Z
zapaleniec
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2009
- Odpowiedzi
- 332
Witam
Sprawa jest taka:
Jakiś czas temu oszust sprzedał mi kilkadziesiąt kont rapidshare za łączną kwotę kilkuset złotych. Konta po jednym dniu zostały zablokowane, po skontaktowaniu się z firmą rapidshare napisano mi że konta zostały skradzione lub pochodzą z nielegalnego źródła.
Dodatkowo oszust chciał wyłudzić kolejne pieniądze na pewien produkt internetowy który jak się później okazało nie istniał.
Co posiadam?
informacje że sprzedaje nie płacąc podatku, jego numer konta, dane osobowe jego żony (on posłużył się fałszywymi) mam numery tel do niego.
Co chcę zrobić?
Planuję wysłać do jego żony pismo, zawierające informacje całego oszustwa oraz wezwanie do zwrotu pieniędzy.
Jeśli będzie brak odpowiedzi myślę zrobić tak:
-Zgłosić go na Policję/Prokuraturę (nie wiem gdzie jest bardziej odpowiednie miejsce do tego typu spraw)
- Zgłoszenie do urzędu skarbowego, gdyż oszust sprzedaje tego masę, na portalach aukcyjnych polskich i zagranicznych, wiem że nie odprowadza od tego podatku.
- Myślę nad założeniem sprawy, proszę powiedzieć mi ile szacunkowo kosztowała by taka sprawa.
Co o tym sądzicie?
Co jeszcze zawrzeć w korespondencji do oszusta, tak by mogło to również posłużyć na ewentualnej sprawie sądowej ?
Sprawa jest taka:
Jakiś czas temu oszust sprzedał mi kilkadziesiąt kont rapidshare za łączną kwotę kilkuset złotych. Konta po jednym dniu zostały zablokowane, po skontaktowaniu się z firmą rapidshare napisano mi że konta zostały skradzione lub pochodzą z nielegalnego źródła.
Dodatkowo oszust chciał wyłudzić kolejne pieniądze na pewien produkt internetowy który jak się później okazało nie istniał.
Co posiadam?
informacje że sprzedaje nie płacąc podatku, jego numer konta, dane osobowe jego żony (on posłużył się fałszywymi) mam numery tel do niego.
Co chcę zrobić?
Planuję wysłać do jego żony pismo, zawierające informacje całego oszustwa oraz wezwanie do zwrotu pieniędzy.
Jeśli będzie brak odpowiedzi myślę zrobić tak:
-Zgłosić go na Policję/Prokuraturę (nie wiem gdzie jest bardziej odpowiednie miejsce do tego typu spraw)
- Zgłoszenie do urzędu skarbowego, gdyż oszust sprzedaje tego masę, na portalach aukcyjnych polskich i zagranicznych, wiem że nie odprowadza od tego podatku.
- Myślę nad założeniem sprawy, proszę powiedzieć mi ile szacunkowo kosztowała by taka sprawa.
Co o tym sądzicie?
Co jeszcze zawrzeć w korespondencji do oszusta, tak by mogło to również posłużyć na ewentualnej sprawie sądowej ?