Kancelaria Pro Bono - przedsądowe wezwanie do zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku Justi3011
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
RE: przedsądowe wezwanie do zapłaty

prawnik2011 napisał:
Myślę ze tu zadałeś pytanie które- nie ma sensu - bo ci ludzie nikomu nie świadczą żadnej płatnej usługi - prawda??
Wiem o co chodzi i myślę że większość to wie - pisałem to wielokrotnie - nie ważna kwota - ważny czyn - a w tym wpisie cytowanym przez Ciebie doskonale wiesz o co mi chodzi - więc po co to pytanie ??
To ja może sprecyzuje, o co mi chodzi.
Już nie raz czytałem Twoją wypowiedź, w której twierdzisz, że taki lub inny czyn zabroniony jest traktowany, jako wykroczenie do wartości 100 złotych.
Tutaj piszesz o naruszeniach prawa autorskiego, wcześniej gdzieś widziałem taką wypowiedź o oszustwie.
A ja jakoś nie przypominam sobie, aby oszustwo czy przestępstwa wymienione w ustawie o PAiPP były czynami przepołowionymi.
Interesuje mnie również kwota - 100 złotych. Ponieważ czynem przepołowionym jest np. kradzież, ale tutaj również granicą nie jest wartość przedmiotu 100 złotych.

prawnik2011 napisał:
Jeśli ktoś dostał maila z WYCENĄ poniżej 100 zł - to nic na to nie poradzi - o to mi chodziło bo mimo że wycena jest ZAWYŻONA I OSZUKAŃCZA - to Kodeks Wykroczeń mówi tu tylko o wykroczeniu.
Kodeks Wykroczeń ogólnie mówi tylko o wykroczeniach, bo to Kodeks Wykroczeń :)
Możesz mi jednak przytoczyć konkretny artykuł, o którym piszesz?
 
Chodzi mi o :

Rozdział XV
Wykroczenia przeciwko interesom konsumentów
Art. 134. § 1. Kto przy sprzedaży towaru lub świadczeniu usług oszukuje nabywcę co do ilości, wagi, miary, gatunku, rodzaju lub ceny, jeżeli nabywca poniósł lub mógł ponieść szkodę nieprzekraczającą 100 złotych,podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Skoro taki zapis widnieje w Kodeksie Wykroczeń - to wg. mnie oszustwo do 100 zł jest wykroczeniem . Chyba że się mylę ??
 
LaLuna79 napisał:
Wiem, że oznacza to przyznanie się, ale skąd pewność, że bez wpłaty pieniędzy nic mi nie zrobią? Słyszałam już, że do końca lipca troje ludzi miało wyznaczone daty pierwszych rozpraw w procesach rozpoczętych przez Pro Bono, komu innemu skonfiskowano komputer...

No cóż ...nie wiem skąd masz takie informacje, nawet prokuratura w Białymstoku, stwierdziała, że jeszcze nikomu nie przedstawiono zarzutu, więc nie siej zamętu bo wygląda to podejrzanie
 
prawnik2011 napisał:
Skoro taki zapis widnieje w Kodeksie Wykroczeń - to wg. mnie oszustwo do 100 zł jest wykroczeniem . Chyba że się mylę ??
Ten paragraf i następny dotyczą pewnych szczególnych sytuacji, przyznasz, że niewiele mających wspólnego z tym, o czym rozmawiamy tutaj.
To, co zwyczajowo w ogólności nazywa się oszustwem, to czyn z Art. 286. KK (to ten art., którym grozi Pobieraczek - i w tamtym temacie również zwróciłem uwagę, iż pasuje on do klientów Pobieraczka, jak piernik do wiatraka i grożenie nim można by nawet podciągnąć pod groźbę bezprawną). Przestępstwo oszustwa ma miejsce przy każdej kwocie szkody, można je popełnić nawet oszukując na przysłowiową złotówkę. Oczywiście w takim wypadku można się spodziewać warunkowego umorzenia sprawy.
Podobnie ma się sprawa z przestępstwami opisanymi w rozdziale Odpowiedzialność karna ustawy o PAiPP - nie przypominam sobie, by jakikolwiek wymieniony tam czyn był przepołowiony.
 
Teraz - to już naprawdę nie wiem o co Ci chodzi .
Napisałeś :
Ten paragraf i następny dotyczą pewnych szczególnych sytuacji, przyznasz, że niewiele mających wspólnego z tym, o czym rozmawiamy tutaj.
Tak - bardzo szczególnych - a możesz powiedzieć jakie to są te "szczególne " sytuacje ??
Napisałeś :
Przestępstwo oszustwa ma miejsce przy każdej kwocie szkody, można je popełnić nawet oszukując na przysłowiową złotówkę.
Ale ja napisałem pewnej tu osobie :
Płacąc cokolwiek przyznajesz się do złamania prawa - nie ważna jest kwota - nawet gdyby to było 1 zł - NIE WOLNO IM PŁACIĆ - bo prawo stanowi że oszustwo jest oszustwem .
I - to co napisałeś :
Już nie raz czytałem Twoją wypowiedź, w której twierdzisz, że taki lub inny czyn zabroniony jest traktowany, jako wykroczenie do wartości 100 złotych.
Nie raz - pisałem jeśli chodzi o pobieraczka - TAK , NIE RAZ TO PISAŁEM - i myślę że teraz usiłujesz jakoś " wybrnąć " z sytuacji powołując się na Bóg wie co.
Chciałeś " paragraf " mówiący o kwocie 100 zł - to masz - sorry . Nie mam racji - powiedz wprost dlaczego ? - ja interpretuję zapisy prawne tak jak mi one to mówią i jestem pewien że jesteś ZASKOCZONY że takowy zapis mówiący o jakiejś kwocie / tu 100 zł / w Kodeksie Wykroczeń istnieje . Istnieje - ja nigdy nie powołuję się na zapisy których nie ma . Mogę coś żle zinterpretować - zgoda - tu w tej sprawie mogę się mylić ale ??
Napisałeś:
Interesuje mnie również kwota - 100 złotych.
Masz kwotę - nie ja ją przywołuję ale - zapis prawny .
Napisałeś :
Kodeks Wykroczeń ogólnie mówi tylko o wykroczeniach, bo to Kodeks Wykroczeń
A jak się okazuje - nie - niekoniecznie - prawda ??

I nie wiem czy mnie dobrze zrozumiałeś jeśli chodzi o pobieraczka - ale ja pisząc o owych 100 zł nie mam na myśli że KONSUMENT usiłuje ich oszukać na taką kwotę bo to po prostu jest śmieszne / więc dlaczego powołujesz się na art. 286 ?/ -ale że to oni - jako usługodawca - oszukują KONSUMENTÓW na taką kwotę co wg. mnie ma tu zastosowanie przytoczony zapis z KW. Dlatego taka kwota - do 100 zł by było to wykroczeniem czyli czynem mniejszej wagi.
Omawiany tu temat nie ma nic wspólnego z pobieraczkiem - ale skoro przywołujesz moje wypowiedzi w tym temacie - tu raz napisałem o kwocie 100 zł a Ty napisałeś :
Już nie raz czytałem Twoją wypowiedź, w której twierdzisz, że taki lub inny czyn zabroniony jest traktowany, jako wykroczenie do wartości 100 złotych
Więc - nawiązujesz do pobieraczka bo tam o tym piszę - więc taka moja odpowiedż.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
@prawnik2011 ostrzegałem, że post pod postem będę usuwał, proszę przemyśleć wypowiedź przed jej napisanie. Jeden połączyłem (ten dłuższy), drugi usunąłem. Proszę stosować się do zasad.
Funkcja edytuj jest dostępna przez 20 minut od napisania pierwszego posta.

Co do kwestii merytorycznych, to nie zamierzam wchodzić z Tobą w polemikę, bo na sprawię pobieraczka przekonałem się, że to sensu nie ma. Zbyt duży poziom abstrakcji jak dla mnie :)

/ps. posta niżej usunąłem, abyś nie musiał edytować przy chęci wypisania czegoś innego.
 
Ostatnia edycja:
ps. posta niżej usunąłem, abyś nie musiał edytować przy chęci wypisania czegoś innego.

Nie bardzo wiem co sugerujesz ??

Miałem namyśli posta o tym, że chciałeś wnosić o połączenie postów oraz o jawności zasad. - Colder

Co do kwestii merytorycznych, to nie zamierzam wchodzić z Tobą w polemikę, bo na sprawię pobieraczka przekonałem się, że to sensu nie ma. Zbyt duży poziom abstrakcji jak dla mnie

