Karta pojazdu - zwrot nadplaty

  • Autor wątku Autor wątku edi_dur
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
witam. samochód sprowadzony w 2004-sprzedany w 2005, powiat puławski. grudzień 2011 złożony wniosek do starosty o zwrot nadpłaty, styczeń 2012 odmowa, marzec 2012 złożenie pozwu do sądu rejonowego, listopad 2012 wyrok sądu (korzystny), styczeń 2013 - wypłata kasy. wszystko pisane ne formularzach z internetu (bez pseudo-prawników biorących 200 zł za wpisanie Waszych danych w "gotowce" z internetu).
pamietać w pozwie do sądu o:
1.komplecie dokumentów (kwit zapłaty za kartę, dobrze jakby była decyzja o rejestracji pojazdu),
2. odsetkach (od dnia złożenia wniosku o zwrot do starostwa - orientowałem się i czasami sądy i tak od tej daty orzekają odsetki),
3. udokumentowaniu kraju pochodzenia pojazdu (mnie wzywali do uzupełnienia) - ja dałem in Vat-24 - jest tam informacja o kraju pochodzenia.

powodzenia -)
 
wg kalkulatora 100 zł i tak chciałem ale zadzwoniłem na informację do mojego sądu i panienka stwierdziła , że do 2 000 zł opłata wynosi 30 zł .... pytałem dwa razy aż się zaczynała na mnie wk..... . Wysłałem 30 zł ... zobaczymy ... dzięki :)
 
Witam i prosze o pomoc.Moja sprawa o dwie karty pojazdu ciagnie sie juz od08.09.2012.Wykorzystalem formularze z tutejszego forum zaplacilem 30 i ok.potem otrzymalem pismo sadowe o poprawienie brakow formalnych bo pozwalem staroste Kedzierzyna-Kozla.OK. poprawilem na pozew przeciw powiatowi K-Kozla.Przyjeto.Zarzadano nastepnych 13zl.ok.zaplacilem.po jakims casie znowu o uzupelnienie osobistych podpisow.i cisza.Nastepnie znowu o poprawienie brakow bo znowu o Staroste--jakas urzedniczka czy sedzia wyjela znowu pierwszy pozew.Zrobili bajzel i po wyjasnieniu polaczono w jedna sprawe i powiedzieli ze bedzie cos kosztowalo. itditp.
Wczoraj otrzymalem pismo sadowe-znowu wezwanie do usuniecia brakow formalnych.chodzi o to ze wykorzystalem tutejszy formularz z forum i podalem te 2 karty pojazdu.
tu co pisza:i znowu przeciwko staroscie--co juz mnie calkiem drazni :
"Sad Rejonowy w Kedz.-Kozlu 1wydz.cywilny.....
przeciwko Staroscie Powiatu K-Kozielskiego o zaplate,wzywa do wskazania na okolicznosci faktyczne oraz podstawe prawna zadania zaplaty odsetek ustawowychod kwoty zadanej pozwemod dnia 08.09.2004 tj.od daty wczesniejszej anizeli data wymagalnosci calego roszczenia.Stosownie do art.111k.c.(jak wynika z trescidokumentow zalaczonych do pozwu,powod uiscil oplateza karte pojazdu nr.re.OK...w dniu 08.09.2004 , natomiast oplate za karte pojazdu nr.rej OK...dopiero w dniu 18.01.2005 , zatem data wymagalnosci roszczeniaz tytulu tej drugiej oplaty nie mogla nastapic w dniu 08.09.2004.)
w terminie tygodniowym od daty doreczenia niniejszego wezwania pod rygorem przekazania sprawy do rozpoznania w postepowaniu zwyklym.
Co dalej.pomozcie.dostal ojciec wczoraj czyli 22.01.13 a ja za granica jestem.co mam odpisac? i czy zmieszcze sie w tych 7 dniach jezeli odpowiec puszcze faxem z niemiec dla pewnosci i dodatkowo oryginal poczta(poczta idzie dluzej niz 10dni)
 
andreasek napisał:
Witam i proszę o pomoc.Moja sprawa o dwie karty pojazdu ciagnie sie juz od08.09.2012.
To i tak nie długo ;)

andreasek napisał:
Wykorzystalem formularze z tutejszego forum zaplacilem 30 i ok.potem otrzymalem pismo sadowe o poprawienie brakow formalnych bo pozwalem staroste Kedzierzyna-Kozla.OK. poprawilem na pozew przeciw powiatowi K-Kozla.Przyjeto.
OK. Jak masz już poprawiony pozew to dobrze

andreasek napisał:
Zarzadano nastepnych 13zl.ok.zaplacilem.po jakims casie znowu o uzupelnienie osobistych podpisow.i cisza.Nastepnie znowu o poprawienie brakow bo znowu o Staroste--jakas urzedniczka czy sedzia wyjela znowu pierwszy pozew.Zrobili bajzel i po wyjasnieniu polaczono w jedna sprawe i powiedzieli ze bedzie cos kosztowalo. itditp.Wczoraj otrzymalem pismo sadowe-znowu wezwanie do usuniecia brakow formalnych.chodzi o to ze wykorzystalem tutejszy formularz z forum i podalem te 2 karty pojazdu. tu co pisza:i znowu przeciwko staroscie--co juz mnie calkiem drazni :
"Sad Rejonowy w Kedz.-Kozlu 1wydz.cywilny.....
przeciwko Staroscie Powiatu K-Kozielskiego o zaplate,wzywa do wskazania na okolicznosci faktyczne oraz podstawe prawna zadania zaplaty odsetek ustawowychod kwoty zadanej pozwem od dnia 08.09.2004 tj.od daty wczesniejszej aniezeli data wymagalnosci calego roszczenia.Stosownie do art.111k.c.(jak wynika z trescidokumentow zalaczonych do pozwu,powod uiscil oplateza karte pojazdu nr.re.OK...w dniu 08.09.2004 , natomiast oplate za karte pojazdu nr.rej OK...dopiero w dniu 18.01.2005 , zatem data wymagalnosci roszczeniaz tytulu tej drugiej oplaty nie mogla nastapic w dniu 08.09.2004.)
w terminie tygodniowym od daty doreczenia niniejszego wezwania pod rygorem przekazania sprawy do rozpoznania w postepowaniu zwyklym.
Co dalej.pomozcie.dostal ojciec wczoraj czyli 22.01.13 a ja za granica jestem.co mam odpisac? i czy zmieszcze sie w tych 7 dniach jezeli odpowiec puszcze faxem z niemiec dla pewnosci i dodatkowo oryginal poczta(poczta idzie dluzej niz 10dni)

Skoro sprawa została już ruszona, to masz pewnie nadany jej numer. Warto zacząć tak jakby od początku, aby był porządek.

1. Napisz pismo przewodnie, wyjaśniające dlaczego i co przesyłasz, np.
kpierog napisał:
"
Sąd ............... w .................
I Wydział Cywilny
ul. ....................


Pozwany: ..............................................


Sygn. akt ...............................



PISMO W SPRAWIE

Działając w imieniu własnym, w odpowiedzi na wezwanie z dnia............... 2013 roku, uzupełniam braki pozwu z dnia .................... polegające na doprecyzowaniu okresów naliczania odsetek ustawowych.




Z poważaniem,

....................................



W załączeniu:
1) Trzy odpisy pozwu "

2. Dołącz jeszcze raz trzy pozwy z poprawionym pozwanym Powiatem Kędz. -Koźle. oraz doprecyzowanymi terminami od kiedy żądasz odsetek za każdy pojazd z osobna, bo o to się w tej chwili sądowi rozchodzi, jeśli dobrze zrozumiałem.

Pewnie wskazałeś dwie karty pojazdu i dwie daty wniesienia opłaty, ale w podsumowaniu pozwu żądasz odsetek ogólnie od dnia zapłaty pierwszej karty, tj. od 08.09.2004r. ?

Nie ma podstaw prawnych, abyś żądał odsetek od dnia 08.09.2004 za kartę pojazdu, którą opłaciłeś dopiero 18.01.2005r., dlatego musisz doprecyzować swe żądania odnośnie odsetek, poprawić to w pozwie i dołączyć trzy kopie pozwu do tego pisma.

Powodzenia

P.S. Jeśli zależy ci na czasie, to poproś ojca, niech to co napiszesz (poprawisz) wydrukuje, podpisze za ciebie i wyśle pocztą, listem poleconym ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Liczy się data stempla pocztowego. Kilka osób tak robiło i nie było żadnych problemów. Aby tylko w miarę podpis się zgadzał ;)
 
Ostatnia edycja:
Z podpisem nie moge kombinowac.Ojciec ma pelnomocnictwo ale nie ma pojecia o kumputerze juz prawie 80tka na karku.Wiec nawet nie potrafie mu mailem podan podeslac.Musze na nowo znowu trzy pozwy pisac?nie starczylo by tylko sprostowanie ze chodzi o te 2 okresy ?? Zwracajac im uwage o poprawienie bledu formalnego ze strony sadu-dotyczacego pozwu przeciwko staroscie ktory juz dawno skorygowany zostal na powiat??Bo boje sie ze za chwile mi jeszcze 3 sprawe zaloza w tym swoim balaganie. Czy przesylajac to Faxem z potwierdzeniem odbioru nie jest to juz udokumentowanie przeslania w terminie?? Wysylajac powiedzmy dodatkowo ten original jutro z niemiec z potwierdzeniem odbioru,tez mam przeciez stempel i kwit z data nadania.Oni pisza ze oddanie pisma w urzedzie pocztowym jest rownoznaczne z wniesieniem go do sadu.Nigdzie nie napisali ze musi to byc urzad poczty Polskiej ??
 
Pozatym wiem, jezeli chodzi im o jakas podstawe prawna--wiem ze gdzies bylo juz o wyrokach sadowych nakazujacych zwrot calej sumy 500zl i odsetek od dnia rejestracji.Czy ma ktos jakies Sygnatury akt z innego sadu zeby mozna je jako uzasadnienie wpisac???
 
Acha i co oznacza to tluste??bo do tej pory zawsze grozili zwrotem a teraz pisza o postepowaniu zwyklym .Oznacza to ze jak nie odpowiem czy nie zdaze odpowiedziec to osadza od dnia wyslania roszczenia do starostwa czyli od czerwca 2012 ??
 
Na str. 94 podałem link do
Rewolucyjny wyrok sądu całkowicie odmieni los polskich kierowców! - Auto, Moto, Samochody. Serwis motoryzacyjny. Najnowsze modele, testy, porady. - Dziennik.pl
a tam w komentarzach:

"Niezależnie od stwierdzenia przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności Rozporządzenia z Konstytucją RP i z ustawą Prawo o ruchu drogowym, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wypowiedział się w kwestii zgodności § 1 ust. 1 Rozporządzenia z prawem wspólnotowym. Na pytanie prejudycjalne Sądu Rejonowego w Jaworznie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, postanowieniem z dnia 10 grudnia 2007 r., sygn. akt C-134/07 (Dz. U. UE C 64, z dnia 08.03.2008 r., str. 15), orzekł, że „art. 90 akapit pierwszy WE należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się on opłacie, takiej jak ta przewidziana w § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, która to opłata w praktyce jest nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w Polsce używanego pojazdu samochodowego, jeśli jest on tam już zarejestrowany”. W przedmiotowym postanowieniu Trybunał Sprawiedliwości UE stwierdził, że nakładanie opłaty na podstawie Rozporządzenia jest niezgodne z prawem wspólnotowym od samego początku (ma charakter ex tunc) i postanowienie to odnosi się do pełnej wysokości opłaty za kartę pojazdu, tj. kwoty 500 zł.
Sąd Najwyższy w uzasadnieniu Uchwały z dnia 2 czerwca 2010 r. (sygn. akt III CZP 37/10) potwierdza stanowisko strony powodowej, gdzie stwierdził, że ww. Postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ma skutek ex tunc, tj. wywołuje skutek retroaktywny - „w świetle tego postanowienia nakładanie opłaty za kartę pojazdu było sprzeczne z prawem unijnym i było z nim sprzeczne od samego początku. Oznacza to, że kupujący nie był w ogóle zobowiązany do uiszczenia tej opłaty”. Sąd Najwyższy w ww. uchwale stwierdził ponadto, że „postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej odnosi się do pełnej wysokości opłaty za kartę pojazdu w kwocie 500 zł, a nie jedynie do różnicy 425 zł pomiędzy kwotami określonymi w rozporządzeniach z 2003 i 2006 roku”.
Skoro kupujący jak to wyżej orzeczono nie zobowiązany do uiszczania powyższej opłaty, to nie można mówić ze świadczenie to miało charakter publiczno prawny

Sąd Rejonowy również błędnie uznał że powyższa opłata była dochodem jednostki samorządu bowiem wg ustawy miał pokrywać koszty utylizacji pojazdu.
Skoro powyższa opłata od samego początku była bezpodstawnym wzbogaceniem to w państwie prawa nie można konwalidować od początku wadliwej czynności prawnej i uznawać że stanowi to dochód powiatu. Żaden przepis prawa nie stanowi że bezpodstawne wzbogacenie jest źródłem dochodu Państwa, powiatu, ani żadnego innego podmiotu prawnego. Zasady państwa prawa ograniczają źródła dochodów nie tylko państwa i powiatu ale każdego podmiotu jedynie do legalnych-zgodnych z prawem przesunięć majątkowych na podstawie obowiązujących przepisów prawa.

Jedynie z ostrożności procesowej należy wskazać, że w pewnych wypadkach wskazanie przez powoda przepisów prawa materialnego może mieć znaczenie dla ukierunkowania sprawy pod względem faktycznym nie oznacza wyeliminowania podstawowej dla procesu cywilnego zasady da mihi faktum, dabo tibi ius. W procesie cywilnym nałożony jest, bowiem na powoda jedynie obowiązek przytoczenia okoliczności faktycznych, natomiast prawidłowe zastosowanie prawa materialnego należy w zasadzie z urzędu do sądu i to bez względu na to czy powód przytoczył podstawę prawną powództwa bądź wskazał ją błędnie.. (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26.6.1997 r., I CKN 130/97, niepubl.). Dlatego też w omawiany przypadku podstawa prawna rozstrzygnięcia jest art. 405 kc mówiący o bezpodstawnym wzbogaceniu "

To jest podstawa dlaczego 500zł a nie tylko różnica - ponieważ cała opłata była bezpodstawna, dyskryminująca i niezgodna z prawem.

andreasek napisał:
Acha i co oznacza to tluste??bo do tej pory zawsze grozili zwrotem a teraz pisza o postepowaniu zwyklym .Oznacza to ze jak nie odpowiem czy nie zdaze odpowiedziec to osadza od dnia wyslania roszczenia do starostwa czyli od czerwca 2012 ??

To tłustym drukiem nie jest zbyt istotne. Po prostu jeśli im nie odpowiesz to odbędzie się normalna rozprawa. Może się to jedynie wiązać z dodatkowymi kosztami, gdyż tryb postępowania uproszczonego jest z reguły związany z mniejszymi opłatami sądowymi za wniesienie pozwu (zerknij na kalkulator jaki wkleiłem kilka postów wyżej).
Odsetki to inna para kaloszy, można je naliczać dopiero po nie spełnieniu naszych żądań przez stroną pozwaną (po upłynięciu terminu wyznaczonym w wezwaniu do zapłaty) i tutaj uważam, że sądy mają rację.

Dlaczego trzy kopie?! Ta wynika z postępowania przed sądem, każda ze stron musi zapoznać się z nowymi dokumentami, dowodami. Jeśli cokolwiek zmieniasz to strona pozwana powinna być poinformowana o tym na piśmie, zresztą to nie jest wielki koszt.
Wyślij jak najszybciej Priorytetem lub lotniczym i z głowy.

Pzdr
 
Dzieki,poprawilem ,wyslalem faxem z potwierdzeniem i dzisiaj poszly oryginaly poczta lotnicza. Teraz pozostaje mi czekac co znowu wymysla zeby mnie splawic.pozdrawiam.
 
Witam wszystkich!
Zwracam się z prośbą o pomoc w rozwiązaniu mojego problemu. Chronologia moich starań o zwrot nadpłaty jest następująca:
1. marzec 2012r. - złożenie przedsądowego wezwania do zapłaty w starostwie
2. kwiecień 2012r. - odmowa starostwa
3. maj 2012r. - złożenie pozwu do sądu rejonowego
4. sierpień 2012r. wyrok sądu zasądzający od starostwa kwotę 425,00zł
5. październik 2012r. - apelacja starostwa złożona do sądu okręgowego
7. listopad 2012r. - wpłata na moje konto kwoty 425,00 + koszty sądowe! dokonana przez starostwo powiatowe.

Sądziłam więc, że sprawa została zamknięta. Co prawda zdziwiła mnie owa wpłata, ponieważ złożona apelacja wskazywała na dalszy bieg, niemniej jednak uznałam, że to koniec sprawy. I nagle przed kilkoma dniami otrzymałam od sądu okręgowego zawiadomienie o rozprawie apelacyjnej!

Moje pytanie jest następujące: co powinnam w tej sytuacji zrobić? uznać, że ktoś w starostwie omyłkowo dokonał wpłaty na moje konto w/w kwoty i w związku z tym stawić się na rozprawę apelacyjną? czy też zawiadomić sąd okręgowy o wpłacie na mojej konto spornej kwoty?

Będę wdzięczna za każdą udzieloną podpowiedź w tej sprawie.

Pozdrawiam!
 
A na kiedy jest rozprawa? Może faktycznie starostwo się zagalopowało z apelacją ;)? Następnie poszli po rozum do głowy - oddali kasę - a jeszcze nie cofnęli apelacji? Raczej nie ma się co martwić na zapas. Dokumenty z sądu czasem długo idą pocztą ;)
 
Dzięki za odp. kpierog (szczerze mówiąc właśnie na Ciebie liczyłam, z uwagi na fakt Twojego zaangażowania w sprawę karty pojazdu oraz ilość przydatnych info, które zamieszczasz).
Termin rozprawy został wyznaczony na maj 2013r.
Martwi mnie to, że być może jakaś nieudaczna księgowa w starostwie dokonała przelewu i tym samym zwrotu nadpłaty na podstawie nieprawomocnego przecież wyroku. Natomiast o całej sprawie nie poinformowana została kancelaria upoważniona przez starostę do występowania w tej sprawie.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra