Jak zameldować żonę

  • Autor wątku Autor wątku senek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
senek

senek

Użytkownik
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
212
Witam,
Przeczytałem wątek na forum odnośnie zameldowania się bez podpisu głównego najemcy mieszkania.

http://forumprawne.org/postepowanie-administracyjne/293666-jak-zameldowac-siebie.html



Udałem się do Urzędu z żoną by sprawdzić jak to wygląda w praktyce, a więc opiszę...

Zamieszkuję wspólnie z mamą od urodzenia w mieszkaniu należącym do Urzędu Miasta gdzie jako główny najemca mieszkania jest moja mama.

Mama nie wyraża zgody na meldunek mojej żony, która zamieszkuje ze mną w mieszkaniu wraz z dzieckiem gdzie mieszkanie jest praktycznie osobne. Podział mieszkania nie był możliwy ze względu na mały metraż i również nie mogę się starać o mieszkanie bo przekroczyło nam 24 cm na osobę, takie informacje otrzymałem od Prezydenta Miasta na odpowiedź złożenia wniosku.

Ale nie o tym mowa...

Wczoraj w Urzędzie Pani u której żona chciała się zameldować powiedziała nam, że moja mama zastrzegła sobie by nie meldować żadnych osób i nie chciała przyjąć wniosku twierdząc, że nie ma podpisu głównego najemcy. Otrzymaliśmy druki wniosków do wypełnienia, które musimy dołączyć wraz z uzasadnieniem do Prezydenta Miasta dlaczego główny najemca nie chce złożyć podpisu oraz otrzymaliśmy informacje, że takie sprawy trwają do 5 miesięcy.

Zależy mi na czasie, ponieważ moja mama często dzwoni na Policję by usunąć moją żonę wraz z naszym dzieckiem.

Prosiłbym o poradę jak ten temat ugryźć i czy zastosować się do poradnika bo jest w nim opisane jak to zrobić szybciej.

Dodam jeszcze, że Administrator budynku wie o tym ,że moja żona wraz z dzieckiem zamieszkuje w tym lokalu na pobyt czasowy, który upłynął wczoraj i nie robi żadnych problemów, a nawet nam pomaga, pokierował nas właśnie na podział mieszkania ze względu na naszą sytuację z moją mamą lecz to nie przeszło na zbyt mały metraż.
 
senek napisał:
Mama nie wyraża zgody na meldunek mojej żony

Nie ma znaczenia - dla zameldowania licza sie tylko okolicznosc faktycznego zamieszkiwania

senek napisał:
nie chciała przyjąć wniosku twierdząc, że nie ma podpisu głównego najemcy.

Spacer na pocztę i wysyłamy poleconym z potwierdzeniem odbioru - opisane w poradniku i dalej
konsekwentnie, czyli

1. tydzień po wysłaniu wniosku zażalenie do wojewody (też poleconym). w zażaleniu oczywiście prosze napisać, że organ postępuje tym bardziej opieszale, że odmówił przyjęcia pisma i zmuszony pan był skorzystać z poczty
2. dwa tygodnie potem skarga do WSA, o ile do tego czasu organ administracji nie wyda decyzji o zameldowaniu żony

Pisma może żona pisac osobiście lub pan jako pełnomocnik żony. Wtedy w pierwszym podaniu wystarczy, że żona podpisze tylko załącznik o treści

<upoważniam mojego męża <imię i nazwisko> <adres zamieszknia> do reprezentowania mnie przed organami administracji publicznej oraz sądami adminsitracyjnymi w sprawie mojego zameldowania

<podpis żony>


Pełnomocnictwo należy dołączyć do pierwszego podania, do zażalenia do wojewody i potem do skargi do WSA. Są państwo małżeństwem, więc pełnomocnictwo jest zwolnione z opłaty skarbowej.

To, że ta pani urzędnik nie ma racji potwierdza orzeczenie

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/9F70F4C2EE

w razie braku potwierdzenia przez właściciela na formularzu meldunkowym pobytu osoby podlegającej zameldowaniu organ przyjmujący zgłoszenie na zameldowanie dokonuje we własnym zakresie ustaleń co do faktu przebywania osoby ubiegającej się o zameldowanie w danym lokalu
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/2426E2A37A

