kiedy do więzienia??

  • Autor wątku Autor wątku Moonikaoo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Moonikaoo

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
15
zostałam skazana za artykuł 284 2kk w zw. z art. 12 kk i oczywiście naprawienie szkody z tego tytułu. Moje sytuacja wygląda tak iż na chwile obecną nie mam pieniędzy na naprawienie szkody co teraz mnie czeka??w jakim czasie mogę się spodziewać na zasądzenie kary 6 miesięcy w zawieszeniu na 2 lata.Wyrok z 5.03.2009 .Bardzo proszę o pomoc.
Monika
 
A masz jakiś termin na naprawienie szkody?
Naprawde warto nawet pożyczyć pieniądze by nie iść na marne do pierdla. To bez sensu przecież.
 
W wyroku nie jest nic napisane w jakim terminie mam naprawić szkode.
Co do drugiego zdania to zdaję sobie z tego sprawe ale pożyczka wchodzi w grę dopiero w czerwcu :(
Jakie mam podjąć kroki??czy pismo do wierzyciela coś w formie deklaracji, że w czerwcu naprawię szkode ma jakiś sens?i czy takie pismo również wysłać do sądu?żeby wiedzieli że chcę być w pożądku.
 
Wynika zatem że szkodę powinnać naprawić niezwłocznie.
Pismo może i byłoby dobrym pomysłem, ale jestpewne ryzyko, że jak wierzyciel zobaczy, że dopiero w czerwcu dostanie kasę, to od razu poleci ze skargą do sądu. To trochę trudno wyczuć. Podobnie może zareagować sąd, mówiąc sobie - aha, nie chce płacić... Trudno odgadnąć. Zanim jednak mieliby ci zarządzić wykonanie kary, musieliby się dowiedzieć o tym, że nei zapłaciłaś, musieliby wyznczyć posiedzenie, wezwać cię na nie. Na takim posiedzeniu można się bronić, to nie jest automat. Od tego przysługuje odwołanie, itd...
A pieniądze zdobądź jak najszybciej. Nie znam twojego wierzyciela, ale być może wchodiz w grę jakaś ugoda, tzn. że on np pozwoli ci skzode napraiwć w inny sposób albo zgodzi się na odroczenie płatności do czerwca. gdyby on się zgodził na odroczenie płatności, to wtedy sąd nie mógłby twierdzić, że nie naprawiłaś szkody, nobo to wkońcu od wierzyciela zależy czy chce naprawienia czy nie. Warto ewentualną ugodę mieć na piśmie. Ale ja nie znam twojego wierzyciela, więc nie odgadnę, czy on jest w stanie na to pójść czy nie.
 
dziękuję bardzo uprzejmie za odpowiedź:beer:
jak się narozrabiało to odpowiedzialność trzeba ponieść:(
 
Mam jeszcze jedno pytanie dziś dostałam wezwanie od kuratora , napisane jest tam że mam się u niego wstawić i przedstawić dowód wpłaty naprawionej szkody. Dowodu wpłaty nie posiadam i co teraz??
Myślicie że kurator ze mną normalnie porozmawia czy mam się spodziewać czegoś strasznego?
Achaaa i jeszcze jedna rzecz w maju prawdopodobnie spłacę tą szkodę.Czy kurator wogóle bedzie miał chęci ze mną rozmawiać na ten temat??
 
wpłać przynajmniej 50zł,wykarzesz chęć spłaty długu,a do sądu wyślij pismo w którym zadeklarujesz sie że nie uchylasz sie od spłaty zadłużenia lecz ze wzgledu na trudna sytuację materialną bedziesz to spłacać w ratach.
 
Powrót
Góra