jak wygląda dzień pracy w kancelarii komorniczej ?

  • Autor wątku Autor wątku Rott319
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Nie obrażam się, bo nie uważam, że macie rację krytykując moje pytania.

Wracając do tematu, znacie jakieś nieodpłatne portale dotyczące pracy komornika ? Na necie prawie nic nie ma.
 
Ci to weseli...a bywają tacy co w ogóle nie są skorzy do żartów.
Na biednych wsiach...często.
 
Po przeczytaniu kilku wypowiedzi użytkownika Rott319 dochodzę do wniosku że Rot jest botem lub prowokatorem a w każdym razie z pewnością jest leniwy i mało ogarnięty. Prosiłbym o zamknięcie tego tematu i uniemożliwienie Rottowi serwowania nam - w przyszłości - jego "złotych" pytań.
 
Ja proszę natomiast o pozostawienie tego tematu.
Z tego wątku korzystam nie tylko ja.
Ponadto, to jedyny wątek w necie o pracy komornika "od kuchni" - tak przynajmniej mówi pan google.
Poza tym, mam coraz mniej pytań i coraz więcej wiem o Waszej pracy.

......................................................................................................................................................

Czy Ci wszyscy aplikanici będą mieli gdzie znaleźć pracę i patrona czy będzie podobnie jak z notariuszami ?
Pytam, bo ponad 500 osób weszło w tym roku na aplikację komorniczą, a taka liczba wydaje się być naprawdę duża jak na ilość kancelarii
http://www.rp.pl/artykul/727705-Egz...-523-osoby-zdaly-na-aplikacje-komornicza.html

Kolejne pytanie:
Czy jest taka prawidłowość, że jak bardzo dużo osób przyjmą w jednym roku na aplikację, to w następnym egzamin jest trudniejszy, aby ograniczyć liczbę przyjętych ?
 
Ostatnia edycja:
Również uważam, że Rott319 jest jakimś prowokatorem, który nabija się z osób odpowiadających na jego pytania. Wcześniej pisał, że był u niego komornik, możliwe więc, że ten człowiek jest stroną postępowania egzekucyjnego, a dokładniej dłużnikiem, który zresztą może nie mieć nic wspólnego ze studiami prawniczymi, a po prostu chce się teraz wyżyć za to, że komornik złożył mu wizytę.
 
_Frees_ napisał:
Również uważam, że Rott319 jest jakimś prowokatorem, który nabija się z osób odpowiadających na jego pytania. Wcześniej pisał, że był u niego komornik, możliwe więc, że ten człowiek jest stroną postępowania egzekucyjnego, a dokładniej dłużnikiem, który zresztą może nie mieć nic wspólnego ze studiami prawniczymi, a po prostu chce się teraz wyżyć za to, że komornik złożył mu wizytę.

Ja nabijam się z ludzi, dzięki którym tyle się dowiedziałem ?!? ja prowokuję moich rozmówców ?!?

Jestem im widzięczy za to, że tyle mi już powiedzieli na temat pracy komornika i a ponadto notariusza, bo nigdzie nie mogłem dotąd znaleźć informacji na ten temat. Bez informacji Lokaty, Bartaty i Brygada_Remontowa i wielu innych na forum publicznym i przez PW dziś kompletnie nie widziałbym jak wygląda praca komornika.
Kończę studia na UJcie i chciałem tylko uzyskać infornacje potrzebne mi do wyboru drogi zawodowej.

Widzę, że ludzie dziwnie odbierają moje posty, tym razem ponoć obrażam innych użytkowników, więc przepraszam jeżeli kogoś one uraziły.
 
Ostatnia edycja:
Rott319 napisał:
Przynam, gówniana ta Wasza robota, naprawdę
Normalnie bym nawet jej nie rozważał
tyle, że ponoć zarobki są przyzwite
a ja alfą i omega z prawa nie jestem i raczej nie będę
więc kariery jako sędzie czy prokurator nie zrobię
a zapierniczać za 1000 na radcowskiej czy adwokackiej mi się nie chce
dlatego się interesuje aplikacja komorniczą -to byłby taki kompromis

Rott, może pomyśl o ukończeniu aplikacji w Krajowej Szkole Spisywania Protokołów i Notatek Urzędowych. Po tej aplikacji dostajesz minimum 7-8 tyś na rękę.
 
OstatniOrdynat, nie mam ochoty, aby Bartata zamknął ten wątek, bo to moje jedyna źródło informacji a poza tym obiecałem mu, że będę grzeczny i dotrzymam obietnicy, więc kulturalnie zignoruję Twoją zaczepkę.
...............................................................................................................................................................
Wracając do tematu:

1)Czy Ci wszyscy aplikanci będą mieli gdzie znaleźć pracę w kancelarii czy będzie podobnie jak z notariuszami ?
Pytam, bo ponad 500 osób weszło w tym roku na aplikację komorniczą, a taka liczba wydaje się być naprawdę duża jak na niecałe 1000 kancelarii
Egzaminy na aplikacje 2011: na aplikację komorniczą zdały 523 osoby | rp.pl

2)Czy jest taka prawidłowość, że jak bardzo dużo osób przyjmą w jednym roku na aplikację, to w następnym egzamin jest trudniejszy, aby ograniczyć liczbę przyjętych ?

3) Jakie są zasady "przydziału rewirów" komornikom ?
Czy może być tak, że ktoś z Krakowa dostanie "rewir" w Gdańsku ? Czy w ogóle asesor ma jakikolwiek wpływ na to, jaki mu kiedyś przydzielą "rewir" ? Jakie są konsekwencje tego, że nie przyjmie przydzielonego mu "rewiru" ? Przez rewir mam na myśli obszar włąsciwości sądu rejonowego.

4) Jak w praktyce wygląda kwestia miarkowania opłat komorniczych ?
Czy często spotkają się Wasi pracodawcy z tym problemem i tracą przez to duży zarobek ?

5) Jak w praktyce wygląda kwestia skargi na czynności komornika ?
Czy często spotkają się Wasi pracodawcy z tym problemem i jakie zazwyczaj się (statystycznie) rozstrzygnięcia sądu ?
 
Ostatnia edycja:
Rott319 napisał:
bardzo bym prosił o odpowiedz na pytania
Proszę bardzo, ale z góry uprzedzam, jakie pytania, takie odpowiedzi.

Ad.1 Nie wiem.
Ad.2 Nie mam pojęcia
Ad.3 Jakie są konsekwencje nie przyjęcia rewiru? Oczywiście lanie pasem na gołą pupę oraz dożywotnia banicja z łona egzekucji sądowej. Możliwe jest jednak warunkowe przywrócenie do łask, po odbyciu przez wyklętego, odzianego jedynie w szatę pokutną, pieszej pielgrzymki (oczywiście z przyklękiem przy co dziesiątym kroku) po wszystkich kancelariach komorniczych w Polsce, z jednoczesnym samobiczowaniem się na progu każdej z nich (za co najmniej 10 minutowe klęczenie w kącie na grochu można dostać dodatkowe punkty!). A tak poważnie, to radzę ze zrozumieniem przeczytać art. 11 i dalsze ukse.
Ad.4 Pewnie w każdym sądzie inaczej. U mnie jeszcze nie było przypadku obniżenia opłaty przez sąd.
Ad.5 To chyba oczywiste. Jeżeli skarga jest zasadna sąd ją uwzględnia, jeżeli nie - oddala, jeżeli zaś nie spełnia wymogów - odrzuca.
 
Czy aplikujac do kancelarii komorniczej oprócz CV powinienem złozyć również list motywacyjny ?
Wiem, że nie zaszkodzi, tylko czy to w ogóle ma sens
 
Powrót
Góra