Organy w niniejszej sprawie odmówiły dokonania zameldowania stając na stanowisku, że nie jest ono dopuszczalne w sytuacji, gdy fakt pobytu pod wskazanym adresem osoby zgłoszonej do zameldowania nie został potwierdzony przez podmioty legitymujące się tytułem prawnym do lokalu oraz gdy podmioty te kwestionują legalność tego pobytu. Według organów brak potwierdzenia przez właściciela lokalu przebywania pod danym adresem osoby chcącej dokonać meldunku, stanowi negatywną przesłankę zameldowania.
Z takim stanowiskiem nie można się zgodzić.
Zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych ( tekst jedn. Dz. U. Nr 139 za 2006r. poz. 993 z późniejszymi zmianami), dalej w skrócie ustawą o ewidencji, obowiązek meldunkowy polega na między innymi zameldowaniu się w miejscu pobytu stałego lub czasowego. Z kolei w myśl art. 10 ust. 1 ustawy o ewidencji osoba, która przebywa w określonej miejscowości pod tym samym adresem dłużej niż trzy doby, jest obowiązana zameldować się na pobyt stały lub czasowy najpóźniej przed upływem czwartej doby, licząc od dnia przybycia. Natomiast zgodnie z ust. 2 tego artykułu osoba, która przybywa do zakładu hotelarskiego albo zakładu udzielającego pomieszczenia w związku z pracą, nauką, leczeniem się lub opieką społeczną, jest obowiązana zameldować się na pobyt stały lub czasowy przed upływem 24 godzin od chwili przybycia. Jak więc wynika z powyższych przepisów, zameldowanie się nie jest uprawnieniem lecz obowiązkiem. Z kolei z przepisu art. 9 ust. 2b, zgodnie z którym zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w tym lokalu, wynika w sposób jednoznaczny, iż zameldowanie nie jest zależne od prawa do lokalu ani też od zgody właściciela lokalu na zameldowanie. Celem ewidencji ludności jest jedynie odzwierciedlanie przez właściwe organy w stosownym rejestrze danych faktycznych o rzeczywistym zamieszkiwaniu i przebywaniu osób pod danym adresem. Rejestracja meldunkowa nie jest źródłem jakichkolwiek praw majątkowych w tym do własności lokalu, w którym zostało dokonane zameldowanie. Dlatego też podstawę do zameldowania powinno stanowić ustalenie, czy osoba zgłaszająca przebywa pod danym adresem. Natomiast niewyrażenie zgody przez właściciela nieruchomości na zameldowanie czy też brak potwierdzenia przez niego faktu przebywania ma takie tylko znaczenie, że organ w takiej sytuacji z reguły nie dokonuje zameldowania poprzez podjęcie czynności materialno - technicznej, ale poprzez wydanie na podstawie art. 47 § 2 ustawy o ewidencji stosownej decyzji.
I własnie taką decyzję powinna wydać pani, co nie chciała przyjąć podania :)
 
Ostatnia edycja:
senek napisał:
moja mama często dzwoni na Policję by usunąć moją żonę wraz z naszym dzieckiem.
Nie dostała jeszcze mandatu za bezpodstawne wzywanie Policji? Bo powinna.
Żona ma prawo mieszkać tam gdzie mąż, nawet jeśli głównemu najemcy się to nie podoba.
 
A można wiedzieć jakie są koszty wszystkich składanych dokumentów nie wliczając poczty?
Doczytałem tylko, że opłata 10 zł na konto Urzędu Miasta...
Pomimo tego i tak będę nalegał na przyjęcie wniosku w okienku podawczym w UM.
 
senek napisał:
tak będę nalegał na przyjęcie wniosku w okienku
Możesz. Ale po co tracic nerwy na głupoty, skoro polecony na poczcie nadasz bez "nalegania"?
 
senek napisał:
Doczytałem tylko, że opłata 10 zł na konto Urzędu Miasta...

to wszystko

w przypadku wniesienia skargi do WSA wpis 100 zł, które potem są do zwrotu, gdy sąd uzna skarge i zasądzi zwrot tego kosztu od urzędu
 
O wszystkim będę informował na bieżąco w tym poście na jakim etapie jesteśmy.
 
Zapomniałem zapytać się odnośnie teraźniejszego meldunku żony, ponieważ jest na chwile obecną zameldowana w swoim rodzinnym mieszkaniu. Czy musi się najpierw wymeldować czy też nie?
 
senek napisał:
Czy musi się najpierw wymeldować czy też nie?

Nie, bo po znowelizowaniu ustawy od ubiegłego roku, z urzędu zostanie wymeldowana w starym miejscu. Kiedyś owszem, wniosek trzeba było poprzedzić wymeldowaniem.
 
A więc wniosek przeszedł bez problemu w okienku podawczym (potwierdzona pieczątka) i mam teraz pytanie odnośnie terminu odpowiedzi na niego.
Dostałem wczoraj informację, że sprawa meldunkowa trwa do 5 miesięcy
 
Ostatnia edycja:
senek napisał:
Dostałem wczoraj informację, że sprawa meldunkowa trwa do 5 miesięcy

Przecież panu we wpisie #2 wszystko wyraźnie wyjaśniłem (plus wyjaśnienia w poradniku, który sam pan przecież wskazał) - wystarczy konsekwentnie zrealizować
 
Ostatnia edycja:
Przepraszam :( zapomniałem o tym bo mnie zaćmiło z tym wszystkim
 
