R
Riots
Zbanowany
- Dołączył
- 07.2018
- Odpowiedzi
- 12
vonm napisał:Przerobiłem krótki związek z niestabilną emocjonalnie kobietą, z którą chcieliśmy czekać do ślubu - zerwała za poleceniem koleżanki w trzy dni po tym, jak nazwała mnie ideałem. I zastanawiam się co by było, gdyby do zbliżenia pomiędzy nami doszło, a ona po nim pobiegłaby na policję. Może schizuję trochę, ale chciałbym wiedzieć jak to wygląda. Wprawdzie odbycie stosunku seksualnego jest z mojej strony jednoznaczne z wejściem w związek -wewnętrzne zasady moralne stanowczo zabraniają mi zaliczania, a to właśnie ono najczęściej jest przyczyną, że kobieta z zemsty zgłasza, że jednak seksu nie chciała.
generalnie w przestępstwach seksualnych wystarczy opinia psychologiczna
jeśli opinia potwierdzi wiarygodność zeznań to nie ważne czy doszło do tego rok temu, 2 lub 10 lat temu czy choćby nigdy do tego nie doszło.
jesteś z góry skazany na pasiaki
Wiem bo sam to przerabiałem, zostałem skazany na 2 lata więzienia, będę czekał na apelację, ale nie wiem czy wiele da.
Najgorsze, że opinie zazwyczaj są pozytywne i to zależy od dobrej woli sądu czy uzna tą opinie czy nie.
Nie wiem jak udowodnić, że jestem niewinny.