Kancelaria Pro Bono - przedsądowe wezwanie do zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku Justi3011
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

prawnik2011 napisał:
Ripper - mam do Ciebie pytanie - czy Ty gdybyś dostał maila od jakiejś niby kancelarii prawnej / niby bo nie wiem kto tak naprawdę jest tego maila autorem / z żądaniem jakiś pieniędzy / setek czy tysięcy zł / bo podobno kogoś reprezentuje - kogoś kto ma jakieś prawa autorskie / a cholera wie co tak naprawdę ma / - to byś im zapłacił ???
To jest tak naprawdę dosyć trudna decyzja i trudno o jednoznaczną poradę.
Wyjść jest parę:
1. Zapłacić
Zalety - jeżeli sprawa jest przez kancelarię postawiona uczciwie, to mamy sprawę z głowy, obywając się stosunkowo niskim kosztem i stresem.
Wady - nie mamy żadnej gwarancji, że zapłacenie będzie zakończeniem sprawy. Wręcz przeciwnie, może się okazać, że będzie potraktowane jako kolejny dowód winy i przyczynek do wyciągania następnych pieniędzy.
2. Olać sprawę
Zalety - kancelaria może nam odpuścić, jeżeli uda jej się znaleźć wystarczającą liczbę tych, którzy zapłacą. Nawet w przypadku sprawy może się okazać, że nie uda się znaleźć wystarczających dowodów winy.
Wady - jeżeli jednak kancelaria nie odpuści, to w najlepszym przypadku czeka nas stres i znaczne długotrwałe nieprzyjemności i uciążliwości (ciąganie po sądach, zabezpieczanie sprzętu), a w najgorszym, znacznie wyższe obciążenia finansowe + wyrok w zawieszeniu + przepadek sprzętu i nośników.
prawnik2011 napisał:
To co - mały szantażyk - przyznaj się a my ci oddamy sprzęt ?? Pierwsze kroki - adwokat - ale była by jazda - nakłanianie do przyznania się do czegoś czego nie popełniłem / zrobił to brat , kolega a tak naprawdę nie wiadomo kto / bo inaczej nie oddamy ci kompa .
Ale media miały by temat - Rych, Zbychu i Zdzichu normalnie wysiadają.
Jest mnóstwo tego typu spraw na forum. Poczytaj sobie, jak przebiegają, ile trwają, po jakim czasie ludzie dostają z powrotem sprzęt i co w tej sprawie mogą zrobić.

Pamiętajcie, że ta sprawa jest diametralnie różna od np. Pobieraczka.
Klienci Pobieraczka nie popełnili żadnego czynu zabronionego, więc jeżeli Pobieraczek chce od nich cokolwiek uzyskać musi sam ponieść koszty i wysiłek, żeby spróbować coś uzyskać sądownie.
Tutaj mamy do czynienia z przestępstwem, więc poszkodowany musi jedynie zgłosić sprawę organom ścigania. Koszta właściwie żadne.
 
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

Ripper- myślę ze zgodzisz się ze mną że bieg jakiejkolwiek sprawie nadaje zgodne z prawem działanie czyli - zgodne z procedurami pisemne wystąpienie o zapłatę.
Na pewno nie radzę płacić na podstawie maili - wszak mamy przykłady że owa kancelaria uzyskiwała dane z prokuratury i wówczas wysyłała coś listownie / samo podanie przez prokuraturę danych internautów budzi olbrzymie wątpliwości / - i jak na razie nikt nie został o nic oskarżony. Macie prawo NIE WIEDZIEĆ czy rzeczywiście coś im się należy bo tak naprawdę nikt nie wie czy rzeczywiście mają do czegoś prawo.
Nie demonizował bym tak bardzo tej sprawy - jak sami widzicie działalność FIRMY PRAWNICZEJ budzi wiele kontrowersji a kto jak kto to oni powinni najlepiej wiedzieć że te maile są nic nie warte. Dlatego - wg. mojego przekonania - wiedzą że zbyt wiele nie ugrają - dlatego chcą Was zastraszyć byście oddali im kasę tak naprawdę nie wiadomo za co i na podstawie jakiej wyceny. Zapisy prawne mówią o naprawieniu szkody a nie o zapłacie np. trzykrotnej wartości spornej rzeczy tak jak w ich mailach.

Ripper - napisałeś :

Klienci Pobieraczka nie popełnili żadnego czynu zabronionego

Otóż nie - z informacji na stronie UOKiK jest napisane wyrażnie :

Pobieraczek.pl złamał prawo

O ile mi wiadomo złamanie prawa jest czynem zabronionym / no chyba że karę dostaje się za niewinność / i tylko dzięki prawnym unikom i lukom prawnym na razie unikają jakiś konsekwencji. A że takowe będą - to jest pewne.

I na koniec - każde przestępstwo jest czynem zabronionym - ale nie każdy czyn zabroniony jest przestępstwem więc mówienie w tym przypadku o PRZESTĘPSTWIE czyli nazywanie tych młodych ludzi a raczej dzieci / w większości przypadków / przestępcami jest co najmniej nie na miejscu.:(
 
Ostatnia edycja:
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

Ripper - małe sprostowanie - oczywiście że klienci pobieraczka nie popełnili czynu zabronionego / myślę ze z dalszej treści mojego wpisu to wynika że chodziło mi o pobieraczka / - i tu masz racje. To pobieraczek chcąc coś wyegzekwować musi ponieść tego koszty.
Ale - jeżeli w tej sprawie prokuratura odmawia wszczęcie postępowania - wpis Nessie11
Sprawa ściągania i udostępniania w sieci książek trafiła do Prokuratury Rejonowej w Suwałkach. Ta swojego śledztwa nie wszczęła, tłumacząc to brakiem danych dostatecznie uzasadniających popełnienie przestępstwa.

więc myślę że inne pójdą tą samą drogą - i ci panowie prawnicy doskonale zdają sobie z tego sprawę .
Nie wiem , zawsze znajdą się jacyś cwaniacy co chcą coś ugrać na niewiedzy ludzkiej ale - wg. mnie to najpierw z roszczeniem powinien wystąpić wierzyciel czyli ten do którego jakieś prawa należą i udowodnić że coś mu się należy . Ktoś powie - nie musi , udziela pełnomocnictwa - zgoda ale czy od razu właściciel np sklepu biegnie do prawnika czy najpierw sam informuje o czymś i usiłuje dług odzyskać ??? A w mojej ocenie - odwołanie się a w konsekwencji wystąpienie firmy prawniczej na początku z roszczeniami ma wszystkim powiedzieć - z nami nie wygrasz , mamy prawników a ty ??? No i ta forma stawiania roszczeń MAILEM - no to po prostu jest śmieszne.
Wszystko na to wskazuje że - niewiele mogą , dlatego takie działania - wszak każdy uczciwy obywatel jeśli ma wiedzę o popełnieniu przestępstwa powinien zawiadomić organa ścigania - nie musi ale powinien . A skoro tu mówimy o przestępstwie - to po co te maile skoro od razu powinni pójść na policję ??? Zapewne dlatego że - mimo składanych donosów prokuratura nikogo nie oskarży a przecież jakiegoś maila zawsze ktoś się przestraszy i zapłaci.
Niech wystąpią do Was z pisemnymi roszczeniami - wówczas można zacząć się zastanawiać.
 
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

prawnik2011 napisał:
Ripper- myślę ze zgodzisz się ze mną że bieg jakiejkolwiek sprawie nadaje zgodne z prawem działanie czyli - zgodne z procedurami pisemne wystąpienie o zapłatę.
Tylko, jeżeli mówimy o cywilnej sprawie o zapłatę. Do założenia sprawy karnej nie jest to konieczne.

prawnik2011 napisał:
Zapisy prawne mówią o naprawieniu szkody a nie o zapłacie np. trzykrotnej wartości spornej rzeczy tak jak w ich mailach.
Proponowałbym zapoznać się z zapisami ustawy o prawie autorskim i pp.

prawnik2011 napisał:
I na koniec - każde przestępstwo jest czynem zabronionym - ale nie każdy czyn zabroniony jest przestępstwem więc mówienie w tym przypadku o PRZESTĘPSTWIE czyli nazywanie tych młodych ludzi a raczej dzieci / w większości przypadków / przestępcami jest co najmniej nie na miejscu.:(
Osoby poszukujące pomocy w tym temacie same przyznają, że popełniły przestępstwo, także nie widzę powodu, by nie nazywać rzeczy po imieniu.

prawnik2011 napisał:
A skoro tu mówimy o przestępstwie - to po co te maile skoro od razu powinni pójść na policję ??? Zapewne dlatego że - mimo składanych donosów prokuratura nikogo nie oskarży a przecież jakiegoś maila zawsze ktoś się przestraszy i zapłaci.
Powód jest prosty.
Wolałbyś pewne 10 000 złotych jutro czy niepewne 20 000 za dwa lata?
 
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

Widzę że bardzo rygorystycznie podchodzisz do pewnych sformułowań .
Przestępstwo a raczej by można było mówić o przestępstwie muszą być spełnione pewne przesłanki - jedną ze składowych przestępstwa jest czyn zabroniony - ale popełnienie czynu zabronionego nie oznacza popełnienie przestępstwa . Dlatego że muszą być spełnione wszystkie działania składowe by o przestępstwie można było mówić .
Skoro Prokuratura Rejonowa w Suwałkach :

swojego śledztwa nie wszczęła, tłumacząc to brakiem danych dostatecznie uzasadniających popełnienie przestępstwa.

nie widzę powodu dla którego mamy tu mówić o przestępstwie. A z tego co wiadomo :

- Cały czas wpływają nowe zawiadomienia - przyznaje Adam Kozub, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Białymstoku. - Nikt jeszcze nie usłyszał zarzutów.

to nie wiadomo czy ktokolwiek takowe usłyszy. Dlatego - ferowanie wyroków i nazywanie kogoś przestępcą jest - delikatnie mówiąc chamskie.
Ludzie proszą o pomoc a nie by ktoś bezprawnie nazywał ich przestępcami - bo istnieje coś takiego jak domniemanie niewinności. I to nie Ripper jest od tego by stwierdzać że ktoś popełnił przestępstwo ale odpowiednie organa ścigania i to one o tym decydują.

Wolałbyś pewne 10 000 złotych jutro czy niepewne 20 000 za dwa lata?

czyli jak rozumiem - firma prawnicza wychodzi z założenia - " zastraszmy ich dziś bo nie wiadomo co ustali prokuratura i czy uzna nasze racje jutro " - więc ja im powiem - mam was gdzieś , albo postępujecie zgodnie z litera prawa albo po prostu jesteście zwykłymi oszustami którzy próbują mnie okraść poprzez zastraszenie mailami nie mającymi żadnej racji bytu.
 
Ostatnia edycja:
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

prawnik2011 napisał:
Przestępstwo a raczej by można było mówić o przestępstwie muszą być spełnione pewne przesłanki - jedną ze składowych przestępstwa jest czyn zabroniony - ale popełnienie czynu zabronionego nie oznacza popełnienie przestępstwa.
Popełnienie czynu zabronionego będącego przestępstwem, jest przestępstwem. Nie widzę nic zdrożnego w mówieniu, że popełnili przestępstwo, ludziom, którzy sami przyznają, że je popełnili.
Znów popełniasz ten sam błąd w myśleniu, jaki popełniasz w sprawie Pobieraczka - z jakiegoś względu uważasz, że czyn czy czynność istnieje tylko wówczas, gdy można jego/jej istnienia dowieść przed sądem. Rozumiem, że to element jakiejś głębszej filozofii?

prawnik2011 napisał:
ferowanie wyroków i nazywanie kogoś przestępcą jest - delikatnie mówiąc chamskie.
Nie przypominam sobie, abym ferował wyroki...
 
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

Czy ci ludzie popełnili przestępstwo - o tym decyduje sąd - dopóki nie ma takiej decyzji - przestępcami nie są .
Tak uważam i nie tylko ja ale zapisy prawne - dopóki komukolwiek czegoś się nie udowodni - W ŚWIETLE PRAWA JEST NIEWINNY .
Zapominasz o małej uwadze którą staram zawsze załączyć - W ŚWIETLE PRAWA .
Tak jest również z umowami - możesz głosić swoje teorie że ktoś coś nacisnął i zawarł płatną umowę - może i tak jest - ale dopóki pobieraczek komuś tego nie udowodni - w świetle prawa nikt nic nie zawarł. A brak oskarżeń z ich strony chyba dobitnie o tym świadczy - mimo że ludzie z niewiedzy sami do czegoś się im przyznają pisząc wypowiedzenia . A wypowiadają - sami nie wiedzą co niejednokrotnie za radą równie " zorientowanych " pracowników UOKiK i nie tylko .
Co do pobieraczka - ta sytuacja właśnie bardzo tamtą przypomina choćby z postępowania firmy prawniczej. Oczywiście - są również ogromne różnice i trudno je tu porównywać - ale słanie jakiś wezwań mailem , podpisane tu a raczej w ogóle nie podpisane / więc kto je wystawił ? / straszenie więzieniem / co jak pisałem wcześniej prawnicy uznają za niedopuszczalne / - to w mojej ocenie jest próba ZASTRASZENIA a nie sposób na jakieś polubowne odzyskanie czegoś . A jednocześnie świadczy że doskonale zdają sobie sprawę że mogą nic nie ugrać i zapewne tak będzie. Stąd decyzja Prokuratury rejonowej w Suwałkach

To ty chyba masz problemy ze zrozumieniem prostych stwierdzeń - przypomnę właśnie stanowisko prokuratury w Suwałkach :

Sprawa ściągania i udostępniania w sieci książek trafiła do Prokuratury Rejonowej w Suwałkach. Ta swojego śledztwa nie wszczęła, tłumacząc to brakiem danych dostatecznie uzasadniających popełnienie przestępstwa.

Wydaje mi się że jest tu wyrażne stwierdzenie że - w świetle zgromadzonych dowodów - przestępstwa nie popełniono . Więc dlaczego nazywasz tych ludzi przestępcami ??
Pobieraczek swoich " klientów " również nazywa przestępcami - nie doszukuję się analogi - ale - tu pisanie przez firmę prawniczą o jakiś paragrafach zagrożonych karą więzienia również to sugeruje - A JAKIM PRAWEM - skoro to nie do nich należy ??
I tak na chłopski rozum - skąd ci ludzie mają wiedzieć że rzeczywiście coś są komuś winni ??? Bo dostali maila ????
Najpierw trzeba udowodnić że czyjeś i czyje prawa zostały naruszone a póżniej ferować wyroki określając kogoś przestępcą. Póki co - w świetle prawa - ci ludzie nie zrobili nic złego.
 
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

prawnik2011 napisał:
to w mojej ocenie jest próba ZASTRASZENIA a nie sposób na jakieś polubowne odzyskanie czegoś .
Tu akurat się zgadzamy.
Schemat działania jeszcze bardziej niż Pobieraczka, przypomina działania Map1.
prawnik2011 napisał:
To ty chyba masz problemy ze zrozumieniem prostych stwierdzeń - przypomnę właśnie stanowisko prokuratury w Suwałkach :
Wyszukaj sobie proszę w sieci artykuł, z którego pochodzi ten cytat i przeczytaj następne jego zdanie.
 
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

Szczerze mówiąc - nie chce mi się . Ale zapewne chodzi o zdanie które również zamieściła Nessie11

Niektóre postępowania zostały wyłączone i przekazane do różnych prokuratur na terenie Polski, zgodnie z właściwością miejscową - mówi Ryszard Tomkiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Suwałkach.

Czy to przesądza o popełnieniu przestępstwa ?? Wg mnie użycie słów " niektóre postępowania " świadczy o tym że nie można wszystkich traktować na równi jak przestępców - nie mam zamiaru nikogo bronić i być może - jak wszędzie - znależli się ludzie którzy z Chomika zrobili sobie jakieś żródło dochodu - chociażby poprzez ściąganie podejrzanie dużych ilości np. filmów , kopiowanie ich i rozpowszechnianie za jakąś kasę. Ale - trudno nazwać przestępcą jakieś dziecko które nieświadomie coś sobie ściągnęło tym bardziej że przecież za coś płaci - płaci komuś za umożliwienie transferu i oskarżanie kogoś że robi to dla jakiś korzyści a tym bardziej żądania jakiejś kancelarii :

4) wydania uzyskanych korzyści

jest po prostu niepoważne. To co - mam im oddać " ściągnięty " materiał ?? Bo nikt innych korzyści nie uzyskał . Słowo " wydania " czegoś / nie zapłaty za coś / to sugeruje - więc ? Niech sobie idą do " właścicieli " Chomika którzy za kasę pozwalali na transfery i w moim przekonaniu - nawet jeżeli mówi o tym ich regulamin - nie zwalnia to ich z odpowiedzialności za zamieszczanie przez kogoś nielegalnych plików - bo za to brali kasę. A - ja pobierając plik nie muszę wiedzieć z jakiego jest on żródła - zapewne się mylę - ale jeżeli ktoś mi na coś pozwala za kasę - to powinien za to odpowiadać . Zapewne taki tok myślenia ma tutaj większość ludzi - może błędny - ale jak się za coś płaci , coś co funkcjonuje latami - każdy ma prawo domniemywać że niczego złego nie popełnia. I czy to jest powód by od razu zwać ich przestępcami ???
Nawet morderca jeżeli nie udowodnią mu winy - w świetle prawa jest niewinny - wszyscy mogą wiedzieć że to on popełnił dany czyn - ale dopóki nikt mu czegoś nie udowodni - w świetle prawa mordercą nie jest . Co innego wymiar moralny - ale to już kwestia sumienia każdego człowieka.
 
Ostatnia edycja:
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

O czym Ty piszesz?
Tutaj nikt nikogo nie chce ścigać za ściąganie.
 
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

Oj - chwytasz mnie za słówka - wszyscy dobrze wiedzą że ścigane jest udostępnianie nielegalnych plików - ale przecież płacąc za transfer otwiera nam się dostęp do jakiś plików i ktoś to nam umożliwia - prawda ?? I ktoś czerpie z tego korzyści - ci którzy otrzymują zapłatę za umożliwienie transferu. Dlaczego administratorzy - jak piszą użytkownicy - dopiero po ukazaniu się tych maili blokowali dostęp do plików ?? A może powinni to robić wcześniej - od samego początku ?? I idąc tym tokiem myślenia - gdyby od początku blokowali podejrzane materiały - nie doszło by do naruszenia prawa - a z drugiej strony - cóż by wówczas zarobili ??? Moim zdaniem - obarczanie winą samych użytkowników jest nieporozumieniem - bo ktoś umożliwił a wręcz namawiał stwierdzeniami " hoduj swojego chomika " do zamieszczania jakiś materiałów - i tu powinna nastąpić weryfikacja - w jakiej formie nie mi rozstrzygać - ale skoro ktoś pozwalał na zamieszczanie wszystkiego jak leci i brał kasę za udostępnienie tego - to coś tu jest nie tak .
Nie wiem , tak dyskutować można by bez końca - ja mogę tylko powiedzieć o moich odczuciach i co ja bym zrobił - NA PEWNO NIE ZAPŁACIŁ BYM NAWET GROSZA NA PODSTAWIE JAKIEGOŚ MAILA .
Jeszcze nasunęła mi się jedna uwaga . W swoich mailach ci prawnicy piszą :

ustalono i zabezpieczono materiał dowodowy do celów procesowych, że ze strony użytkownika Justi3011 dokonano bez zgody firmy Dom Wydawniczy REBIS Sp. z o.o. – nielegalnego rozpowszechniania utworów w celu osiągnięcia korzyści majątkowej,

Mam pytanie - czy to do nich należy zabezpieczanie materiałów dowodowych bo ja spotkałem się z określeniem że takowe następuje na wniosek sądu co sugeruje że - to również nie jest ich rola tym bardziej że piszą o jakiś korzyściach majątkowych co sugeruje zarabianie na tym a wszyscy wiemy że tak naprawdę nikt nie otrzymał nawet złotówki za to że ktoś pobrał jakiś materiał z jego konta. Więc - o jakich korzyściach majątkowych można tu mówić??
Chodzi mi tu o art. 80 ustawy o ochronie praw autorskich :

Art. 80. 1. Sąd właściwy do rozpoznania sprawy o naruszenie autorskich praw majątkowych miejsca, w którym sprawca prowadzi działalność lub znajduje się jego majątek, także przed wytoczeniem powództwa ROZPOZNAJE, nie później jednak niż w ciągu 3 dni od dnia złożenia w sądzie, WNIOSEK mającego w tym interes prawny:
1) O ZABEZPIECZENIE DOWODÓW, bez potrzeby wykazania obawy, że ich przeprowadzenie stanie się niewykonalne lub zbyt utrudnione,

Wg mnie - to co piszą o jakimś zabezpieczeniu dowodów jest bzdurą nie mającą żadnego znaczenia dla sprawy - bo dopiero na wniosek " pokrzywdzonego " to sąd decyduje o jakimś zabezpieczeniu dowodów - nie wiem czy dobrze rozumiem zapis tego art.

