V
Verto
Przyjaciel forum
- Dołączył
- 01.2011
- Odpowiedzi
- 814
Brak jest możliwości zrzeczenia się obywatelstwa gdy nie posiadasz obywatelstwa innego kraju bądź nie masz takiego obywatelstwa przyrzeczonego.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
eonila napisał:PS. podobnie jest z Referendami w Polsce.. są po to by naród mógl decydować o losie Polski, Po to jest Konstytucja i Art. 4.
1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.
oraz
Art 125. tej samej konstytucji...
Tymczasem w sprawach jak ważnych jak wojna w Iraku, najazd na Afganistan, tarcze rakiertowe unia Europejska, Nowe dowody z chip'ami...
Czy ktoś sie nas o cokolwiek pyta?
http://www.DeokracjaBezposrednia.org
Może czas się zastanowić?
pracownik_USC napisał:Ja ci powiem dlaczego tak jest. Jak sobie wyobrażasz, by blisko 40 milionów Polaków się dogadało w każdej sprawie? Ok, nawet nie 40 milionów, bo w to wliczone są dzieci, niech będzie 30 milionów, mniejsza z tym. Jak sobie wyobrażasz sprawne podejmowanie decyzji przez 30 milionów ludzi? To jedna kwestia.
pracownik_USC napisał:Kwestia druga. Podajesz przykłady - Afagnistan, Irak, tarcza rakietowa. Można zrobić referendum, pewnie, tylko ilu Polaków ma dostęp do pełnej dokumentacji tematu, by móc podjąć faktycznie najlepszą i najbardziej rzetelną decyzję? Część z tych dokumentów na pewno jest top secret. Załóżmy, że robimy referendum w sprawie wysłania wojska do Iraku, nasz rząd udostępnia publicznie wszystkie dokumenty z tym związane. Ilu ludzi zada sobie trud, by te dokumenty przeczytać i ilu ludzi cokolwiek z tego zrozumie? Zdecydowana większość ludzi podejmie decyzje na zasadzie "Nie wysyłać, bo zginą". A może właśnie w sprawie są takie aspekty, że warto ich wysłać? Porównam to do prostego przykładu:
Masz 18-letniego syna, który właśnie zdał prawo jazdy i prosi cię o kupno samochodu. Gdybyś miał zrobić mu referendum, to jasne że odpowiedziałby "tak", podejmując decyzję poprzez rozpatrzenie tylko jednego aspektu sprawy - chcę samochód, bo chcę jeździć. Ale ty jako osoba rządząca w domu szerzej rozpatrujesz sprawę - czy syn jest na tyle dobrym i odpowiedzialnym kierowcą, czy będzie szanował i znał wartość auta, na które nie zapracował, wszak ty na swój pierwszy samochód odkładałeś pół roku, czy chęć posiadania auta to nie jest chwilowa fanaberia związana z chęcią szpanu i podniesienia prestiżu wśród kolegów, kto będzie płacił za benzynę, naprawy, OC, przecież syn nie pracuje. Aspekty można mnożyć bez końca. Dla syna (narodu) podjęcie decyzji to szybkie "tak" bez zastanowienia. Dla ciebie (rządu) wiąże się to z bardzo szerokim przeanalizowaniem sprawy. Dlatego właśnie rządy społeczeństwa jako ogółu to najgorsze wyjście jakie może być.
Prezydent Rzeczypospolitej nadaje obywatelstwo polskie i wyraża zgodę na zrzeczenie się obywatelstwa polskiego.