jak odzyskać dług z wyrokiem sądowym?

  • Autor wątku Autor wątku natali222
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Postaram się uprościć opis sytuacji:

1. Wyrok jest prawomocny, możesz prowadzić na jego podstawie egzekucję.
2. Jeśli jednak okazałoby się, że dłużnik nie mieszkał w miejscu, do którego adresowana była korespondencja sądowa i będzie potrafił powyższe wykazać to, po powzięciu wiadomości o postępowaniu będzie mógł wnieść sprzeciw od wyroku zaocznego. Nie byłoby bowiem wtedy prawdą, że:

natali222 napisał:
Pozwany miał czas na wniesienie sprzeciwu przed nadaniem klauzuli, zatem mój wyrok jest już prawomocny

albowiem termin do wniesienia sprzeciwu biegnie od dnia następnego po dniu doręczenia wyroku zaocznego. Jeśli doręczenia nie było i nie można było również przyjąć jego fikcji (skoro pozwany nie mieszkał pod wskazanym adresem), to termin do wniesienia sprzeciwu nie rozpoczął biegu.

3. Powyższego, tj. ewentualnego wzruszenia wyroku, powinnaś obawiać się tylko wtedy gdyby - tak jak napisał korf - Twoje zobowiązanie nie było należne lub byłoby przedawnione. Jeśli okoliczności takie nie miały miejsca to nie masz się czego obawiać bo ewentualna późniejsza próba wzruszenia wyroku nie będzie skuteczna.
 
natali222 napisał:
Przecież wyrok ten ma już nadaną klauzulę wykonalności, to z jakiej racji dłużnik może jeszcze wnieść sprzeciw od wyroku?
A z takiej racji, że gdyby nie można było nic zrobić pomimo braku prawidłowego doręczenia nakazu, to w tym kraju jedyną działalnością gospodarczą byłaby produkcja pozwów na fałszywe adresy
natali222 napisał:
Pozwany miał czas na wniesienie sprzeciwu przed nadaniem klauzuli, zatem mój wyrok jest już prawomocny i za późno już na jakiekolwiek sprzeciw ze strony dłużnika.
Nie wiem już czy to dobrze czy źle dla mnie? To mogę iść do komornika czy nie?
Miał czas, nie wniósł. Tylko że czas upłynął definitywnie, jeśli o sprawie wiedział. Jeśli wykaże że wyroku mu nie doręczono prawidłowo, to ma prawo wnieść sprzeciw.
Tak, wyrok jest prawomocny. Na razie. Może się to zmieni, może nie. Tego nie wiemy, bo nie wiemy co zrobi pozwany.
Do komornika możesz oczywiście iść. W najgorszym wypadku egzekucja będzie umorzona.
 
Może lepiej firma windykacyjna. Niech oni się martwią jak odzyskać te pieniądze.

Piotr Bajowski
 
PiotrBajowski napisał:
Może lepiej firma windykacyjna.

A może lepiej nie?

PiotrBajowski napisał:
Niech oni się martwią jak odzyskać te pieniądze.

Finalnie zawsze jest to zmartwienie wierzyciela. Chyba, że mówisz o sprzedaży wierzytelności, a nie jej windykacji. Za ile? 10-15%?
 
Może lepiej, może nie

Lepszy wróbel w garści....
Czasami lepiej odzyskać 10% i mieć z głowy, niż tracić czas i finalnie nie dostać nic.

Piotr
 
PiotrBajowski napisał:

Chyba jednak nie. Za udzielanie porad nie powinni brać się ludzie mający problem z przeczytaniem krótkiego regulaminu forum.
 
Powrót
Góra