Jazda pod wpływem alkoholu

  • Autor wątku Autor wątku emini1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam mam pytanie. Jechalam autem na prkingu pod wplywem alkoholu nie cale dwa promile nie mam prawa jazdy, jadac autem gosciu do mnie dobil bo mnie nie zauwazyl jego wina, najpierw chccial sie dogadac, ale poczul alkohol i zadzwonil na policje ja poszlam zostawilam auto, ale wrocilam po 15 minutach policja sprawdzila zawartosc alkoholu poczym nie dali mi mandatu tylko skierowali sprawe do sadu jakie moge miec z tego konsekwencje? jestem w trakcie zapisania sie na egzamin nie wiem czy czekac z egzaminem czy poki sprawa sie odbedzie moze zdaze zdac prawo jazdy. Aha i co jesli dostane kare pieniezna czy moge sie odwolac jestem osoba bezrobotna. Prosze o szybka odpowiedz. Dziekuję
 
Raczej będziesz mieć zakaz prowadzenia pojazdów więc prawka nie zrobisz. A kara do 5 tyś.
Ale ja tam do końca się nie znam. Tylko tak mi się zdaje.

Swoją droga co za poroniony pomysł jeździć po pijaku i to jeszcze przed egzaminem. 2 promile to dużo.
 
Nie wiem, czy jest sens zdawać, bo po pierwsze i tak zabiorą, a po drugie jak na więcej niż 12 m-cy ( a przy tym wyniku, to możliwe), to trzeba będzie zdawać jeszcze raz. Policjanci uznali winę drugiego z kierujących?
 
Tak uznali jego winę i dostał mandat, a dlaczego wiecej niz na 12 miesiecy jesli to bylo na parkingu ja tylko przeparkowalam auto bo bylo zle zaparkowane no i pech sie stal pozatym nie wygladalo ze jestem pijana bo tak mnie alkohol trzymal z dnia wczesniejszego jak to policja powiedziala wolne spalanie organizmu alkoholu we krwi.
 
Dlatego, że wynik wysoki i każdy tłumaczy się: ja tylko kilka metrów, nic nie jechało itd. Tak czy siak, moim zdaniem szkoda pieniędzy na egzamin, bo pewności na ile zabiorą nie masz.
 
Aha rozumie a jaka grzywna mniej wiecej mnie czeka i czy moge sie odwolac jesli jestem bezrobotna?
 
Możesz odpracować społecznie albo odsiedzieć zastępczą karę w areszcie.
 
I do tego jeszcze dostane kuratora?
 
To zależy m. in. od twojego wieku.
 
Więc niekoniecznie dostaniesz kuratora, choć istnieje taka możliwość.
 
a jaka grzywna mniej wiecej mnie czeka zaznaczam, że to byl parking i kolizja nie z mojego powodu wsumie tylko zarysowal mi auto bo zdarzylam wychamowac.
 
Zależy to od wielu czynników, żeby powiedzieć coś sensownego.
 
Np. warunków majątkowych, uprzedniej karalności za podobne lub inne wykroczenia, sposobu zachowania się po popełnieniu wykroczenia.
 
Nie mam majatku jestem wspolwlascicielem mieszkania jedynie, wczesniej dostalam mandat 800 zl za jazde bez prawo jazdy, no i po wykroczeniu tym co bylo teraz poszlam z miejsca ale po 15 minutach wrocilam, no i po zbadaniu mnie na komisariacie wypuscili ogolnie policja byla wporzadku nie wiem co bylo lepsze wrocic czy pojsc na policje jak nie bede miec zadnych promili
 
KronX napisał:
Jeśli masz na myśli długość zakazu. to nie.

Nawet jeśli dostanę prace jako kierowca? a jestem bezrobotny... Na prawdę nie ma żadnego wyjątku?

pozdrawiam
 
samanta85 napisał:
Nie mam majatku jestem wspolwlascicielem mieszkania jedynie, wczesniej dostalam mandat 800 zl za jazde bez prawo jazdy, no i po wykroczeniu tym co bylo teraz poszlam z miejsca ale po 15 minutach wrocilam, no i po zbadaniu mnie na komisariacie wypuscili ogolnie policja byla wporzadku nie wiem co bylo lepsze wrocic czy pojsc na policje jak nie bede miec zadnych promili

Za jazde bez prawa nie ma mandatu 800 zl, od Policji jest to 500 zl, chyba ze te 800 zl to grzywna od Sadu
 
Jest napisane, że za brak prawa jazdy i dodatkowo za popełnione wykroczenie (najprawdopodobniej drogowe).
 
Należy zacząć od tego moi dordzy przedmówcy, że koleżanka nie popełniła wykrocenia tylko przestępstwo. Wykroczenie szanowni "prawnicy" jest do 0,25. Ile miała koleżanka wszyscy wiedzą. Nie ma w prawie karnym górnej granicy grzywny w postaci 5000 zł, tylko są stawki dzienne. Co do kary, w tym wypadku koleżanka dostanie od 6 miesięcy do roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 może 3 lata, zakaz prowadzenia pojazdów zapewne 2 - 3 lata. Nie może dostać mniej niż 12 miesięcy jak pisaliście, gdyż za przestępstwo orzeka się ten zakaz o roku do 10 lat. Stosowną grzywnę uzależnioną od sytuacji majątkowej. To że koleżanka jest bezrobotna nie uchroni jej przed grzywną. Kurator - zapewne tak jako obowiązej na czas okresu próby. Do tego koszty sądowe.

Nie rób prawka, bo zakaz jest murowany. Poza tym zdecydowanie nie chcemy kolejnych pijanych kierowców na drodze, i tak gnie po kilkanaście - kilkadziesiąt osób dziennie na drogach przez takie osoby jak ty - co to im się przytrafiło tylko raz. Także przemyśl sobie swoje zachowanie zdala od jakiegokolwiek samochodu
 
Powrót
Góra