Ne zgadzam się, że ocena przedmiotowa na koniec roku może być ustalona na podstawie " całokształtu" - jest to zbyt ogólne stwierdzenie.
Przedmiotowa ocena śródroczna jest wynikiem średniej ocen w danym semestrze. Ocena roczna to średnia ocen śródrocznych.
Jeśli przez całokształt rozumiemy: zaangażowanie i aktywność ( czynny udział w lekcji), przygotowanie do zajęć ( niezbędne narzędzia czy przybory) itp - owszem, mogą stanowić dodatkowy czynnik przy ocenie, ale tylko z przedmiotów artystycznych i zajęć W-F.
Oznacza to, że za brak książki, długopisu, linijki, czy brak zgłaszania się ucznia na lekcji, nie powinno mieć wpływu na końcową ocenę przedmiotową.
Wpływu na końcową ocenę przedmiotową nie powinno mieć także zachowanie ucznia ( temu służy ocena z zachowania).
Niestety w szkołach dzieje się różnie... nauczyciele starają się być obiektywni wobec uczniów w danej szkole, natomiast porównując oceny i wiedzę rówieśników z różnych szkół, pojawia się obraz totalnej katastrofy....przyczyną jest właśnie "odbieganie" od w/w zapisów UOSO.