Interpretacja - przedawniony dług, nowy wierzyciel

  • Autor wątku Autor wątku SebastianB78
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

SebastianB78

*Dług: wynikający z kredytu zaciągniętego w banku PKO roku 2000;
*Bank wypowiada umowę w roku 2005
*w roku 2008(styczeń) odbywa się rozprawa sądowa i zostaje wydany wyrok zasądzający od pozwanego kwotę x na rzecz banku ( pozwany nie podniósł zarzutu przedawnienia)
*kwiecien 2008 dłużnik skłąda pismo w banku z prośbą o rozłożenie długu na raty (ze względuna utratę pracy), bank nie przychyla się do prośby;
dlug zostaje sprzedany firmie zewnętrznej w roku 2013
( dłużnik otrzymuje pismo z wezwaniemdo zapłaty od nowego wierzyciela)
*2014 dłużnik otrzymuje pismo od komornika o zajęciu wierzytelności ( nowy wierzyciel złożył sprawę do e sądu i otrzymał nakaz zapłaty)
*Dłużnik wystosował pismo do komornika oraz do sądu z rządaniem przywrócenia terminu oraz o zawieszenie postępowania ( nieprawidłowe doręczenie pisma o wszczęsciu postępowania)
*komornik umarza postępowanie, sprawa zostaje skierowana do sądu zgodnie z miejscem zamieszkania dłużnika
*Dłużnik otrzymuje pismo o stawieniu się na rozprawę, a następnie kolejne pismo z wnioskiem powoda o umorzenie ( uzasadnione: z uwagi na podniesienie przez pozwanego zarzutu przedawnienia, pozwany wspomniał o tej kwestii z zażaleniu); wierzyciel cofa powództwo bez zrzeczenia się roszczenia

Kiedy zostanie przedawniony dług ? Dlaczego nowy wierzyciel skierował sprawę do sądu, skoro sąd wydał wyrok ( na starego wierzyciela) ; czy nowy wierzyciel może ponownie skierować sprawę na drogę egzekucji ( na drogę sądową)
Dziękuję
 
Nakaz na bank to na Bank, po sprzedaży nowy wierzyciel musi uzyskać nowy Nakaz na siebie.
Ten na bank to zapewne na podstawie BTE było.

Co do przedawnienia to sam napisałeś że nawet powód z tym się zgodził, cofając pozew.
Tutaj niestety mogą kolejny raz za jakiś czas spróbować uzyskać Nakaz i za każdym razem musisz być czujny żeby nie było jak teraz że musiałeś odkręcać komornika a wynika to z tego że sprawa się nie odbyła bo cofnęli pozew więc nie zapadł wyrok.

Wierzytelność jest przedawniona tyle że mogą ci cały czas przysyłać pisma z wezwaniem do zapłaty albo nawet wpisać Cię do jakiegoś rejestru dłużników.

Lub stwierdzą że skoro jest to przedawnione to umorzą Ci to i przyślą PIT 8c .

Można wiedzieć co to za firma ?
 
RE: jak zinterpretować przedawnienie

*w roku 2008(styczeń) odbywa się rozprawa sądowa i zostaje wydany wyrok zasądzający od pozwanego kwotę x na rzecz banku ( pozwany nie podniósł zarzutu przedawnienia)
czy na pewno wyrok sądowy?, czy postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności dla bte?, to jest punkt wyjściowy,
 
Bardzo dziękuję za odpowiedz; sprawa dotyczy mojego taty, który jest bardzo chory, boję się , ża jak będą przychodzić kolejne pisma, to tego nie wytrzyma psychicznie i coś mu się stanie;

Właśnie, że na bank nie było BTE, odbyła się normalna rozprawa i tata dostał wyrok, to był styczeń 2008,był nawet na rozprawie, ale nie wiedział nic o przedawnieniu, więc wyrok był skazujący; Ale nie ma żadnego nakazu zapłaty, tylko sam wyrok, a tata zawsze wszystkie te dokumenty trzyma; więc nie bardzo rozumiem;

Te pisma pomagał mu pisać zaprzyjażniony kolega prawnik, więc musiałybyć dobrze napiane; Ja się tylko martwię, że jesli długi z wyrokiem przedawiają się po 10 latach, to jeszcze nie minęło,więc dlatego pytałem o termin przedawnienia;

I dlaczego nowy dłużnik wystąpił do tego e sądu ?;

Czyli nowego wierzyciela nie dotyczy juz ten wyrok ?