Zbyt wiele niedomówień , zbyt wiele niewiadomych , a przede wszystkim forma wystąpienia z roszczeniami nasuwa mi tylko jedną myśl - jest to jedna wielka ściema.
 
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

Chciałbym jeszcze byś zwrócił uwagę na " pełnomocnictwo " zamieszczone tutaj :

Kancelaria Prawna Pro Bono

Czyżby Dom Wysyłkowy nie miał swojego przedstawiciela i - tak naprawdę - któż to jest ów tajemniczy " Mocodawca " - bo dla mnie jest to zwykły " bazgroł " nie mówiący nikomu kompletnie nic. Wg. mojej oceny - chyba jakieś wydawnictwo reprezentuje osoba fizyczna która jakoś się zwie i każdy ma prawo wiedzieć kto coś od niego chce - nie mówiąc już o uwiarygodnieniu owego świstka jakąś pieczątką .
Dla mnie - to sobie mogli napisać ci sami prawnicy - i wg. mojej oceny wszystko na to wskazuje.
 
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

prawnik2011 napisał:
Dlaczego administratorzy - jak piszą użytkownicy - dopiero po ukazaniu się tych maili blokowali dostęp do plików ?? A może powinni to robić wcześniej - od samego początku ?? I idąc tym tokiem myślenia - gdyby od początku blokowali podejrzane materiały - nie doszło by do naruszenia prawa - a z drugiej strony - cóż by wówczas zarobili ??? Moim zdaniem - obarczanie winą samych użytkowników jest nieporozumieniem - bo ktoś umożliwił a wręcz namawiał stwierdzeniami " hoduj swojego chomika " do zamieszczania jakiś materiałów - i tu powinna nastąpić weryfikacja - w jakiej formie nie mi rozstrzygać - ale skoro ktoś pozwalał na zamieszczanie wszystkiego jak leci i brał kasę za udostępnienie tego - to coś tu jest nie tak.
Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną zawiera odpowiedzi na wszystkie te wątpliwości.
Z tego, co o sprawie wiem, administrator portalu zrobił wszystko, co należało do jego obowiązków (i nic ponadto).
To, że jakiś portal nakłania do dzielenia się plikami i nawet pozwala na tym zarabiać, nie może być utożsamiane z nakłanianiem do bezprawnego rozpowszechniania materiałów chronionych PA, nawet w sytuacji, gdy znane są realia.
prawnik2011 napisał:
Mam pytanie - czy to do nich należy zabezpieczanie materiałów dowodowych bo ja spotkałem się z określeniem że takowe następuje na wniosek sądu
Każdy może zabezpieczyć dowód w sprawie (o ile zrobi to nie łamiąc prawa).
To, czy sąd taki dowód dopuści w przebiegu postępowania, to już inna para kaloszy.

prawnik2011 napisał:
Zbyt wiele niedomówień , zbyt wiele niewiadomych , a przede wszystkim forma wystąpienia z roszczeniami nasuwa mi tylko jedną myśl - jest to jedna wielka ściema.
Osobiście dla mnie jedną z większych kontrowersji jest wycena "szkody" na podstawie ilości pobrań. Nie ma w prawie zapisu, który by coś takiego mocował. Tak więc wypadałoby w tym wypadku szkodę udowodnić. To, że ktoś książkę ściągnął nie jest dla mnie jednoznaczne z powstaniem szkody (jak rozumiem związanej z utratą przychodu ze sprzedaży). Tak po prawdzie, to w przypadku przeprowadzenia postępowania sądowego powinni być powołani na świadków wszyscy, którzy pobrali i powinni oni zeznać w sądzie, iż: "tak, pobrałem zamiast kupić".
 
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

To, że jakiś portal nakłania do dzielenia się plikami i nawet POZWALA NA TYM ZARABIAĆ, nie może być utożsamiane z nakłanianiem do bezprawnego rozpowszechniania materiałów chronionych PA, nawet w sytuacji, gdy znane są realia.

Zgoda - tylko że tak naprawdę to korzyści z rozpowszechniania tych plików czerpią właśnie administratorzy Chomika bo to im się płaci za dostęp do plików - jak widać w większości nielegalnych . Więc widać że - głównie to pozwalają zarabiać sobie - bo nikt nie płaci temu z czyjego konta pliki pobrał . Więc można by powiedzieć - że handlują - administratorzy - nielegalnymi plikami i - tak jak mówią że nie obchodzi ich legalność plików tak użytkownik może powiedzieć - skoro zapłaciłem za dostęp do materiałów mam prawo przypuszczać ze są to materiały legalne / co wiążę się z tym że te pliki póżniej ktoś ode mnie pobierze co jak widać może wiązać się z jakimiś roszczeniami / . W sumie to ten portal pozwala na umieszczanie czegoś na swoich stronach - to kto tak naprawdę handluje nielegalnym " towarem " ?
 
Ostatnia edycja:
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

prawnik2011 napisał:
W sumie to ten portal pozwala na umieszczanie czegoś na swoich stronach - to kto tak naprawdę handluje nielegalnym " towarem " ?
Prawo w tym wypadku wyraźnie określa zakres odpowiedzialności administratora takiego portalu i uważam, że jest w tej kwestii nieźle skonstruowane. Jeżeli chcielibyśmy pociągać do odpowiedzialności administratora usługi wymiany plików za to, iż zarabia na tym, że przy pomocy jego serwisu ludzie rozpowszechniają pliki nielegalnie, to w następnej kolejności trzeba by się zająć dostarczycielami Internetu - przecież oni dostarczają szerokopasmowych łączy, które w ogromnej mierze są używane do wymiany plików w sieciach p2p, a ogromna ilość materiałów chronionych PA nielegalnie rozpowszechnianych przez p2p nie jest raczej tajemnicą.
 
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

No cóż - wynika z tego że zarabiają na tym / administratorzy / że ktoś łamie prawo - bo gdyby mogły by być tylko legalne pliki / w teorii tak powinno być / wówczas takie portale nie miały by racji bytu z prostej przyczyny - nic by tam nie było . Bo by coś zamieścić / użytkownik / potrzebna na to była by zgoda tego do kogo jakieś prawa należą co wiąże się z opłatami / podejrzewam nie małymi / - więc płacić za możliwość zamieszczenia czegoś by inny użytkownik mógł sobie ściągnąć to za darmo - a opłatę pobrał administrator portali za udostępnienie transferu to jednak nie jest zbyt mądre.
A myślę że internet to zbyt duże pojęcie jeśli chodzi o jakąś kontrolę gdyż mamy tu dostęp do stron ogólnoświatowych i trudno tu mówić o jakiś zakazach . Ale - skoro są instytucje antypirackie które doprowadzają do zamknięcia łamiących prawo portali - więc skoro i tu zachodzi taki proceder i działa od kilku ładnych lat ??
A co do namawiania do zamieszczania plików - tak , administrator nie powie by zamieszczać nielegalne pliki - ale jego zarobek bierze się z jak największej ilości zamieszczonego materiału bo wówczas wzrasta ilość płatnych transferów i na pewno ma pełną świadomość że - ktoś zamieszcza coś nielegalnego a ktoś to pobierze i również innemu umożliwi pobranie . Może nie łamie prawa / ustawa nie nakłada obowiązku jakiejś kontroli / ale na pewno nie jest to zbyt " moralne " - bo zarabia pieniądze na tym że ktoś inny łamie prawo. Może należało by to zmienić ??
 
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

ja mam jedno pytanie...
Czemu wszystkie "poszkodowane" działaniami chomikujących internautów instytucje są reprezentowane przez Pro Bono? czy w tym kraju nie ma innych kancelarii ??
 
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

Odpowiedż jest prosta - ta firma stosuje metody - może nie bezprawne , ale na pewno nieetyczne. Widocznie " zwietrzyli interes " i metoda zastraszania chcą coś ugrać. Widocznie takich mają prawników - wszelkimi metodami niekoniecznie zgodnymi z procedurami prawnymi zdobyć kasę. Bo wejście na drogę sądową niekoniecznie oznacza że sprawy wygrają - ba , że w ogóle do czegokolwiek dojdzie. Przykład - stanowisko Prokuratury Rejonowej w Suwałkach - odmowa wszczęcia postępowania.
Mały wpis z ich strony :

Gwarantujemy profesjonalne i kreatywne podejście do problemów Klienta oraz skuteczność i szybkość podejmowanych działań.

Profesjonalne i kreatywne podejście - to znaczy słanie nic nie znaczących i bezprawnych maili , omijanie procedur prawnych , zastraszanie karą więzienia - głównie nieletnich / bo kto najwięcej ściąga a w konsekwencji udostępnia coś z internetu ?? / bo zapewne prokuratury nie postawią nikomu zarzutów - to są wybrane metody działalności Pro Bono. Nazwał bym te metody - prawniczym bandytyzmem - bo tak należy nazwać to co robią czyli zastraszanie.
 
Ostatnia edycja:
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

Otrzymałam powiadomienie o identycznej treści jak kilka podanym w tym wątku. Kancelaria żąda ode mnie kwoty oscylującej w okolicach 60zł.
1. Czy opłaca się pisać do administracji chomikuj.pl w tej sprawie?
2. Na podstawie powyższych wypowiedzi sama nie wiem, czy powinnam podaną wyżej kwotę wpłacić czy też lepiej poczekać na rozwój zdarzeń. Proszę Was o pomoc! Jeśli wpłacę, będą mieć moje dane na tacy. Jeśli nie... no właśnie, jak do mnie dojdą? Przez ID/IP komputera?
3. Już około 2-3 tygodni temu dostałam w sprawie plików, za które muszę zapłacić, wiadomość od administracji serwisu dot. tego, że zostają one zablokowane dla innych użytkowników. Usunęłam je od razu, by nie mieć potem problemów... Jak to możliwe, że po tych 2-3 tygodniach dostaję "przedsądowe wezwanie do zapłaty" od ww. kancelarii?
4. Czy powinnam usunąć konto na serwisie chomikuj oraz maila, na którym było ono zarejestrowane?
5. Czy którąś z osób, którym dotychczas wysłano taką wiadomość, pozwano do sądu? Została komuś wytoczona sprawa czy też może kancelaria tylko nią straszy?
6. Jak duże w mojej sytuacji (kara ok. 60zł) jest prawdopodobieństwo tego, że kancelaria przyczepi się do mojej osoby na serio?
7. Czy gdyby zechciało się komuś szukać informacji na dysku twardym, to chyba nie może udowodnić, czy chomikiem zarządzała jedna osoba czy kilka, prawda?
Proszę o szybką odpowiedź.
 
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

Ok - zadałaś pytania i odpowiem zgodnie z moją wiedzą :
1 . Nie - nie opłaca się pisać .
2. Absolutnie nic nie wpłacaj - jakiś mail nie jest podstawą do jakichkolwiek żądań
3 . To nie jest " przedsądawe wezwanie do zapłaty " - bo takowe MUSI być wysłane listownie pocztą poleconą - to jest bzdurny mail który ma Cię nastraszyć .
4 . Jeśli masz pliki z których ktoś może coś ściągnąć - tak.
5. Nie - nie spotkałem się by kogoś pozwano do sądu .
6. Szczerze - żadna - nie ma szans by coś Ci groziło - za taką kwotę nikt nie kiwnie palcem - bo nawet zapisy prawne mówią że wszystko co jest poniżej 100 zł - jest wykroczeniem - chyba jakiś niedorobiony debil.
7- nie rozumiem - ale na pewno chodzi Ci o to że nikt nie może udowodnić do kogo chomik należał skoro ileś osób miało dostęp do danego komputera - tak , masz rację - NIKT TEGO NIKOMU NIE UDOWODNI .
Zawsze dając komuś radę - myślę jak ja bym zachował się w tej sytuacji .
Na pewno - nie zareagował bym na jakiegoś maila .
Na pewno - nie zapłacił bym na podstawie jakiegoś maila .
To co mam na chomiku a jest dla mnie ważne - wgrałbym na płytę DVD - wszak nie jest karalne posiadanie nielegalnych plików tylko ich rozpowszechnianie . Czyli - ściągam film , wgrywam go na DVD , z chomika usuwam pliki - i mogą mi naskoczyć .
Myślę ze wyraziłem swoją opinię na temat tych pseudo prawników PRO BONO - tak PRAWNIK nie postępuje - tak postępuje ktoś kto chce w łatwy sposób - niekoniecznie zgodnie z prawem - Was wydoić . Jeśli nie - NIECH WAM UDOWODNIĄ WINĘ - a zapewniam - jest to cholernie trudne - dlatego Was zastraszają - ja - nawet bym na to nie zareagował .
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra