Witam
Chciałbym sobie ułożyć życie ale nie mogę bo moja matka jest dosłownie diabłem.
Moja matka doprowadziła do alkoholizmu mojego tatę przez swoje potworne wyżywanie się psychiczne a potem do jego śmierci (pozbyła się go z mieszkania składając zeznania a połowa to kłamstwa i mnie zmusiła do składania fałszywych zeznań, byłem młodszy i głupi bo dałem się w to wciągnąć), mimo, że dał jej wszystko co najlepsze a ona zawsze go niszczyła nawet teraz żeruje na jego śmierci biorąc rentę z zusu, (ja nic z niej nie mam ale nie jestem taki zachłanny i nie chcę tych pieniędzy WOGÓLĘ) mimo, że on jej miał dość.
Wyrzuciła go z domu mimo że on całe życie pracował na kopalni żeby ona miała dostatnie życie i po roku od wyrzucenia go z domu za pomocą sądu koleżanki i kogoś tam jeszcze popełnił samobójstwo przez powieszenie się na kablu.. nieprzyjemne było jak wszedłem do jego mieszkania a tam śmierdzi i pełno krwi... właśnie taka jest moja matka
Teraz próbuje się mnie pozbyć przez doprowadzenie do mojej śmierci mimo, że działam charytatywnie to ona mówi, że jestem śmieciem zażyganym gów... i że powinienem zdechnąć tak jak tata bo zawsze będę nikim...
Proszę o profesjonalną odpowiedź, a nie o swoją wymyśloną opinie,
bo często w prawie są błędy, sędziowie wsadzają ludzi nieracjonalnie
słuchając świadków którzy najwięcej mają do powiedzenia chociaż NIC nie wiedzą
Pytam konkretnie:
Co mam zrobić żeby w trybie natychmiastowym wsadzić ją do więzienia
za to co robi i zrobiła?
To że ona jest moją matką to nie znaczy że to mieszkanie jest jej bo ma je po moim tacie, który by teraz nigdy jej go nie oddał, ona je na siebie przepisała i przez to ja nie mam nic do gadania.
Inaczej niż wsadzając ją do więzienia nie dam rady się jej pozbyć
Chcę się jej pozbyć zanim ona się mnie pozbędzie
proszę o odpowiedź
Ps. przepraszam, że napisałem to tak nieprofesjonalnie, ale nie znam się na prawie i nie mam doświadczenia w niszczeniu ludzi