K
Kot_81
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2014
- Odpowiedzi
- 2
Witam, mam taki dosyć ciekawy kazus:
Pasażer (Jan K.) w obawie spóźnienia się na pociąg nakłania kierowcę taksówki (obiecując mu sowity napiwek) do jazdy z nadmierną szybkością. Szofer ulega namowom i w rezultacie powoduje nieumyślnie śmierć przechodnia. Czy Jan K. poniesie odpowiedzialność karną?
Mi tutaj przychodzi do głowy jedynie, że Jan K poniesie odpowiedzialność karną jaką podżegacz, nakłaniający do przestępstwa.
Pasażer (Jan K.) w obawie spóźnienia się na pociąg nakłania kierowcę taksówki (obiecując mu sowity napiwek) do jazdy z nadmierną szybkością. Szofer ulega namowom i w rezultacie powoduje nieumyślnie śmierć przechodnia. Czy Jan K. poniesie odpowiedzialność karną?
Mi tutaj przychodzi do głowy jedynie, że Jan K poniesie odpowiedzialność karną jaką podżegacz, nakłaniający do przestępstwa.