G
grzybiarz
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 152
Jestem uczestniczką postępowania o zniesienie współwłasności
Sprawa z pozoru prosta toczy się już cztery lata i końca niewidać
jest ona nowością w moim życiu ( pierwszy raz w Sądzie )
I związku tym mam pytanie -może nietypowe
czy to jest norma w tego rodzaju postepowaniu ,i muszę sie uzbroić w cierpliwość czy można temu coś zaradzić
Pozdrawiam
Sprawa z pozoru prosta toczy się już cztery lata i końca niewidać
jest ona nowością w moim życiu ( pierwszy raz w Sądzie )
I związku tym mam pytanie -może nietypowe
czy to jest norma w tego rodzaju postepowaniu ,i muszę sie uzbroić w cierpliwość czy można temu coś zaradzić
Pozdrawiam