jazda z kogutem policyjnym

  • Autor wątku Autor wątku pawkra
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Glatzer napisał:
Coś mi to zdjęcie fotoszopem zalatuje.....

Taaa, wszystkie może?



Dla mnie to też był szok, no ale jednak prawda - mam więcej zdjęć tego auta, nawet stronę z aukcją zapisałem, więc to bankowo nie ściema.

Dodaję też link do drugiej podobnej aukcji, ale tutaj już mamy zakrywanie belki i napisów - za to reszta jest jak najbardziej kompletna i sprawna. Aukcja się już dawno skończyła, ale link powinien być aktywny jeszcze kilka dni.

POLONEZ POLICJA ORYGINAŁ JEDYNY W POLSCE 2000r (2873119595) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

Zaczynam się zastanawiać czy dla prawników wszytko czego nie ogarniają kodeksy jest jak UFO - nie może istnieć?
 
Nie rozumiem, cóż takiego osobliwego jest w tej aukcji.
 
Ripper napisał:
Nie rozumiem, cóż takiego osobliwego jest w tej aukcji.
No cóż dyskusja w większej części tego tematu dotyczy tego czy osoba prywatna może przewozić w samochodzie "urządzenia stanowiące obowiązkowe wyposażenie pojazdu uprzywilejowanego" - ciąg dalszy przepisu i konsekwencji znamy, i generalnie wychodzi na to, że za samo przewożenie w aucie niebieskiego "koguta" możemy zostać ukarani plus przepadek sprzętu.

Ten Polonez tak jakby świadczy inaczej: on nie tylko posiada pełne wyposażenie, ale jest także pomalowany w aktualnie obowiązujący wzór zarezerwowany dla pojazdów Policji - określony we wspominanym wcześniej rozporządzeniu.

Niezły numer - podobny do tego co proponował ramiro na początku z wyjęciem żarówki, ot takie obejście dwóch przepisów. Co więcej jednak potwierdzający Twoją Ripper interpretację przepisu, zamiast oficjalnego stanowiska przedstawiciela Komendy Stołecznej Policji... Jak widać tam gdzie coś zostaje niedoprecyzowane zawsze coś może się wydarzyć coś niespodziewanego.

Nawiasem mówiąc jakiś czas temu widziałem motocykl z Policji, zarejestrowany z napisami "POLICIA"... Z daleka nie widać że napis jest inny.
 
Takim pojazdem nie możesz się poruszać, więc nie wiem co w tym dziwnego. Kupic sobie mozesz jak najbardziej.
 
Radhezz napisał:
...wychodzi na to, że za samo przewożenie w aucie niebieskiego "koguta" możemy zostać ukarani plus przepadek sprzętu.

Ten Polonez tak jakby świadczy inaczej: on nie tylko posiada pełne wyposażenie, ale jest także pomalowany w aktualnie obowiązujący wzór zarezerwowany dla pojazdów Policji
Dla mnie ten polonez świadczy jedynie o tym, że ktoś chce go sprzedać i zarobić ;).
 
Ripper napisał:
Dla mnie ten polonez świadczy jedynie o tym, że ktoś chce go sprzedać i zarobić .
Haha, no tak, tyle to na bank, bo ten Poldek ma mocno przegiętą cenę ;)
 
Trochę odkopuję, ale pojawiły się dość dawno aplikacje wysyłające sygnały świetlne (niebieski/czerwony) na telefony/tablety itp.

Mam tableta i telefon, jak sobię położę po lewej i prawej obydwa urządzenia ale policja nie zobaczy że są włączone jakieś sygnały świetlne (tylko po prostu sobie leżą pod szybą), to chyba nic nie mogą mi zrobić prawda? :D
 
Regand napisał:
Jak nie zobaczą to niby co by mieli zrobic.

No ale w przypadku, gdy ktoś zawiadomi ich o tym że nielegalnie wysyłam takie sygnały - ja będę się wypierać że nawet takich urządzeń przy sobie nie posiadam oraz, że ktoś chyba pomylił samochody. Jakie czynności wchodzą w grę?
 
Skoro Policja nie widzi to jak ktoś inny zobaczy? Ile ty masz lat?
 
organ121 napisał:
No ale w przypadku, gdy ktoś zawiadomi ich o tym że nielegalnie wysyłam takie sygnały - ja będę się wypierać że nawet takich urządzeń przy sobie nie posiadam oraz, że ktoś chyba pomylił samochody. Jakie czynności wchodzą w grę?

Przetrzepią Ci auto w poszukiwaniu wszystkiego co jest nielegalne... Nie znajdą to ok, ale mogę być czepialscy i zacząć sprawdzać papiery, stan techniczny...
 
destructor napisał:
Skoro Policja nie widzi to jak ktoś inny zobaczy? Ile ty masz lat?
To samo pytanie do ciebie - ile masz lat, skoro nie potrafisz czytać ze zrozumieniem... jakoś kolega wyżej zrozumiał.

@Radhezz - dzięki za odpowiedź
 
Nawiasem mówiąc ciekawa rozkmina - ja mam w aucie koguta pomarańczowego na magnes, a także czerwony klosz z zupełnie innej lampy, oba przedmioty legalne osobno... Ale jeśli nałożę czerwony klosz na pomarańczową lampę to będzie ona błyskać na czerwono, czyli już nielegalnie :P
 
Radhezz napisał:
Nawiasem mówiąc ciekawa rozkmina - ja mam w aucie koguta pomarańczowego na magnes, a także czerwony klosz z zupełnie innej lampy, oba przedmioty legalne osobno... Ale jeśli nałożę czerwony klosz na pomarańczową lampę to będzie ona błyskać na czerwono, czyli już nielegalnie :P

Też fajny bajer :D
 
Radhezz napisał:
Nawiasem mówiąc ciekawa rozkmina - ja mam w aucie koguta pomarańczowego na magnes, a także czerwony klosz z zupełnie innej lampy, oba przedmioty legalne osobno... Ale jeśli nałożę czerwony klosz na pomarańczową lampę to będzie ona błyskać na czerwono, czyli już nielegalnie :P

Świzdu gwizdu .... Poczytaj sobie o składaniu (filtrowaniu) barw.
 
A co w przypadku gdy mamy wmontowane 2 paski ledowe w przedniej części maski ? Takie jak ma drogówka :) ?
 
camander napisał:
Świzdu gwizdu .... Poczytaj sobie o składaniu (filtrowaniu) barw.

To ja się polecam dokształcić ile w barwie pomarańczowej jest składowej czerwonego - zapewniam że całkiem sporo. Pewnie że to nie jest 100% pasma, ale na pierwszy rzut oka różnicy nie ma. To o czym piszesz miałoby sens w przypadku klosza pomarańczowego filtrowanego niebieskim - w takim przypadku faktycznie prawie nic nie widać.

Ogólnie filtrowanie barw ma sens w przypadku żarówek, LED-y z uwagi na charakter działania emitują światło tylko w pewnym ściśle określonym zakresie długości fali, tak więc stosowanie filtrów (kloszy) o innej barwie niż emitowana mija się z celem.
 
Pozwolę sobie odkopać temat. Jestem lekarzem i czasem dyżuruję "na telefon". Czy istnieje szansa, że mógłbym dostać pozwolenie na używanie koguta jeśli jadę do zabiegu?
 
Powrót
Góra