagrać metodą Marty U.
mam nawet podpisana umowę z KRD i Kaczmarskim. ;)
 
Pasqud napisał:
Prokuratura najczęściej jest leniwa i jak ognia unika wszystkich spraw gospodarczych ponieważ ich nie rozumieją.
Spodziewam się umorzenia postępowania w związku z brakiem znamion czynu zabronionego i z radą że można swoich praw dochodzić przed sądem cywilnym :)

Ale tak jak pisałem może mile zaskoczą. Tylko nie chcę aby Państwo mieli poczucie krzywdy dowiedziawszy się o umorzeniu.

Dziękuję za odpowiedź Pasqud :)
Chociaż, to nie zmienia faktu, że aż mnie korci, żeby jednak coś jeszcze zrobić w tej sprawie. Tak, żeby milczenie nie wyrażało zgody na podobne praktyki.

Dziś otrzymałem zwrot listu. Oczywiście z adnotacją, że pod podanym adresem nie ma tej firmy.
Rozumiem, że pismo uznane jest za dostarczone skutecznie. Teraz czekam.
Na policji już byłem, zgłosiłem sprawę do wyjaśnienia. Ciekawe jak to się wszystko skończy...:D

Co do Waszego pomysłu "na biznes"...hmmm. Kuszące, ale gdybym umieścił taki wpis o opłatach na swojej stronie ludzie uznaliby, że jestem niespełna rozumu. A to mi nasuwa pewne skojarzenia z pewną osobą :)
 
Ostatnia edycja:
Wpadłem w to samo bagienko. Niestety adres tej firmy nie zgadza się z rzeczywistością. Dostałem zwrotkę z poczty. Czy ktoś może zna ich aktualny adres? Trzeba tą sprawę wyjaśnić, bo nie wiem jak to wygląda od strony prawnej. Według mnie formularz był skonstruowany celowo tak aby sprowokować pomyłkę, poza tym nie było możliwości dokonania bezpośredniego wyboru - żadnego zaznaczenia na formularzu.
 
jarek072 napisał:
Wpadłem w to samo bagienko. Niestety adres tej firmy nie zgadza się z rzeczywistością. Dostałem zwrotkę z poczty. Czy ktoś może zna ich aktualny adres? Trzeba tą sprawę wyjaśnić, bo nie wiem jak to wygląda od strony prawnej. Według mnie formularz był skonstruowany celowo tak aby sprowokować pomyłkę, poza tym nie było możliwości dokonania bezpośredniego wyboru - żadnego zaznaczenia na formularzu.

Poczytaj poprzednie wpisy (72 strony). Wszystko znajdziesz :D

W każdym razie: SPOKÓJ i nie płać :cool:
 
Powrót
Góra