I
(i)INDESIT
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 18
Witam,
Do rozwiązania mam poniższy kazus. Proszę o możliwą pomoc.
W dniu 7 stycznia 2007 r. w sklepie sieci "Ż." w R. przy ul. P. doszło do wydania napoju alkoholowego w postaci 10 butelek piwa "pod zastaw" dowodu osobistego klienta. M.O. prowadząca ten sklep wyjaśniła, że w dniu 7 stycznia 2007 r. w godzinach mędzy 17 i 18 wyszła ze sklepu w celu dokonania wpłaty w banku. W tym czasie w sklepie przebywała 14 - letnia córka M.O. (II). Klientów obsługiwała małoletnia córka M.O. (II) Jeden z klientów podszedł do kasy z 10 piwami i zaproponował, że zostawi swój dowód osobisty a opłatę dokona w dniu następnym bo dziś nie ma pieniędzy. M.O. (II) dodała, że namówiona przez aroganckiego klienta wprowadziła kwotę należności na kasę, wydrukowała paragon i schowała go wraz z dowodem klienta do szuflady a ten opuścił sklep z piwami. Stwierdziła, że obawiała się reakcji Klienta, dlatego wyraziła zgodę na transakcję. Mężczyzna nie uregulował rachunku następnego dnia.
Zagadnienie:
- czy doszło do zawarcia umowy sprzedaży?
- czy zabezpieczeniem był zastaw?
- czy sprzedaż (jeśli do zawarcia umowy by doszło) była sprzedażą na raty?
Do rozwiązania mam poniższy kazus. Proszę o możliwą pomoc.
W dniu 7 stycznia 2007 r. w sklepie sieci "Ż." w R. przy ul. P. doszło do wydania napoju alkoholowego w postaci 10 butelek piwa "pod zastaw" dowodu osobistego klienta. M.O. prowadząca ten sklep wyjaśniła, że w dniu 7 stycznia 2007 r. w godzinach mędzy 17 i 18 wyszła ze sklepu w celu dokonania wpłaty w banku. W tym czasie w sklepie przebywała 14 - letnia córka M.O. (II). Klientów obsługiwała małoletnia córka M.O. (II) Jeden z klientów podszedł do kasy z 10 piwami i zaproponował, że zostawi swój dowód osobisty a opłatę dokona w dniu następnym bo dziś nie ma pieniędzy. M.O. (II) dodała, że namówiona przez aroganckiego klienta wprowadziła kwotę należności na kasę, wydrukowała paragon i schowała go wraz z dowodem klienta do szuflady a ten opuścił sklep z piwami. Stwierdziła, że obawiała się reakcji Klienta, dlatego wyraziła zgodę na transakcję. Mężczyzna nie uregulował rachunku następnego dnia.
Zagadnienie:
- czy doszło do zawarcia umowy sprzedaży?
- czy zabezpieczeniem był zastaw?
- czy sprzedaż (jeśli do zawarcia umowy by doszło) była sprzedażą na raty?