Jak zameldować żonę

  • Autor wątku Autor wątku senek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Emka0588 napisał:
Czytałam już wątek, ale myślę, że w moim urzędzie nie będzie problemu z zameldowaniem.

Proponuję zażalenie, jeśli za tydzień nie bedzie mieć pani decyzji o zameldowaniu.

Emka0588 napisał:
proponowali mi wymeldowanie osób nie mieszkających pod naszym adresem

To powinni zrobić "z urzędu" i nawet nie mają prawa panią o tym pytać

Emka0588 napisał:
Z odmowy zeznań nie skorzystam, bo chętnie chce w tym uczestniczyć :D

Jedno drugiemu nie przeszkadza, ale warto znać swoje prawa i obowiązki urzędu, bo nazbyt często urząd przerzuca je na interesanta
 
Witam, w poniedziałek była rozprawa a dzisiaj już dostałam decyzję o zameldowaniu mnie i dzieci. Jak widać nie z każdym urzędem trzeba walczyć. Dziękuję za wszystkie rady. Pozdrawiam.
 
Emka0588 napisał:
Jak widać nie z każdym urzędem trzeba walczyć.

Oczywiście - zależy to zwłaszcza od postawy urzędnika, który powinien byc dla interesanta. Niestety w naszym kraju postawa taka jest na tyle wyjątkowa, że budzi podziw. A powinna być powszechnym standardem
 
No i dwie pieczenie na jednym ogniu ;] dzięki Panu Moderatorowi
 
voyteg napisał:
Wynika stad II SAB/Rz 58/15 - Wyrok WSA w Rzeszowie z 2015-08-26, ze sad nie dopatrzyl sie przewleklosci - jesli pana nie bylo na rozprawie to nie dowiemy sie dlaczego, o ile nie zlozy pan wniosku o uzasadnienie

http://forumprawne.org/sady-adminis...iosek-do-wsa-o-sporzadzenie-uzasadnienia.html

Oczywiscie to kosztuje wpis 100 zl - zatem prosze rozwazyc, czy panu zalezy

Panie voyteq czy to jest sens?
Doczytałem się, ze później potrzeba do odwołań albo adwokata albo radcę prawnego co wiąże się ze sporymi opłatami...
 
senek napisał:
Panie voyteq czy to jest sens?

ocena należy do pana - przedstawię możliwości

1. nie składa pan wniosku o uzasadnienie - nie wiemy czemu sąd nie uznał skargi

2. składa pan wniosek - wiemy i rozważamy sens złożenia skargi kasacyjnej (po przeczytaniu uzasadnienia nie ma obowiązku złożenia skargi)

3. jeśli uznamy, że są podstawy dla skargi to może pan poszukac radcy prawnego lub adwokata, który panu skargę podpisze jako pełnomocnik. Wtedy taki pelnomocnik nie inkasuje za sporzadzenie skargi. Duzo osob tak postepuje, aby zmniejszyc koszty i miec prawo do skargi kasacyjnej.

Oczywiscie decyzja nalezy do pana - przedstawam tylko mozliwosci i konsekwencje
 
Ja myślę, że to nie ma sensu ponieważ do zameldowania doszło i sąd będzie patrzył na to.
A to czy było przewlekłe to już inny wyrok zapadł w tej sprawie i nie zmienią...
Dlatego chcieli powiązać obie sprawy aby tylko zapłacić za kolejne...
Sam Pan wie jakie to są koszty później... odwołania od wyroków itp.
Co możemy zyskać w razie kasacji?
 
senek napisał:
Ja myślę, że to nie ma sensu ponieważ do zameldowania doszło i sąd będzie patrzył na to.

Wyjaśniam - aby pan mial wieksze rozeznanie.

Tu sad nie bada, czy do zameldowania doszlo, to bez znaczenia.

To, czy byly podstawy do zameldowania sad bada w skardze na decyzje (na akt administracyjny), a nie na bezczynność (czyli aktywnosc urzedu)

senek napisał:
Co możemy zyskać w razie kasacji?

Jedynie kwestie ze strony akademicko-ambicjonalnej, dlatego wyzej napisalem ze to zalezy od pana uznania ;)

Polecam poczytanie tego watku - jego autor asertywnie podchodzi do tematu nawet jesli WSA skarge oddali, to potem czesto NSA uznaje http://forumprawne.org/postepowanie-administracyjne/419594-grunt-zajety-pod-pas-drogowy.html

Do poczytania dla panskiego rozeznania na przyszlosc
 
Ostatnia edycja:
Czyli jeżeli bym wysłał jutro listem poleconym to liczy się data nadania?
 
No to lecimy, a później będę szukał jakiegoś prawnika...
 
Proponuje zaczac sie rozgladac juz: do wyboru moze byc adwokat, radca prawny lub prokurator

Po otrzymaniu uzasadnienia, rozwazymy podstawy do skargi kasacyjnej i od otrzymania uzasadnienia (odebrania listu) jest 30 dni na zlozenie skargi do NSA
 
No i nie dałem rady tego wysłać :(
Ten termin jest zawity?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra