P
poker1978
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2014
- Odpowiedzi
- 20
- Autor Autor
- #21
Nie wiem czy ktoś kierownika zastępował.
Behapowiec boi się najbardziej tego, że podmienił pierwszą stronę w protokole powypadkowym i że stażysta mówi że podrobili jego podpis i zeznania. Co może grozić behapowcowi.
Też się zastanawia czy Karta wypadku jest prawomocna a czy protokół powypadkowy.
Reasumując protokół został podpisany przez stażystę a karta wypadku jeszcze nie.
Behapowiec boi się najbardziej tego, że podmienił pierwszą stronę w protokole powypadkowym i że stażysta mówi że podrobili jego podpis i zeznania. Co może grozić behapowcowi.
Też się zastanawia czy Karta wypadku jest prawomocna a czy protokół powypadkowy.
Reasumując protokół został podpisany przez stażystę a karta wypadku jeszcze nie.