Dostałem pismo po 7 dniach

Zawiadomienie o wszczęciu postępowania
Zgodnie z art. 61 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeksu Postępowania Administracyjnego (jednolity tekst Dz.U.z z 2013 r. poz.267).
Zawiadamiam, że w dniu 12.03.2015 r. zostało wszczęte na wniosek xxx na pobyt stały w lokalu przy xxx
Sprawa prowadzona jest w UM

Jednocześnie informuje, że zgodnie z art.27 ust. 1 ustawy z dnia 24 września 2010 roku o ewidencji ludności (Dz.U.z 2010r.poz1741), obywatel polski przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązany zameldować się w miejscu pobytu stałego lub czasowego najpóźniej w 30 dniu, licząc od dnia przybycia do tego miejsca.
Jeżeli zgłoszone dane budzą wątpliwości oran administracji - zgodnie z art.31 ust. 1 powołanej powyżej ustawy o zameldowaniu lub wymeldowaniu rozstrzyga organ gminy w drodze decyzji administracyjnej.
 
senek napisał:
Dostałem pismo po 7 dniach

Czyli organ wszczął postępowanie - teraz pora na zażalenie do wojewody, by organ "czuł oddech na plecach", no chyba, że woli pan czekać kilka miesięcy :)

Złożenie zażalenia uprawnia następnie (wymóg formalny) do złożenia skargi do WSA, o ile za 2-3 tygodnie nie otrzyma pan decyzji o zameldowaniu.
 
Ostatnia edycja:
Czyli mam rozumieć, że już teraz wystosować pismo z poradnika z zażaleniem?
Czy można wysłać pocztą elektroniczną?
Dostałem takie informacje, że jeżeli chodzi o skargi to można każdą formą.
 
Ostatnia edycja:
Można, ale lepiej pocztą tradycyjną - będzie pan miał dowód w postaci zwrotki.

Poza tym, jeśli wyśle pan emaila, to jeśli bez elektronicznego podpisu, to zawsze organ może mieć wątpliwości, czy to pan wysłał, czy pismo podpisane, a jeśli nie, to może nie wpłyneło skutecznie itp.

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/9DA1F5C2C5
Należy stwierdzić, że sam fakt wysłania pisma drogą elektroniczną nie może stanowić sam w sobie dowodu potwierdzającego jego prawidłowe doręczenie właściwemu organowi. Najczęściej winą nie dojścia maila może być oprogramowanie antyspamowe wgrane na danym serwerze u danego odbiorcy. Powszechnie wiadomo, że wszystkie instytucje publiczne posiadają aktualnie systemy zabezpieczające pocztę mailową przed niepożądanymi treściami, tak więc skarżący wysyłający wniosek do wszystkich – 2479 – gmin w Polsce winien dołożyć wyjątkowej staranności w zapewnieniu doręczenia przedmiotowego wniosku. Większość programów zarządzających pocztą na serwerach internetowych posiada możliwość sprawdzenia, czy wiadomość jaka została wysłana na ich serwer odnosi się do jednej, czy kilku odbiorców. Jeśli adresatem jest grupa adresów, to może być traktowana jako spam a co za tym idzie blokowana. Jeżeli taka czynność jest powtarzana adres nadawcy jest wpisywany na listę spamerów. Drugim zagrożeniem dla braku dostarczenia wiadomości jest kontrola prawidłowości adresu. Jeśli w grupie odbiorców jest błędny lub nie utrzymywany adres email to serwet zwraca informacje o braku dostarczenia. Dostarczenie dotyczy wszystkich docelowych adresów następujących po błędnie nadanym.

Zatem lepszy spacer na pocztę, aby potem skarga na bezczynność w WSA nie została odrzucona z przyczyn formalnych.
 
Ostatnia edycja:
No dobrze Panie voyteg ale czy mam już wysłać zażalenie czy odczekać jeszcze tydzień lub dwa?
 
uzupelniłem poprzedni wpis

senek napisał:
wysłać zażalenie czy odczekać jeszcze tydzień lub dwa?

Proponuję już - ono jest tak naprawde potrzebne, aby był pan uprawniony do złożenia skargi na bezczynność do WSA - realnie skuteczność samego zażalenia jest niska.

Tak to potem sąd widzi, że złożył pan zażalenie, a 2-3 tygodnie potem skargę - czyli starał się pan przyzwoicie dopingować organ.
 
Ostatnia edycja:
Ok dziękuję za udzielenie dość ważnych informacji i udział w moim temacie.
Będę informował jak pisałem wcześniej jak sprawy się toczą.
 
A więc nic się nie dzieje więc pora na wysłanie zażalenia bo dostałem tylko informację o wszczęciu postępowania i nic więcej.
Czyli mam rozumieć, że jeśli pochodzę z podkarpacia to mam wysłać pismo bezpośrednio do Wojewody Podkarpackiego za zażaleniem na Urząd Miejski Wydział Spraw Obywatelskich w którym to złożyłem wniosek?
 
Powrót
Góra