M
maciek166
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2016
- Odpowiedzi
- 15
W 2009 roku nie opłaciłem mandatu za jazdę bez biletu autobusowego
(przynajmniej oni tak twierdzą bo ja go opłacałem ale nie mogę znaleźć
teraz potwierdzenia). Teraz po prawie 8 latach pismo wysyła do mnie
kancelaria statima, która chyba wykupiła dług. Dzwoniłem telefonicznie
wyjaśnić sprawę bo nie wiedziałem nawet o co chodzi. Czy przez to, że
dzwoniłem nie zostało przerwane przedawnienie?? Kiedy ewentualnie mogę
wysłać to pismo o przedawnienie i gdzie?? Czy w momencie, gdy oni złożą
sprawę do sądu czy jak najszybciej? Jeśli jak najszybciej to gdzie? Przecież nie wiem do jakiego sądu oni zgłoszą. Bardzo proszę o pomoc, gdyż chciałbym zakończyć tą sprawę jak najszybciej.
(przynajmniej oni tak twierdzą bo ja go opłacałem ale nie mogę znaleźć
teraz potwierdzenia). Teraz po prawie 8 latach pismo wysyła do mnie
kancelaria statima, która chyba wykupiła dług. Dzwoniłem telefonicznie
wyjaśnić sprawę bo nie wiedziałem nawet o co chodzi. Czy przez to, że
dzwoniłem nie zostało przerwane przedawnienie?? Kiedy ewentualnie mogę
wysłać to pismo o przedawnienie i gdzie?? Czy w momencie, gdy oni złożą
sprawę do sądu czy jak najszybciej? Jeśli jak najszybciej to gdzie? Przecież nie wiem do jakiego sądu oni zgłoszą. Bardzo proszę o pomoc, gdyż chciałbym zakończyć tą sprawę jak najszybciej.
Ostatnia edycja: