Karta pojazdu - zwrot nadplaty

  • Autor wątku Autor wątku edi_dur
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam

Również walcze o zwrot za karte pojazdu.
We wrześniu wystąpiłem do Powiatu Lublin o zwrot 425 zł za każdy z dwóch samochodów - odmówili.
W październiku wystąpiłem ponownie do powiatu o zwrot 500zł za każdy z dwóch samochodów - również odmówili.
8 listpada 2011 złożyłem pozew do sądu o zwrot 2 x 500zł za karty dla dwóch samochodów i na 27 stycznia mam rozprawę w sądzie rejonowym w Lublinie.

Pozew złożyłem na poostawie art 405 i 410kc (bezpodstawne wzbogacenie) a powoływałem sie na niezgodnośc z art 90 TWE oraz na wyrok Trybunału Konstytucyjnego U 6/04.

Podobnie jak u DawidosX-a, mój powiat żłożył odpowiedz na pozew w której żadą jego oddalenia lub odrzucenia - oczywiście napędzili mi strachu.
Trochę sie opisali i powołują się na następujące kruczki:
  1. sprawa jest administracyjna i nie mogę występować do sadu powszechnego (pozostaje postępowanie administracyjne)
  2. wpłata za kartę pojazdu nastąpiła zgodnie z obowiązującym w owym czasie (2005r) rozporządzeniem
  3. korzyść majatkowa została wydana przez Powiat na bieżace potrzeby i środki finansowe już zużyli
  4. nie mogę ubiegać się o 500zl bo w wyroku Trybunału Konstytucyjnego U 6/04 ponieważ kwotę ponad 75zł uznano za zawyżoną (czyli 425zl)
  5. nie moge ubiegać sie o odsetki od dnia wpłaty za kartę pojazdu (2005r)

Odpowiedz jaką wystosował powiat do mojego pozwu.

Pytanie jak powinienem się przygotować na sprawę.
Czy powinienem przygotowac i złożyć (np przed rozprawą lub w trakcie) pismo procesowe w którym neguję argumenty wysunięte przez powiat?
Napiszcie mi prosze jak się ustosunkować do powyższych punktów, jakie argumenty pisać do sądu - podejrzewam że jeśli nic nie zrobię sąd oddali moje powództwo.
Czy pisać pismo procesowe pozwanego i zmieniać kwotę w pozwie na 425zł oraz odsetki od złożenia wezwania w powiecie (bo chyba mam jeszcze takie prawo)??

Kpierog - mógłbyś podesłać swoje pismo procesowe o którym pisałeś w tej wiadomości ??
dave78 - zechciałbyś się podzielić dokumentami ze swojej sprawy?? Mam na mysli pozew (art 90 TWE), pismo procesowe, uzasadnienie sądu.

Byłbym Wam wdzieczny - proszę na pocztę wujko@interia.pl

ps.
Kasia_kati - dzieki, dobra robota z tymi załacznikami
Pozostali aktywni w wątku, szczególnie kpierog - dzieki wielkie za kawał dobrej roboty w tym wątku.:)
 
techen napisał:
Trochę sie opisali i powołują się na następujące kruczki:
  1. sprawa jest administracyjna i nie mogę występować do sadu powszechnego (pozostaje postępowanie administracyjne)
  2. wpłata za kartę pojazdu nastąpiła zgodnie z obowiązującym w owym czasie (2005r) rozporządzeniem
  3. korzyść majatkowa została wydana przez Powiat na bieżace potrzeby i środki finansowe już zużyli
  4. nie mogę ubiegać się o 500zl bo w wyroku Trybunału Konstytucyjnego U 6/04 ponieważ kwotę ponad 75zł uznano za zawyżoną (czyli 425zl)
  5. nie moge ubiegać sie o odsetki od dnia wpłaty za kartę pojazdu (2005r)

Pytanie jak powinienem się przygotować na sprawę.
Czy powinienem przygotowac i złożyć (np przed rozprawą lub w trakcie) pismo procesowe w którym neguję argumenty wysunięte przez powiat?
Napiszcie mi prosze jak się ustosunkować do powyższych punktów, jakie argumenty pisać do sądu - podejrzewam że jeśli nic nie zrobię sąd oddali moje powództwo.
Czy pisać pismo procesowe pozwanego i zmieniać kwotę w pozwie na 425zł oraz odsetki od złożenia wezwania w powiecie (bo chyba mam jeszcze takie prawo)??
Ad. 1. Było o tym - sprawa może i administracyjna, ale: Nadpłacone pieniądze można odzyskać | rp.pl

"Nie wyklucza to jednak dochodzenia roszczeń w drodze cywilnej, przed sądem powszechnym w razie odmowy zwrotu opłaty."

Ad. 2. Oczywiście opłata została uiszczona zgodnie z obowiązującym WADLIWYM rozporządzeniem i jako zawyżona została pobrana niesłusznie.

Cytat z linku wcześniejszego:
"Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uznał pismo starosty za czynność materialno-techniczną, podjętą na mocy niekonstytucyjnego przepisu, a więc bez podstawy prawnej. Przypomniał, iż zgodnie z orzeczeniem TK, wysokość opłaty za kartę pojazdu powinna odpowiadać jej rzeczywistemu kosztowi. W rozporządzeniu z 2006 r. obniżono ją zresztą na 75 zł."

Ad. 3. Wiedzieli o niekonstytucyjności przepisu, więc mogli się spodziewać dochodzenia zwrotu nadpłaty przez petentów - jak w ad. 2..

Ad. 4. Sądy są niezawisłe, więc różnie może się to skończyć. Pierwsze osoby, które w Polsce wygrywały sprawy miały szczęście i odzyskiwały 500zł opierając się na argumentacji, że dla samochodów wyprodukowanych przed 1999r nie obowiązywała jeszcze karta pojazdu. Ja pisałem o 500zł i sąd sam ustalił, że należy mi się tylko 425zł - najwyżej sąd obniży tą kwotę.

Ad. 5. Tutaj mają rację, ale bez obaw - jak w ad. 4.

Podesłałem ci jeszcze raz wzór Pisma procesowego. Przestudiuj dokładnie to co zamieściła na forum kasia_kati - zwłaszcza Uzasadnienie wyroku. Na tej podstawie możesz (jeśli chcesz to szybko zakończyć) przygotować Pismo procesowe obalające zarzuty starostwa.
Nawet jeśli teraz nie zdążysz się przygotować, to jeszcze nic nie znaczy. nie wiesz jaki będzie wyrok ;)

Powodzenia
 
Witam również dziki forum walczę o zwrot za kartę napisałem wniosek najpierw do starostwa decyzja odmowna następnie napisałem przed sadowe wezwanie do zapłaty nie było odzewu ze strony starostwa olkusz zaniosłem pozew do sadu i dostałem pismo że sad wzywa o przybycie powoda gdzie będzie przesłuchiwany w charakterze strony i Sad zobowiązuje do przedłożenia odpisu karty pojazdu ,umowy jego kupna oraz odpisu dowodu rejestracyjnego (samochód sprzedałem) umowę kupna mam ale dowód i kartę rejestracyjna nie posiadam odpisu jedyne jakie mam dane to decyzje o Rejestracja oryginalna nadaniu nr rejestracyjnego z wydziału komunikacji i moje pytanie czy mam iść do stroswa do wydziału komunikacji oni mi wydadzą odpisy ??
 
Kpierog - mógłbyś podesłać swoje pismo procesowe o którym pisałeś bardzo dziękuję
 
bartek131313 napisał:
Witam również dziki forum walczę o zwrot za kartę napisałem wniosek najpierw do starostwa decyzja odmowna następnie napisałem przed sadowe wezwanie do zapłaty nie było odzewu ze strony starostwa olkusz zaniosłem pozew do sadu i dostałem pismo że sad wzywa o przybycie powoda gdzie będzie przesłuchiwany w charakterze strony i Sad zobowiązuje do przedłożenia odpisu karty pojazdu ,umowy jego kupna oraz odpisu dowodu rejestracyjnego (samochód sprzedałem) umowę kupna mam ale dowód i kartę rejestracyjna nie posiadam odpisu jedyne jakie mam dane to decyzje o Rejestracja oryginalna nadaniu nr rejestracyjnego z wydziału komunikacji i moje pytanie czy mam iść do stroswa do wydziału komunikacji oni mi wydadzą odpisy ??

Polecam: Karta pojazdu - Jakie dokumenty są potrzebne, aby ubiegać się o zwrot nadpłaty za kartę pojazdu?

Jeśli nie masz dowodu wpłaty to możesz zwrócić się do starostwa o zrobienie kserokopii itp.

bartek131313 napisał:
Kpierog - mógłbyś podesłać swoje pismo procesowe o którym pisałeś bardzo dziękuję


Załączam skany - słaba jakość:
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Bardzo dziękuję za skany co do dokumentów wiem że można wystąpić do starostwa o jakieś zaświadczenie za 17 zł jeśli by ktoś miał wzór takiego zaświadczenia bardzo bym prosił o podesłanie .Zastanawia mnie czy ktoś był w podobnej sytuacji że sad nie wzywa na rozprawę tylko jak napisałem przesychanie i o doniesienie odpisu kartu pojazdu umowy i dowodu rejestracyjnego chyba takich papierków nigdzie nie dostane a jeśli chodzi o to że zapłacone było to 500 zł to mam (takie ksero ale tam nie ma pieczątki taki dowód wpłaty ze karta pojazdu tyle tablice tyle takie jak przy rejestracij ) posiadam też decyzje o wydaniu karty pojazdu w tym i tym dniu za taki samochód było to dołączone do pozwu wiec dziwi mnie troszkę taki pismo z sadu
 
A może starostwo sprawdziło w swojej bazie danych, że sprzedałeś już pojazd i liczy na brak tych dokumentów dowodowych w sądzie? Często ludzie nie wiedzą jakie dokumenty powinni przekazać kolejnemu właścicielowi auta przy sprzedaży i dają wszystko jak leci...
Piszesz, że posiadasz decyzję o rejestracji pojazdu, (ewentualnie zdobądź kopię dowodu wpłaty ze starostwa) - to powinno wystarczyć.

Nie bardzo rozumiem po co sądowi kopia umowy kupna/sprzedaży? Przecież nie jest możliwe otrzymanie decyzji o rejestracji samochodu jeśli takowej umowy (przetłumaczonej) nie dostarczysz podczas procesu rejestracji.

Pzdr
 
też nie wiem wyciągnę( i tu pytanie czy ktoś ma wzór takiego wniosku) te dokument o zapłacie za kartę pojazdu decyzje posiadam o rejestracji tymczasowej i stałej no nie wiem zobaczymy napisze co sad stwierdził na pewno im nie odpuszczę nawet jeśli trzeba byłoby nowy pozew pisać kurcze zastanawiam mnie czy jak coś to jakimiś kosztami mnie obciążą jeśli niby złe dokumenty wypisałem jako załączniki mianowicie te decyzje o rejestracja i ksero potwierdzenia zapłaty
 
XXX, ……………………..



Sąd Rejonowy w XXX

Powód:
XXX

adres:
XXX
XXX

Pozwany:
Starostwo Powiatowe w XXX

adres:
XXX
XXX

Wartość przedmiotu sporu – 425 zł.


POZEW O ZAPŁATĘ

Imieniem własnym wnoszę o:
1. zasądzenie od pozwanego Starostwa Powiatowego w XXX na rzecz powoda kwoty 425 zł. tytułem zwrotu nienależnie pobranej opłaty za wydanie karty pojazdu oraz odsetek od dnia zapłaty,
2.zwrot kosztów sądowych,
3. rozpatrzenie sprawy również w przypadku nieobecności powoda.

UZASADNIENIE

Powołując się na art. 410 KC dotyczący nienależnego świadczenia domagam się zwrotu nadpłaty od Starostwa Powiatowego w XXX, jednocześnie zaznaczając że jest ono wymagalne gdyż zgodnie z art. 118 KC przedawnienie tego roszczenia następuje dopiero po 10 latach.
Stosownie do treści art. 410 § 2 k.c świadczenie jest nienależne gdy podstawa świadczenia odpadła, co miało miejsce na skutek stwierdzenia przez Trybunał Konstytucyjny jej niezgodności z Konstytucją oraz z przepisami ustawy Prawo o ruchu drogowym, a wówczas zasadą jest zwrot tego szczególnego rodzaju bezpodstawnego wzbogacenia.

Dnia …………… w Starostwie Powiatowym w XXX dokonałem rejestracji pojazdu marki XXX, który to pojazd został zarejestrowany pod nr rejestracyjnym XXX.
Dowód – kopia dowodu rejestracyjnego oraz karty pojazdu

Na mocy §1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, uiściłem opłatę w wysokości 500 zł.

W dniu 17 stycznia 2006 r. Trybunał Konstytucyjny wyrokiem w sprawie o sygn. akt 6/04 (Dz. U. z 2006 r. Nr 15, poz. 119) stwierdził, że przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310) jest niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 z późn. zm.) oraz z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP. Zakwestionowane rozporządzenie zostało zastąpione Rozporządzeniem Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, a obowiązująca, nowa opłata wynosi 75 zł.


Mając na uwadze powyższe, różnica, której zwrotu się domagam, wynosi 425 zł. Pomimo pisemnego wezwania do zapłaty, pozwany odmówił zwrotu nadpłaty i do dnia dzisiejszego nie otrzymałem żądanej kwoty, co czyni powództwo zasadnym i koniecznym. Droga sądowa w niniejszej sprawie jest dopuszczalna, co potwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 maja 2007 r., sygn. akt III CZP 35/07 stwierdzając, że dopuszczalna jest droga sądowa dla dochodzenia roszczenia o zapłatę, którego podstawę stanowi nienależne pobranie opłaty za wydanie karty pojazdu, określonej w § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 roku w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu.

Wyżej wymienione rozporządzenie jest niezgodne z Konstytucją z racji tego, że art. 92 ust. 1 Konstytucji nakazuje wydawanie rozporządzeń w celu wykonania ustaw i wyklucza przejmowanie przez organ wydający rozporządzenie uprawnień ustawodawcy, co miało miejsce w sytuacji ustalenia opłaty za kartę pojazdu ponad koszty związane z drukiem i dystrybucją karty, uwzględniając dodatkowo koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca nie przewiduje. Niezgodność niniejszego rozporządzenia z ustawą polega na tym, że przez zawyżenie wysokości opłaty wykracza ono poza zakres upoważnienia zawartego w ustawie. A z wadliwego aktu prawnego nie wypływa powinność zachowywania się w sposób zgodny z zawartymi w nim nakazami.
Ze względu na przekonanie o legalności § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 roku dobrowolnie uiściłem przewidzianą w nim opłatę za wydanie karty pojazdu w kwocie 500 złotych. Mogę zatem dochodzić od podmiotu, który pobrał tą opłatę, zwrotu nienależnej części tej opłaty na podstawie przepisów regulujących zwrot nienależnego świadczenia.


Załączniki:
- kopia dowodu rejestracyjnego oraz karty pojazdu,
- odpis pozwu dla pozwanego,





Skleciłam coś takiego, ale pytam bardziej obeznanych czy taki wzór pozwu jest w miarę prawidłowy?? Może jakieś wskazówki co zmienić/dodać/ usunąć?? ;) I jeszcze pytania:
1) czy zamieszcza się tu gdzieś w tym wniosku numer konta ??
2) czy jako załącznik dodać jeszcze kopie odmowy Starostwa na wezwanie do zapłaty czy już niekoniecznie??
3) rozumiem,że przychodzi powiadomienie o rozprawie i z tego co pisaliście nie trzeba w niej uczestniczyć, ale czy później w takim wypadku wyrok przychodzi listownie do nas czy trzeba się dowiadywać telefonicznie lub pofatygować osobiście po odbiór??
 
W związku z poruszonym tematem - jakie są ewentualne koszty postępowania przed sądem (sprawa cywilna) w przypadku przegranej sprawy ?
 
karolincia90 napisał:
Skleciłam coś takiego, ale pytam bardziej obeznanych czy taki wzór pozwu jest w miarę prawidłowy?? Może jakieś wskazówki co zmienić/dodać/ usunąć?? ;) I jeszcze pytania:
1) czy zamieszcza się tu gdzieś w tym wniosku numer konta ??
2) czy jako załącznik dodać jeszcze kopie odmowy Starostwa na wezwanie do zapłaty czy już niekoniecznie??
3) rozumiem,że przychodzi powiadomienie o rozprawie i z tego co pisaliście nie trzeba w niej uczestniczyć, ale czy później w takim wypadku wyrok przychodzi listownie do nas czy trzeba się dowiadywać telefonicznie lub pofatygować osobiście po odbiór??

Nie napisałaś w pozwie informacji dotyczącej danych pojazdu i daty wniesienia opłaty;)

Ad. 1. Jeśli pisałaś do starostwa wezwanie do zapłaty i tam podałaś numer konta to sobie poradzą, albo przyjdzie kasa pocztą.
Ad. 2. Nie potrzeba - wystarczy kopia wezwania do zapłaty wraz z dowodem potwierdzenia odbioru, gdyż należało wysłać pismo listem ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru (ewentualnie kopię wezwania do starostwa z ich pieczęcią i datą kiedy wpłynęło).
Ad. 3. Jeśli nie pójdziesz na rozprawę to wyrok przyjdzie pocztą. Jeśli wynik niekorzystny to czytaj dokładnie uzasadnienie wyroku oraz szukaj w jakim czasie (ile dni) masz złożyć odwołanie od wyroku.


MPawel napisał:
W związku z poruszonym tematem - jakie są ewentualne koszty postępowania przed sądem (sprawa cywilna) w przypadku przegranej sprawy ?

Jeśli przegrasz sprawę, a starostwo poniosło koszty np. zastępstwa procesowego, to dokładnie czytaj wyrok oraz uzasadnienie, czy przypadkiem nie masz zasądzonych tych kosztów jako strona przegrana. Jeśli sąd oddali twój pozew bez innych informacji dotyczących kosztów procesu, to (w sądach cywilnych) stracisz jedynie opłatę sądową (30zł) i czas.

P.S. Na forum były przypadki, gdzie osoby musiały odwoływać się od niekorzystnego wyroku, ale nikt nie wspominał takiej sytuacji, że zasądzone zostały mu jakieś dodatkowe koszty procesu.

Pozdrawiam
 
kpierog napisał:
Nie napisałaś w pozwie informacji dotyczącej danych pojazdu i daty wniesienia opłaty;)

,,Dnia …………… w Starostwie Powiatowym w XXX dokonałem rejestracji pojazdu marki XXX, który to pojazd został zarejestrowany pod nr rejestracyjnym XXX.
Dowód – kopia dowodu rejestracyjnego oraz karty pojazdu" - to miała być ta informacja gdzie w miejsce xxx wpisuje swoje dane. Czy to nie wystarczające i należy dopisać jeszcze jakieś informacje???

kpierog napisał:
Ad. 1. Jeśli pisałaś do starostwa wezwanie do zapłaty i tam podałaś numer konta to sobie poradzą, albo przyjdzie kasa pocztą.
Ad. 2. Nie potrzeba - wystarczy kopia wezwania do zapłaty wraz z dowodem potwierdzenia odbioru, gdyż należało wysłać pismo listem ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru (ewentualnie kopię wezwania do starostwa z ich pieczęcią i datą kiedy wpłynęło).
Ad. 3. Jeśli nie pójdziesz na rozprawę to wyrok przyjdzie pocztą. Jeśli wynik niekorzystny to czytaj dokładnie uzasadnienie wyroku oraz szukaj w jakim czasie (ile dni) masz złożyć odwołanie od wyroku.

Dzięki o takie konkretne wyjaśnienie właśnie mi chodziło;) Mam kopię wezwania do zapłaty i dowód potwierdzenia odbioru listu :) więc teraz już chyba pozostaje tylko uzupełnić wniosek i gnać do sądu go złożyć i liczyć na pozytywne rozpatrzenie sprawy

I jeszcze tak dla utwierdzenia nie zrobiłam jakiś błędów w tym wniosku bo nie chciałabym żeby mi go odrzucili ???
 
kpierog napisał:
Nie napisałaś w pozwie informacji dotyczącej danych pojazdu i daty wniesienia opłaty;)

Przepraszam - musiałem przeoczyć ;)
Jasne że to wystarczy. Co do błędów w pozwie (to nie jest wniosek) ostatnio walczę w sądzie o zwrot kasy w innej sprawie, ale że jest ona dość zawiła to zleciłem napisanie sprzeciwu prawnikowi i osobiście edytowałem błędy. Ale ważna jest wartość merytoryczna.

P. S. Sprawdź dokładnie kogo masz pozwać (powiat xxx czy gmina miasto xxx ), aby nie odrzucili pozwu.

Pzdr
 
Ostatnia edycja:
kpierog napisał:
Przepraszam - musiałem przeoczyć ;)
Jasne że to wystarczy. Co do błędów w pozwie (to nie jest wniosek) ostatnio walczę w sądzie o zwrot kasy w innej sprawie, ale że jest ona dość zawiła to zleciłem napisanie sprzeciwu prawnikowi i osobiście edytowałem błędy. Ale ważna jest wartość merytoryczna.

P. S. Sprawdź dokładnie kogo masz pozwać (powiat xxx czy gmina miasto xxx ), aby nie odrzucili pozwu.

Pzdr

Tak już sprawdziłam, pozywam powiat. Dziękuje wiec jeszcze raz za rady i fatygę:-) Jak wszystko zostanie rozstrzygnięte to napiszę czy się powiodło w załatwieniu tej sprawy:smile: Dzięki
 
Witam
mam pytanie czy mieliście już taką sytuację ?

Wezwanie do zapłąty do starostwa - złożone
Odpowiedź starostwa negatywna
Pozew do sądu cywilnego
Sądowy nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym
Odwołanie starostwa z prośbą o włączenie do procesu Ministra Infrastruktury Sprawa w sądzie 8.12.2011 + wyrok nakazujący zwrot
Do dziś wyrok się nie uprawomocnił
Starostwo nie wystąpiło wcale o uzasadnienie treści wyroku. (miało 7 dni)+ kolejne (14 dni ) na odwołanie również nie złożyli!!!

Wyrok nadale nie prawomocny ponieważ sąd wysłał dopiero 23 XII zawiadomienie do
Ministerstwa Infrastruktury
Może mi ktoś wytłumaczyć jakie są podstwy prawne takiego zachowania sądu?????

Dzięki za pomoc w walce z tymi złodziejami :)(starostwami!!!)
 
Przepraszam,ale jeszcze mi się coś na oczy rzuciło a mianowicie jak wspomniałeś

kpierog napisał:
P. S. Sprawdź dokładnie kogo masz pozwać (powiat xxx czy gmina miasto xxx ), aby nie odrzucili pozwu.
Pzdr

Czy zapis w pozwie w sposób:

Pozwany:
Starostwo Powiatowe w XXX

adres:
XXX
XXX

jest prawidłowy?? czy może lepiej co już widziałam w którymś pozwie zapisać:

Pozwany:
Powiat XXX

adres:
Starostwo Powiatowe w XXX
ul. XXX
XXX

????
 
Wklejam moje pismo procesowe które jak pisałem miałem przygotowane "na wszelki wypadek" jest ono kompilacja uzasadnienia apelacji oraz wzoru pisma procesowego zamieszczanych na forum.

Do: Sądu Rejonowego dla XXXXX
WYDZIAŁ I CYWILNY
Sygn. akt
Powód:
Pozwany: Powiat XXXX

Pismo procesowe powoda

Niniejszym pismem wnoszę o:
1. Podtrzymanie orzeczenia wydanego przez Sąd Rejonowy dla XXXXXXXX w XXXXXX wydział I cywilny w sprawie Sygn. akt XXXXXX z dnia X grudnia 2010.
2. Zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych
3. Przeprowadzenie rozprawy także pod nieobecność powoda
4. Wydanie wyroku zaocznego pod nieobecność pozwanego

Uzasadnienie

W dniu 16 kwietnia 2003 r. w Atenach podpisany został Traktat pomiędzy Państwami Członkowskimi Unii Europejskiej, a Republiką Czeską, Republiką Estońską, Republiką Cypryjską, Republiką Łotewską, Republiką Węgierską, Republiką Malty, Rzeczpospolitą Polską, Republiką Słowenii i Republiką Słowacką o przystąpieniu wymienionych wyżej państw do Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864). Stosownie do art. 2 Aktu o warunkach przystąpienia, stanowiącego część Traktatu, od dnia przystąpienia do Unii Polska związana jest postanowieniami Traktatów założycielskich i aktów przyjętych przez instytucje Wspólnot i Europejski Bank Centralny, także przed dniem przystąpienia, co oznacza, że normy prawa wspólnotowego od dnia 1 maja 2004 r. stały się automatycznie częścią porządku prawnego obowiązującego w Polsce, bez konieczności ich inkorporacji. Częścią polskiego porządku prawnego stały się w związku z tym także przepisy Traktatu ustanawiającego WE.
Zgodnie z art.10 Traktatu ustanawiającego WE obowiązuje bezwzględny prymat prawa wspólnotowego i obowiązek bezpośredniego stosowania tego prawa.
Zasada pierwszeństwa oznacza że każdy organ krajowy wykonujący prawo, także organ samorządowy, zobowiązany jest do przyznania priorytetu normom prawa wspólnotowego w przypadku konfliktu tych norm z jakąkolwiek normą prawa krajowego a obowiązek bezpośredniego stosowania oznacza że normy prawa wspólnotowego mogą być stosowane przez sądy i inne organy bez konieczności wydania odpowiednich przepisów prawa wewnętrznego. Pogląd taki utrwalił się w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich w Luksemburgu (TSWE) który już w 1989 r w sprawie Fratelli Constanzo kontra Comune di Milano (sprawa 103/88) orzekł: „Władze administracyjne, także władze gmin, podlegają temu samemu obowiązkowi jak sąd krajowy, jeżeli chodzi o stosowanie postanowień art. 29 ust. 5 Dyrektywy Rady 71/305/EEC oraz powstrzymanie się od stosowania tych krajowych przepisów prawnych, które są z nimi sprzeczne.”
W świetle późniejszej linii orzecznictwa TSWE stanowisko wyrażone w powyższej sprawie należy uznać za utrwalone i uogólnione, a organy administracji zobowiązane do uwzględniania norm prawa wspólnotowego z urzędu i zapewniać im pierwszeństwo w procesie stosowania prawa (Prawo Unii Europejskiej. Zagadnienia systemowe, pr.zb. p.red.J Barcza, Wydawnictwo Prawo i Praktyka Gospodarcza, Warszawa 2006, s.I-258)
Czyli powiat XXXXXXX miał obowiązek stosowania prawa wspólnotowego i zaniechania pobierania opłat za wydanie karty pojazdu, opłaty te były bowiem niezgodne z prawem UE co dobitnie i ostatecznie potwierdził TSWE w orzeczeniu z dnia 10.12.2007 w sprawie C-134/07 (Dz.U.UE.C Nr 64, poz.15) Piotr Kawala przeciwko gminie miasta Jaworzna w sentencji którego czytamy:
„Artykuł 90 TWE należy interpretować w ten sposób że sprzeciwia się on opłacie takiej jak ta przewidziana w par.1 ust.1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, która to opłata w praktyce jest nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu przywiezionego z innego państwa członkowskiego lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w Polsce używanego pojazdu jeśli jest on tam już zarejestrowany.”
To że Trybunał Konstytucyjny odroczył utratę mocy obowiązującej Rozporządzenia nie ma żadnego znaczenia dla niezgodności z prawem UE gdyż jedynym organem upoważnionym do orzekania o niezgodności z prawem wspólnotowym oraz ograniczenia w czasie skutków prawnych niezgodności z prawem UE jest TSWE w ramach kompetencji przyznanych mu przez art.234 TWE (obecnie 267) i wyłącznie na wniosek państwa członkowskiego. Ponieważ pełnomocnicy Polski nie złożyli wniosku o ograniczenie czasowe obowiązywania orzeczenia, zatem niezależnie od wyroku Trybunału Konstytucyjnego przepis rozporządzenia Ministra Infrastruktury, jako sprzeczny z prawem europejskim, nie obowiązywał w dniu pobrania ode mnie opłaty. Nie obowiązywał on od dnia przystąpienia Polski do UE tj.1.05.2004 a pobrana opłata, jako pobrana bez podstawy prawnej, była świadczeniem nienależnym już w chwili jej pobrania.
W niniejszej sprawie pozwany w ogóle nie wziął pod uwagę faktu przystąpienia Polski do UE i wynikających z tego skutków prawnych.
Poza tym, w mojej ocenie, powiat powinien był się liczyć z obowiązkiem zwrotu nienależnie pobranych kwot. Stanowisko takie zawarte jest w uzasadnieniach wielu wyroków w identycznej sprawie.
Np. Sąd Okręgowy w Zamościu w uzasadnieniu do wyroku z dnia 20.12.2007 z powództwa Mariusza T. Przeciwko Powiatowi Zamojskiemu Sygn. I Ca 388/07 pisze:
„Nie sposób również podzielić argumentacji pozwanego, powołującego się na treść art.409 KC iż nie ma on obowiązku zwrotu uzyskanej korzyści, gdyż korzyść uzyskaną zużył w taki sposób że nie jest już wzbogacony. Stosownie bowiem do treści tego przepisu in fine obowiązek zwrotu uzyskanej korzyści istnieje, jeżeli wyzbywający się korzyści powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. Pozwany zaś winien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu kwoty pobieranej z tytułu opłaty za kartę pojazdu w sytuacji, gdy pobierana opłata przewyższała faktyczne koszty wydania takiej karty pojazdu”.
Także w uzasadnieniu do wyroku WSA w Gdańsku nr III S.A./Gd 455/08 czytamy:
Zarzuty organu że to on ponosi w całości negatywne konsekwencje błędu ustawodawcy, na gruncie rozpoznawanej sprawy nie mogą odnieść zamierzonego skutku. Skoro bowiem prawo daje obywatelowi uprawnienie do odzyskania opłaty w części bezprawnie zawyżonej, to argumenty odnoszące się do niekorzystnych skutków takiej sytuacji dla budżetu organu, nie mogą determinować oceny prawnej żądania strony.
Sprawa spornych opłat była również w tamtym czasie przedmiotem ożywionej debaty publicznej i licznych publikacji prasowych. Sam fakt że w sprawę zaangażował się Rzecznik Praw Obywatelskich, stając po stronie pokrzywdzonych przez powiaty obywateli, powinien wywołać u pozwanego przeświadczenie o bezprawności owych opłat i możliwego obowiązku zwrotu.
Wskazuję również że prawo do zwrotu nienależnie pobranej opłaty daje obywatelowi prawodawstwo UE. Stanowisko takie zajął TSWE wielokrotnie, już w wyroku z 9 listopada 1983r. (sprawa Amministrazione delie Finanze delio Stato v SpA San Giorgio, C-199/82, ECR [1983] 03595), w którym „Trybunał orzekł, że obowiązek zwrotu pobranych opłat należy uznać za konsekwencję i dodatek do praw przyznanych jednostkom przez przepisy wspólnotowe a jakiekolwiek wymogi w sferze dowodowej, które czynią uzyskanie zwrotu danin nałożonych niezgodnie z przepisami EWG (obecnie WE) niemożliwym lub szczególnie trudnym, są niezgodne z prawem wspólnotowym”.
W efekcie obecnie powszechnie w UE przyjmowany jest obowiązek zwrotu bezprawnie pobranych opłat.
Dlatego żaden przepis krajowy, w takim zakresie w jakim utrudnia lub uniemożliwia mi dochodzenie zwrotu bezprawnie pobranej kwoty, nie może mieć zastosowania jako sprzeczny z prawem UE.

Natomiast w kwestii odsetek ustawowych od należności głównej w odpowiedzi na pismo Sądu z dn. 25 Października 2010 w sprawie okresu za jaki powód żąda odsetek ustawowych, pismem z dn. 31.10.2010 powód wskazał okres od dnia 31.03.2010 (tj. od dnia pierwszego żądania zwrotu zawyżonej opłaty za kartę pojazdu) do dnia zapłaty.

Z powyższych względów wnoszę jak na wstępie



 
Ostatnia edycja:
piotr666 napisał:
Witam
mam pytanie czy mieliście już taką sytuację ?

Wezwanie do zapłąty do starostwa - złożone
Odpowiedź starostwa negatywna
Pozew do sądu cywilnego
Sądowy nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym
Odwołanie starostwa z prośbą o włączenie do procesu Ministra Infrastruktury Sprawa w sądzie 8.12.2011 + wyrok nakazujący zwrot
Do dziś wyrok się nie uprawomocnił
Starostwo nie wystąpiło wcale o uzasadnienie treści wyroku. (miało 7 dni)+ kolejne (14 dni ) na odwołanie również nie złożyli!!!

Wyrok nadale nie prawomocny ponieważ sąd wysłał dopiero 23 XII zawiadomienie do
Ministerstwa Infrastruktury
Może mi ktoś wytłumaczyć jakie są podstwy prawne takiego zachowania sądu?????

Dzięki za pomoc w walce z tymi złodziejami :)(starostwami!!!)

Znaczy, że czekają na decyzję ministra czy będzie brał udział w procesie. Prawdopodobnie identyczną zagrywkę miała na forum fibi05, tyle że do procesu starostwo chciało włączyć ministra transportu - załączyła pismo z sądu w swoim poście na stronie 52 tego wątku:

http://forumprawne.org/nowe-technologie/30252-karta-pojazdu-zwrot-nadplaty-54.html

Moim zdaniem grają na zwłokę lub chcą cię zniechęcić.

dave78 napisał:
Wklejam moje pismo procesowe które jak pisałem miałem przygotowane "na wszelki wypadek" jest ono kompilacja uzasadnienia apelacji oraz wzoru pisma procesowego zamieszczanych na forum.

Skoro na wszelki wypadek to znaczy, że się nie przydało? ;)

Pzdr
 
Ostatnia edycja:
Witaj kpierog

może i na zwłokę tylko że właśnie tego 8.12 sąd ogłosił wyrok
zapłaty 425 + odsetki od momentu wezwania do zapłaty
(chciałem od 2004)
Od wyroku nie wpłynęł apelacja starostwa nie pobrali nawet
uzasadnienia wyroku.

Może to tylko proforma zawiadomienie o tym że zapadł wyrok w sprawie w której
starostwo wnioskowało o wzięcie w nim udziału na podstawie 84 k.p.c

Zresztą to dobra lokata 14% w skali roku żaden bank nie da:)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra