Jazda pod wpływem alkoholu

  • Autor wątku Autor wątku emini1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam. Mojemu Łobuzowi dziś z art. 178a &1 KK i art. 244 &1 KK Sąd odwiesił łacznie 36 miesiecy ,jest 7 dnia na apelacje .... Co my mozemy zrobic zeby chociaz ten wyrok zostal skrocony ? Jestesmy oboje zalamani i kopletnie niewiemy czy jest jakas szansa... po 36 miesiacach moj M. niewyjdzie normalny stamtad tego tylko jestem pewna... :(

Jak uzasadnic apelacje ? Zyjemy w konkubinacie , ja nie pracuje - on nie utrzymywal . Jego mama ma tylko 470zl renty i do tego on ma jeszcze corke... czy ktorykolwiek z tych argumentow moze pomoc ?
 
Pelełka napisał:
Zyjemy w konkubinacie , ja nie pracuje - on nie utrzymywal . Jego mama ma tylko 470zl renty i do tego on ma jeszcze corke... czy ktorykolwiek z tych argumentow moze pomoc ?

Według mnie - nie.
 
Mój tata jechał pod wpływem policja go złapała dostał wyrok 7 miesięcy na który się dobrowolnie zgodził, byłem u niego ostatnio na widzeniu i mówił, że bardzo tego żałuje, odwołanie nie wchodzi w gre minął tydzień... Istnieje jakaś możliwość wyciągnięcia go stamtąd ? Proszę o pomoc to jest jedyny żywiciel rodziny ma własną działalność gospodarczą nie mam zielonego pojęcia co nim kierowało...
 
24 marca zabrano mi prawko za jazdę za 0.19 wydychanego... byłem na przesłuchaniu w ten sam dzień. Od tamtej pory nie wiem jak wygląda moja sprawa. Nie dostałem żadnego pisma ani z komendy, ani sądu. Jak długo mogę oczekiwać na jakąś wiadomość ? Czy mogę w jakiś sposób udać się gdzieś osobiście, gdzie mnie ktoś poinformuje w jakim toku znajduje się moja sprawa ? (pan w okienku na komendzie do miłych nie należy więc ta możliwość będzie trudna do zrealizowania).
 
Czy mogę w jakiś sposób udać się gdzieś osobiście, gdzie mnie ktoś poinformuje w jakim toku znajduje się moja sprawa ? (pan w okienku na komendzie do miłych nie należy więc ta możliwość będzie trudna do zrealizowania
- Ja nie wiem ile razy trzeba userom powtarzać,że "Pan/Pani w okienku" nie zajmuje się prowadzeniem postępowań...
Najlepszym wyjściem będzie udanie się do miejscowej Komendy Policji i kontakt z prowadzącym postępowanie, jeśli materiały zostały przesłane już do Prokuratury - udaj się tam. Z pewnością uzyskasz informacje na jakim etapie znajduje się Twoja sprawa.
 
Witam wszystkich. Mam podobny problem co kolega wyżej. Nie posiadałem prawa jazdy i jechałem samochodem. Miałem kolizje - nie z mojej winy - przyjechała policja i wyszło mi na alkomacie 0.17 mg/dm3. I tak czekam od 30 sierpnia 2009 na jakikolwiek odzew i nic. Wzywano mnie 2 razy na komisariat, raz na ul.Wilczej. a później na ul.Dzielnej bodajże. I od tego czasu żadnego odzewu. Nie wiem gdzie się zgłosić , a zaczyna się to już robic denerwujące czekać 8 miesięcy.
 
marpiet napisał:
gibon84..jak Ci Sąd klepnie te 6 miesięcy to jesteś szczęściarzem..bo jak sam napisałeś, to najmniejszy wymiar kary...

dziś otrzymałem wyrok:

6 miesięcy i 700 zł kary plus na rzecz Karbu Państwa 70 zł tytułem zryczałtowania wydatków postępowania i 70zł tytułem opłaty.
a zakaz dostałem na prowadzenie wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym.

jestem bardzo szczęśliwy, że otrzymałem tak łagodną karę tych 6 miesięcy i traktuje to jako drugą szansę i nie zmarnuje jej !!

a teraz pytania :P

- gdzie te 700 zł wpłacić ? :)
- gdzie te 70 + 70 = 140 zł wpłacić ? :)
- zakaz pewnie dotyczy również skuterów do poj. 49 cm3, ale czy dotyczy roweru ?
- czy tą kwotę łącznie 840 zł mogę w całości wpłacić w sądzie gdzieś w jakiejś kasie (jeśli coś takiego tam jest) ?

Pozdrawiam
 
gdzie te 700 zł wpłacić ?
- gdzie te 70 + 70 = 140 zł wpłacić ?

- czy tą kwotę łącznie 840 zł mogę w całości wpłacić w sądzie gdzieś w jakiejś kasie (jeśli coś takiego tam jest) ?
Udaj się do Sądu i poproś o nr konta na który masz przelać pieniądze.

ale czy dotyczy roweru ?
Jeśli podałeś cytat z wyroku, tzn. "zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych", możesz jeździć rowerem. Nie jest on pojazdem mechanicznym.
 
"zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych" :)

dzięki wielkie...
 
Dostałam skierowanie z policji na badania psychologiczne i lekarskie ile to kosztuje i gdzie mogę to zrobić (woj śląskie)
 
maly02 napisał:
Dostałam skierowanie z policji na badania psychologiczne i lekarskie ile to kosztuje i gdzie mogę to zrobić (woj śląskie)

W Sosnowcu możesz zrobić takie badania.Pewnie na skierowaniu masz adres.370 zł kosztują.

Moje rady:

1.Jedź tam trzeźwa
2.Bądź wcześnie rano (najlepiej tak przed siódmą juź być)
3.Bądź cierpliwa
 
Moje rady:

1.Jedź tam trzeźwa
:lol:


Od siebie do postu powyżej dodam tylko tyle, że jeśli otrzymałaś informację o tym,że zostaniesz skierowana na badania psychologiczne i lekarskie, dostaniesz skierowanie - tam będzie napisane gdzie masz je wykonać. Wtedy dzwonisz i umawiasz się na wizytę.
 
nic tam nie ma
"1.Jedź tam trzeźwa " dzięki za miłe słowa?!:brawo:
 
Dziwisz się bo nie znasz tematu.Oczywiście nie chciałem Cię obrazić.Przepraszam jeśli Cie uraziłem.To co masz tam na tym skierowaniu napisane?
 
same artykuły , dzwoniłam na policję ale oni też nie wiedzą gdzie to zrobić byłam dzisiaj u swojego lekarza wypisała mi świstek ale także podała mi adres w Katowicach do przychodni ? co się stanie jeśli nie zrobię tych badań?
 
Jeśli nie zrobisz badań nie odzyskasz PJ.A jakież to niby artykuły?
 
Ostatnia edycja:
1.badania lekarskie art.122 ust1 pkt 3ppkt b ustawy z dnia 20 06 1997
2.badania psychologiczne art 124 ust 1 pkt2
 
Co mi grozi, jeśli złamie zakaz sądowy: "zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych" i złapią mnie w samochodzie ?

pozdrowienia
 
gibon84 napisał:
Co mi grozi, jeśli złamie zakaz sądowy: "zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych" i złapią mnie w samochodzie ?

pozdrowienia

Odsiadka...
 
maly02 napisał:
1.badania lekarskie art.122 ust1 pkt 3ppkt b ustawy z dnia 20 06 1997
2.badania psychologiczne art 124 ust 1 pkt2

To wszystko zgodne z prawem.Musisz zrobic te badania i tyle.
 
Powrót
Góra