Nie wiem dokładnie co to za wierzyciel nowy , jakiś fundusz ale musiałbym sprawdzić u taty w dokumentah, napiszę;

Tata ma ten wyrok , jakieś pismo z 2013 roku że dług został sprzedany i potem wszystkie dokumenty z e sądu i pismo z sądu o wycofaniu powództwa przez nowego wierzyciela; Ale cały czas przegląda te pisma i widzę, że się bardzo denerwuje; Dlatego chciałbym mieć jakąś podstawę prawną i wiedzę,żeby go uspokoić, że już mu komornik niczego nie zabierze; Kiedy formalnie ten dług się przedawnił ? w momencie cesji na nowego wierzyciela ?
 
RE: jak zinterpretować przedawnienie

robinson21, dzięki, to napewno nie był BTE tylko wyrok sądowy normalny; Ja napisałem jeszcze w wątku " windykacja" , bo nie bardzo wiedziałem gdzie więc to wkleiłem i tam jeszcze dokładnie opisałem, to może tam zajrzyj i mi odpisz; dokumenty ma tata, ale ja je ostatnio przeglądałem i jest tylko wyrok sądu,ale na starego wierzyciela,
 
Byłem pewien że to na podstawie BTE było z bankiem.

Nowy wierzyciel coś wspomniał o tym wyroku dla banku ? Jakimi dokumentami dysponuje nowy wierzyciel , jakie dowody składał? Być może bank im wszystkiego nie przekazał .

Tutaj ktoś mądrzejszy powinien ci rady udzielić. Zarejestruj ojca w e-sądzie będziecie mieli wgląd czy jakiegoś nowego pozwu nie złożą.
 
Nie wiem czy nowy wierzyciel wspominał owyroku, bo tata nic nie ma, na ten e sąd to nawet ja go wtedy rejestrowałem i mieliśmyjakiś numer i wgląd w akta, tam było z tego co pamiętam tylko pismo z informacją o cesjii jakies pismo z informacją o wysokości zadłużenia , kwoty odsetki, odsetki od odsetek itd;
Potem po przekazaniu do innego sądu zaraz umorzył i koniec na tym;
Tata żyje w ciągłym stresie,że znowu dostanie pismo od komornika,dlatego pytałem, czy może jest szansa,że ten dług się już przedawił, a jeśli nie, to kiedy się przedawni;
 
powiem tak: bez zobaczenia wszystkich kwitów związanych z tą sprawą oraz opisem założyciela wątku trudno coś sensownego powiedzieć, ale mając takie informacje które podał rozmówca przyjmuję że: jeżeli sąd wydał postanowienie o umorzeniu postępowania sądowego przeciwko pozwanemu to okres przedawnienia liczymy od dnia w którym owo postanowienie się uprawomocniło a okres przedawnienia to trzy lata - jeżeli się mylę proszę o poprawkę.
 
Skoro powód wycofał pozew, to znaczy, że nic o wyroku z 2008 roku nie wiedział. Zatem... cieszyć się chwilą
 
ok; postaram się w najbliższym czasie zeskanować dokumenty i przesłać; są u taty; ja zacząłem szukać informacji w necie ale im więcej czytam tym jestem głupszy;wydawało mi się, że podałem w pierszym poście wszystkie informacje jasno i po kolei; tylko na chłopski rozum,jesli wierzyciel oddalił powództwo, przyjmując zarzut przedawnienia, to bezsensu by było, żeby znowu zakładał nową sprawę,skoro można znowu ten zarzut podnieść; a co z tym starym wyrokiem ? nie bardzo to wszystko ogaraniam;
 
digiton napisał:
Skoro powód wycofał pozew, to znaczy, że nic o wyroku z 2008 roku nie wiedział. Zatem... cieszyć się chwilą

Ale jaką chwilą ? Ile ta chwila będzie trwała, czy jest szansa, że znowu przyjdzie do taty pismo od komornika ?
 
Z tego co piszesz to roszczenie nie uległo przedawnieniu. Ale coś jest nie tak. Skoro istniał już tytuł sądowy a pierwotny wierzyciel zbył wierzytelność, to nowy wierzyciel powinien tylko uzyskać klauzulę wykonalności na siebie. Nie wiem po co składał pozew do e- sądu (ten i tak powinien to odrzucić). Szczerze, to bez znajomości pełnej dokumentacji nikt tu nie pomoże.
 
amadis napisał:
Z tego co piszesz to roszczenie nie uległo przedawnieniu. Ale coś jest nie tak. Skoro istniał już tytuł sądowy a pierwotny wierzyciel zbył wierzytelność, to nowy wierzyciel powinien tylko uzyskać klauzulę wykonalności na siebie. Nie wiem po co składał pozew do e- sądu (ten i tak powinien to odrzucić). Szczerze, to bez znajomości pełnej dokumentacji nikt tu nie pomoże.

No postaram się jak najszybciej zabrać tą dokumentację, ma ją tata, zawsze jak wracam do tematu to strasznie się denerwuje,ale wiem, że cały czas przeglada;

Też zupełnie tego nie rozumiem, e sąd nie odrzucił bo sprawa poszła do komornika;

A kiedy to wszystko się przedawni ? Nie wiadomo ?
 
amadis napisał:
Z tego co piszesz to roszczenie nie uległo przedawnieniu. Ale coś jest nie tak. Skoro istniał już tytuł sądowy a pierwotny wierzyciel zbył wierzytelność, to nowy wierzyciel powinien tylko uzyskać klauzulę wykonalności na siebie. Nie wiem po co składał pozew do e- sądu (ten i tak powinien to odrzucić). Szczerze, to bez znajomości pełnej dokumentacji nikt tu nie pomoże.

Właśnie pewnie chodzi o to że nic nie wiedzą o tamtym wyroku bo Bank im wszystkiego nie przekazał i nie powiedział i najlepiej niech tak zostanie jeszcze z 2 miesiące bo jeśli wyrok był w 2008 w styczniu to zaraz minie 10 lat.Chyba że się mylę.

Ps. Albo myślą że tamten wyrok był na podstawie BTE
 
No własnie gdzieś mi umknęło orzeczenie SN w którym była teza, że w takim przypadku nabywca wierzytelności nie może powoływać się na przerwę biegu przedawnienia @robinson21 pewnie to wygrzebie. Jak go poprosimy,. :) Jeżeli nowy wierzyciel nie spełnił warunków wymienionych w Art 788 § 1 kpc, to nie mógł dostać klauzuli.
Edit: i nie chodzi mi o BTE
 
karaczoch napisał:
Właśnie pewnie chodzi o to że nic nie wiedzą o tamtym wyroku bo Bank im wszystkiego nie przekazał i nie powiedział i najlepiej niech tak zostanie jeszcze z 2 miesiące bo jeśli wyrok był w 2008 w styczniu to zaraz minie 10 lat.Chyba że się mylę.

Ps. Albo myślą że tamten wyrok był na podstawie BTE

Tak , wyrok był chyba z 25 stycznia 2008 roku, o ile sięnie mylę
 
Żeby cokolwiek powiedzieć, to trzeba też przejrzeć pozew (co pisali i co dołączyli). Być może faktycznie nabyli bez wyroku i nawet o tym nie wiedzą że taki był.
 
RE: jak zinterpretować przedawnienie

To dziwne bo przedawnienie należności stwierdzonej wyrokiem wynosi 10 lat, więc nastąpiło by dopiero w 2018 roku. Co więcej przy wyroku nie ma potrzeby ponownego pozywania tylko nowy wierzyciel uzyskuje na siebie klazule wykonalności do starego wyroku. Więc albo w 2008 to nie był wyrok tylko BTE z klazulą, albo to nie jest ta sama wierzytelność, albo firma windykacyjna coś naprawdę skopała, co biorąc pod uwagę burdel jaki miewają w papierach też jest możliwe.

Wysłane z mojego One przy użyciu Tapatalka
 
karaczoch napisał:
Właśnie pewnie chodzi o to że nic nie wiedzą o tamtym wyroku bo Bank im wszystkiego nie przekazał i nie powiedział i najlepiej niech tak zostanie jeszcze z 2 miesiące bo jeśli wyrok był w 2008 w styczniu to zaraz minie 10 lat.Chyba że się mylę.

1. jeżeli faktycznie tak jest, że kupili w pakiecie i nie posiadają wiedzy że bank posiada i tu zaznaczam - prawomocny wyrok - to w tedy ulegnie to przedawnieniu w przyszłym roku,

2. jeżeli założyciel tematu myli się mówiąc że bank posiada prawomocny wyrok a w rzeczywistości jest to bte, to wierzytelność uległa już przedawnieniu,

3. jeżeli FW w rzeczywistości posiada jakąś wiedzę że był wydany wyrok sądowy, to może udawać głupiego i celem wniesionego pozwu do e-sądu było przerwanie biegu przedawnienia i tu mam sam obiekcje gdyż z braku zajrzenia do całej dokumentacji począwszy od pozwu banku do dnia dzisiejszego trudno określić jak liczyć termin przedawnienia, co więcej jak wspomniał już @digiton trudno powiedzieć czemu to FW nie przepisała na siebie klauzuli w myśl art. 788 kpc co niewątpliwie dziwi mnie to, gdyż przepisanie klauzuli jest tylko formalnością którą jednak trzeba udokumentować odpowiednimi dokumentami a co za tym idzie, być może cedent zagubił ów prawomocny wyrok a jak do tego doszło kilka fuzji banków oraz podziałów to tym bardziej mogą nie namierzyć tego wyroku - wiem, trochę zakręcone.
 
Ad 3
Czy aby na pewno pozew wniesiony , który cofnęli przerwał przedawnienie ?
 
Powrót
Góra