Kazus - błąd

  • Autor wątku Autor wątku KmA1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

KmA1

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2010
Odpowiedzi
2
Proszę o udzielenie rad oraz wskazówek w związku z poniższym kazusem:) Chętnie spojrzę na sugestie odnośnie kwalifikacji prawnej...

Adam A. odwiedził w szpitalu znajomego z czasów wojny, Bartka B. Od żony chorego wiedział, że czekają go 2 tygodnie w
męczarniach, bez nadziei na poprawę. Stan chorego przerósł jego
oczekiwania – widok Bartka B. wywołałby litość u każdego. Adam A.
zapytał nawet Bartka B., czy warto się tak męczyć i czy nie myślał o
samobójstwie. Chory odparł iż, bardzo cierpi i wie, ze jest
nieuleczalnie chory, ale nie ma odwagi pozbawić się życia. Adam A. był
przekonany, iż przyjaciel opowiada mu o tych cierpieniach po to, by
pomóc mu skrócić męki. Wieczorem poszedł do ich wspólnego towarzysza
broni z oddziału partyzanckiego, Cezarego C., obecnie emerytowanego
aptekarza. Powiedział mu, ze ich przyjaciel błaga o pomoc w odejściu z
tego świata. Powołał się też na pamięć ich dowódcy z czasów wojny, który
śmiertelnie ranny również prosił ich o ulżenie mu, co Adam A. zrobił.
Tak przekonany Cezary C. sporządził silną, szybko i bezboleśnie
działającą miksturę. Następnego dnia Adam A. udał się do szpitala,
gdzie przekonując Bartka B., że to znakomite lekarstwo przeciwbólowe,
podał mu mieszankę, po czym pożegnał się z przyjacielem. Jednakże na
skutek dręczących Bartka B. wymiotów ten zwrócił całą zawartość
żołądka, wraz z całą miksturą, co uratowało mu życie.
 
art. 13 par. 1 kk w zw. z art. 150 par. 1 kk - usiłowanie zabójstwa eutanatycznego
 
usiłowanie zabójstwa dla Adama A.- zdecydowanie
usiłowanie eutanazji dla aptekarza - działał pod wpływem błędu, ale to już inna sprawa ??
Tak mi się wydaje, ale oczywiście mogę się mylić.
 
ChrisYS napisał:
art. 13 par. 1 kk w zw. z art. 150 par. 1 kk - usiłowanie zabójstwa eutanatycznego

ale to dla aptekarza, bo nie dla A., ten działał ze swojej woli, myśląc jedynie, że chory opowiada mu o cierpieniu w celu pomocy w uśmierzeniu bólu. Mało tego, gdy podawał mu miksturę, skłamał go, że to lek p. bólowy. W tym przypadku nie są więc spełnione przesłanki usiłowania eutanazji, ale zwykłego zabójstwa - moim zdaniem ( ale kk to nie moja domena)
 
Waham się nad zabójstwem eutanatycznym ze względu, iż przepis zawiera dwie klauzule- poza współczuciem- wyraźne żądanie. Sądzę, ze w podanym stanie faktycznym owego wyraźnego żądania nie było, więc może 13 § 1 w zw. z 148 § 1...?

Czy Adamowi A. można przypisać podżeganie Cezarego C. do 148 § 1? oraz czy Adamowi a można przypisać błąd z art. 29?
 
chciałam tylko dodać i skorygować siebie samą, że zabójstwo eutanatyczne może być tylko umyślne i to wyłącznie z zamiarem bezpośrednim, więc może to jest jednak nieumyślne po prostu usiłowanie zabójstwa i współsprawstwo?
 
Powrót
Góra