Kiedyś zadałem takie pytanie i NIE DOCZEKAŁEM SIĘ ODPOWIEDZI - kto zrobił komuś większą krzywdę - czy ja pisząc że umowy nie istnieją i nie trzeba nic wypowiadać / i jakoś nikt się nie skarży / czy ci co piszą że - umowy są i by pisać wypowiedzenia co w konsekwencji prowadzi do otrzymywania kolejnych pism czy maili z jakimiś bzdurami ?
Poziom abstrakcji - zapytaj się tych co te listy otrzymują - za radą takich jak Ty .:D
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
prawnik2011 napisał:
ja interpretuję zapisy prawne tak jak mi one to mówią i jestem pewien że jesteś ZASKOCZONY że takowy zapis mówiący o jakiejś kwocie / tu 100 zł / w Kodeksie Wykroczeń istnieje . Istnieje - ja nigdy nie powołuję się na zapisy których nie ma . Mogę coś żle zinterpretować - zgoda - tu w tej sprawie mogę się mylić ale ??
Nie, nie jestem zaskoczony istnieniem tego zapisu.
Jestem zaskoczony, że na ten zapis powołujesz się w tym temacie, bo za ChRL nie jestem w stanie zrozumieć, co on ma wspólnego z roszczeniami o bezprawne rozpowszechnianie utworów chronionych prawem autorskim.
 
Colder - ale usunąłeś też wg. MNIE / edytuję by dodać to słowo !! / ważny w tej " dyskusji " wpis gdzie zadałem pytanie - kto powiedział że WYKROCZENIE NIE MOŻE BYĆ OSZUSTWEM ???

I treść -
abyś nie musiał edytować przy chęci wypisania czegoś innego

mówi coś innego niż -
Miałem namyśli posta o tym, że chciałeś wnosić o połączenie postów oraz o jawności zasad.

bo sugeruje że - mogę jakimś wpisem manipulować - co jest nieprawdą.

Ripper - napisałem również :

Mogę coś żle zinterpretować - zgoda - tu w tej sprawie mogę się mylić ale ??

Ale to Ty piszesz - " Już nie raz czytałem Twoją wypowiedź " - a o tym pisałem na pobieraczku - więc - zaczynasz coś pisać nie w temacie a póżniej dziwisz się mojej reakcji ?? Wystarczyło napisać - żle interpretujesz w tym przypadku i " po herbacie " .
Twierdziłeś że takiego zapisu nie ma w Kodeksie Wykroczeń - ja tak to zrozumiałem - więc Ci pokazuję ze jest - i tyle .
 
Nie szukaj dziury tam gdzie jej nie ma.
le usunąłeś też wg. MNIE / edytuję by dodać to słowo !! / ważny w tej " dyskusji " wpis gdzie zadałem pytanie - kto powiedział że WYKROCZENIE NIE MOŻE BYĆ OSZUSTWEM ???
Usunąłem, bo był to już trzeci post z rzędu! Wskazałem przecież w poście, że jeden połączyłem (ten dłuższy), a jeden usunąłem. Dlatego proszę o przemyślane wypowiedzi, aby za godzinę nie było trzeba czegoś dodawać. Informacja "ps." dotyczyła innej Twojej wiadomości, mającej charakter organizacyjny, do której odniosłem się zresztą w/w poście.
Z mojej strony dyskusja na temat edycji się wyczerpała, bo niepotrzebnie teraz spamuje w tym wątku o kwestiach organizacyjnych, nijak nie odnosząc się do meritum.
 
Kontynuując wątek Kancelarii Pro Bono i chomika...
Dostałam na chomiku wiadomość od PB kilka dni temu(8.09), ale dopiero dziś ją odczytałam (na chomika zaglądam bardzo rzadko) za trzy dni minie termin wpłaty. Kwota jest niewielka w porównaniu z niektórymi opisywanymi tu, bo tylko 42 złote (dwa pobrania książki), ale i tak nie chcę tego płacić. Skąd mogę mieć pewność, że jak zapłacę - ujawnię się i niejako przyznam do winy, to nagle nie wyskoczą z czymś innym, np. zapragną mnie naciągnąć na większą kasę?
Sama forma ich zawiadomienia jest żałosna, bo na chomika mogłabym równie dobrze nie wejść jeszcze przez długi czas więc nie rozumiem jak może to być traktowane za dostarczenie wezwania do zapłaty i w razie niezapłacenia kierowane do sądu??
I jeszcze jedno - co z tym: "Zgodnie z polskim prawem ściągnięte pliki, które posiadają prawa autorskie można przechowywać na dysku przez 24h, po czym należy je bezwzględnie skasować"
Czyli wg tej formułki można ściągnąć, tyle że trzeba usunąć, ale czy ktoś, kto ode mnie ściągnął usunął po 24h to już tak jakby nie moja sprawa, bo nie mam na to wpływu.(?)
 
AyashiKashino napisał:
"Zgodnie z polskim prawem ściągnięte pliki, które posiadają prawa autorskie można przechowywać na dysku przez 24h, po czym należy je bezwzględnie skasować"

Co/kogo cytujesz? Bo z tego co mi wiadomo, ktoś już w którymś z wątków powoływał się na takie informacje, które zostały skwitowane tym, że to bzdura.

AyashiKashino napisał:
Czyli wg tej formułki można ściągnąć, tyle że trzeba usunąć, ale czy ktoś, kto ode mnie ściągnął usunął po 24h to już tak jakby nie moja sprawa, bo nie mam na to wpływu.(?)

Absolutnie nie. Nie wolno Ci rozpowszechniać plików do których nie posiadasz prawa na takie działania.


Ale to tylko tak odpowiadam, nie odnosząc się do sprawy tego wezwania do zapłaty.
 
No dobra, czyli to bzdura i jest to zrozumiałe, chociaż większość profili na chomiku ma zamieszczoną tę formułkę.
Ale co z resztą? Jak nie zapłacę tych 42 złotych to się za mnie wezmą? Jakoś wątpię żeby prokuratura zajmowała się setkami takich drobiazgów. A biorąc pod uwagę, ze kancelaria PB jest już pewnie znana...
No i jeśli jednak by się wzięli to jakieś odsetki się naliczają czy jak to działa??
 
AyashiKashino napisał:
No dobra, czyli to bzdura i jest to zrozumiałe, chociaż większość profili na chomiku ma zamieszczoną tę formułkę.
Strona internetowa, jak papier, wszystko zniesie.
AyashiKashino napisał:
Ale co z resztą? Jak nie zapłacę tych 42 złotych to się za mnie wezmą?
Ta to pytanie na forum nikt Ci nie odpowie, bo jak?
No może poza jednym użytkownikiem - ale on, zdaje się, wie wszystko.
AyashiKashino napisał:
Jakoś wątpię żeby prokuratura zajmowała się setkami takich drobiazgów.
Prokuratura jest od tego, aby zajmować się każdym zawiadomieniem.
 
Kwota jest niewielka ale - czegoś tu nie rozumiem i chyba tylko nie ja jedyny - DLACZEGO CHCESZ CZY MYŚLISZ O JAKIMŚ PŁACENIU NA PODSTAWIE MAILA ??
Skąd wiesz - że oni mają jakieś prawa do tych materiałów ??? Rościć prawa to sobie można i podobno - ktoś już handlował Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie. / na " Killerze " / .
Spójrzcie na to z drugiej strony - co bym zrobił gdybym był na ich miejscu i mógł coś z tym zrobić .
NA PEWNO nie słał bym żadnych maili - no te na kwotę 10 000 - uf - szkoda słów . Dlaczego bym nie słał ??? Bo śląc je dawał bym Wam znać - usuwajcie wszystko co jest podejrzane na komputerze. A - skoro twierdzą ze mają jakieś prawa więc - po cichutku do prokuratora z żądaniem - proszę szybciutko ZABEZPIECZYĆ DOWODY jakim jest dysk twardy tak by " klient " nie mógł go wyczyścić albo wymienić. I może prokurator nie zainteresował by się kwotą 42 zł - ale owymi 10 000 zł już powinien .
Nie ulega wątpliwości że - prawo zostało złamane - ale byłbym ostrożny by rzucać tu słowo przestępstwo - i nie dlatego że nie zostało popełnione - ale dlatego że NIE ZNAM CZŁOWIEKA KTÓRY NIGDY NIE WZIĄŁ NIC CO DO NIEGO NIE NALEŻY . I nie chodzi mi o jakąś kradzież - ale nie każdy kto znajdzie 1 zł na ulicy jest złodziejem - a przecież wziął nie swoje - prawda ??
I być może nazywając kogoś przestępcą - mówił bym również o sobie - bo nie znam nikogo kto używa komputera by nie ściągnął jakiegoś " lewego " pliku .
Oj - znowu muszę edytować wpis - znalazł się jeden sprawiedliwy - prawda Ripper ???
To może rzucisz jakieś liczby - ile osób zostało przez pobieraczka oskarżonych albo w tej sprawie ??? Bo skoro wszyscy są przestępcami ......
 
Ostatnia edycja:
hm.... pare dni mnie nie było a widzę że nie jestem sam

do prawnik2011:
to może zróbmy tak - ja prześle Tobie adresy plików za które dostałem wiadomość, zamieść je na chomiku.pl, dostaniesz wiadomość i będziemy wówczas rozmawiać jak równy z równym... pasuje? :o

Zwróć uwage na to co napisałem wcześniej - w rozmowie telefonicznej (na szczęście się nie przedstawiłem) powiedzieli że po ustaleniu danych osobowych nie będą wysyłać żadnych listów, nie będzie można zawrzeć żadnej ugody - będą czekać na 2 lub 3 krotność + koszta zastępstwa procesowego (czy czegoś tam)
 
:lol:
tormase - normalnie - rozbawiłeś mnie .
po 1- mail NIE JEST formą stawiania żądań finansowych tym bardziej jakimś " wezwaniem do zapłaty " - tym samym nie jest podstawą do płacenia - za cokolwiek.
po 2 - wpisz sobie w wyszukiwarkę - przedsądowe wezwanie do zapłaty - poczytaj jak powinno wyglądać w JAK BYĆ DOSTARCZONE
po 3 - napisałeś :
nie będą wysyłać żadnych listów
i co - tak mówi PRAWNIK ??? To jak mają Ci niby udowodnić że coś od Ciebie chcą i że postawili jakieś żądania z propozycją ugody - MAILEM ????
po 4 - SKĄD WIESZ ŻE COŚ IM SIĘ NALEŻY - za chwilą powstanie nowy post że - ktoś znowu coś tam chce bo ktoś coś zapłacił na podstawie maila - a może zobaczyli - skoro ludzie płaca pobieraczkowi - niech płaca i nam ??
po 5 - płacąc - przyznajesz się do winy i to dopiero powinno zainteresować prokuraturę - bo mają Twoje dane " na widelcu " - a tak to muszą coś Ci udowodnić. A jak - tym bardziej że po tych mailach zadbasz by na kompie nie było nic podejrzanego . Ustalenie właściciela komputera nie oznacza że to on coś zrobił i może dlatego Prokuratura Rejonowa w Suwałkach nie wszczęła postępowania - bo wiedzą ze to jest - udowodnienie winy - cholernie trudne , kosztowne i jeśli w ogóle możliwe.
po 6 - prokuratura pisze o przekazanie NIEKTÓRYCH SPRAW - do dalszego śledztwa - skąd wiesz że to NIEKTÓRE nie oznacza tych co płacąc przyznają się do czegoś
po 7 - skoro każdy z Was dostał jakiś mail to co - Ty myślisz o zapłacie bo masz tam kilkadziesiąt zł - czy to oznacza że również zapłacił być gdyby to było jak pisała jedna z osób 10 000 zł ??? ZAPŁACIŁ BYŚ NA PODSTAWIE MAILA ?? Takich sum żąda się MAILEM ???
Może dlatego że " jestem z boku " mogę napisać coś bez " emocji " - bo człowiek bardzo często podejmuje pochopne decyzje - właśnie pod wpływem stresu . Co Ci mają powiedzieć ?? Drogi panie , jak pan nie zapłaci na podstawie maila to - nic nie wyślemy bo może prokurator powie że nie będzie podejmował jakiś działań ??? TO CI MAJĄ POWIEDZIEĆ ??? To się mylisz - powiedzą Ci że - grożą Ci wszystkie plagi egipskie - byś płacił !:-)
 
mam pytanie do prawnika.
Do mnie przyszła ugoda na kwotę 800 zł, dzwoniłem do kancelarii i stwierdzili że popełniłem przestępstwo. Tłumaczyłem że ja mam komputer + internet do gg poczty nk i fb. nie mam czasu na ściąganie i jeszcze z jakiegoś torent. nie mam zamiaru nic płacić bo nie ściągnąłem i nie udostępniałem tych plików, zresztą nie słucha disco polo (dostałem to za piosenki boys), z mojego komputera korzysta kilka osób, czasami dzieciaki znajomych,. ponadto udostępniłem sieć sąsiadom w razie jakby ich net nie działał, może ktoś z nich ale jak mam im to udowodnić.
Dla mnie sytuacja jest kuriozalna bo z rozmowy z tą panią z PB stwierdzam że mają tylko mój adres IP, ale mój znajomy informatyk mówił że IP to nie dowód. Najbardziej interesuje mnie skąd mają moje dane - nie bardzo wiem co robić nie mam ochoty płacić za to czego nie zrobiłem.

Jakie mam wyjścia?

Dodam że ugoda przyszła listem poleconym, podpisał go brat bo nie było mnie w pracy.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra