Kiedy przedawnia się weksel in blanco?

  • Autor wątku Autor wątku zielonarzaba
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zielonarzaba

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2015
Odpowiedzi
7
Witam.
6 lat temu razem z mężem pracowaliśmy w firmie, gdzie był nielichy bajzel i nic się nie zgadzało (pracowaliśmy na stanowiskach sprzedawcy). Cóż, niestety towar się nie zgadzał, a odpowiedzialność finansowa spadła na nas. Mąż spłacił swoje długi i zmienił firmę, ja spłaciłam częściowo. Pracodawca wystawił nam weksel in blanco, ale po tym jak spłaciłam część zadłużenia przestał się tym w ogóle interesować. Tam jest ok 30000zł do zapłaty (plus odsetki).
Wyjechaliśmy z mężem za granicę, nie jesteśmy nigdzie w Polsce zameldowani, a szef sobie nagle o tym przypomniał i za pomocą maili grozi nam teraz sądem i spłatą jakichś kosmicznych pieniędzy typu 100.000zł *nie wiem skąd on takie kwoty bierze).
No i teraz mam pytanie - czy ten dług się przypadkiem nie przedawnił? To są weksle in blanco z datą 10 września 2009 roku. Gdzie bym nie czytała to weksle się przedawniają po max 4 latach.
No i druga kwestia, czy jest jakaś możliwość, żeby nas znalazł za granicą? Zna kraj i miejscowość, ale raczej nie poleci szukać w ciemno.
Proszę o pomoc, w razie wątpliwości podam więcej szczegółów.
 
Dodam jeszcze, że oboje z mężem byliśmy zatrudnieni na 1/8 etatu, ale tylko na papierze, w rzeczywistości pracowaliśmy za cały etat nierzadko biorąc nadgodziny i pracując w weekendy, za co było płacone osobno, ale nie było na to żadnych papierów.
Czy nie ma w prawie czegoś w stylu, że nie można żądać od pracownika spłaty długu, jeśli znacznie ona przekracza wynagrodzenie z 3 miesięcy? Coś mi się kiedyś obiło o uszy, ale nie mam nic wspólnego z prawem, nie znam się na tym, dlatego wolę spytać ekspertów. Jak Wy to widzicie? Bardzo mi zależy na w miarę szybkiej pomocy, bo maile od niego już mi mocno psują krew i nie wiem co robić.
 
Po pierwsze - nie wiem gdzie czytasz, ale zakładając, że rzeczywiście umiesz czytać, niemożliwym jest, abyś wszędzie czytała, że weksel przedawnia się max po 4 latach.

Po drugie - z pisaniem też jesteś na bakier - z jednej strony "pracodawca wystawił nam weksel in blanco", czyli jest waszym dłużnikiem, a dalej czytam, że to wy jesteście dłużnikiem.

Ogólnie nielichy bajzel to raczej macie u siebie ;)
 
Tak, jest deklaracja z 2009 roku, gdzie jest napisane, że wierzyciel może uzupełnić weksel in blanco w dowolnym momencie. "Wierzyciel ma prawo opatrzyć ten weksel datą płatności według swojego uznania".
 
Jesli z deklaracji wynika, iż weksel zabezpiecza jakieś roszczenie, to przedawnienie roszczenia sprawia iż należności z weksla w związku z tym roszczeniem dochodzić już nie można.
Najlepiej byloby widzieć i deklarację, i weksel
 
amelia2013 napisał:
ż należności z weksla w związku z tym roszczeniem dochodzić już nie można.
Poważnie, nie można? Sądzę, że można, tylko ryzykuje się przegranie procesu, jak przy każdej innej przedawnionej sprawie, czyli gdy pozwany podniesie zarzut przedawnienia.
 
"gdy pozwany podniesie zarzut przedawnienia"
Czyli to nie jest z automatu? W sensie, przychodzi wierzyciel do adwokata i adwokat mu mówi "panie, ale to przedawnione"?
Przepraszam za ignorancję, ale liczę na pomoc fachowców, ja się na tym serio nie znam. Można zasądzić ściąganie należności nawet jeśli jest przedawnienie, jeśli nikt o tym przedawnieniu nie wspomni?
 
Obawiam się, że tym wekslem to można by was w skarpetkach puścić...
A jakie zdanie ma kolega Jeden?
 
Nie do końca. Proponuję obronę nieważnością weksla w związku z wystąpieniem warunku na wekslu ("zapłacę zgodnie z deklaracją wekslową").
 
zielonarzaba napisał:
Można zasądzić ściąganie należności nawet jeśli jest przedawnienie, jeśli nikt o tym przedawnieniu nie wspomni?
Oczywiście.
amelia2013 napisał:
A jakie zdanie ma kolega Jeden?
Flicka napisał:
Proponuję obronę nieważnością weksla w związku z wystąpieniem warunku na wekslu ("zapłacę zgodnie z deklaracją wekslową").
Bardzo ostrożnie się zgadzam. Można próbować.
 
Jeden Grzeszczyk napisał:
Oczywiście.
Bardzo ostrożnie się zgadzam. Można próbować.
Nie o to mi chodziło.
Przykład: wypełnienie weksla na 1 mln zł, indos - i co wtedy?
 
amelia2013 napisał:
Przykład: wypełnienie weksla na 1 mln zł, indos - i co wtedy?
Słabo wtedy. Dłużnik (pozwany) będzie mógł się bronić wobec nabywcy weksla jedynie zarzutem złej wiary lub rażącego niedbalstwa. Raczej dupa.
 
Zatem prosta droga do puszczenia w skarpetkach...
 
amelia2013 napisał:
Zatem prosta droga do puszczenia w skarpetkach...
Ano. Przestroga przed podpisywaniem czegokolwiek "in blanco", a zwłaszcza weksla. Jeśli już trzeba taki weksel podpisać, to koniecznie wpisać w nim klauzulę "nie na zlecenie".
 
Indos nie chroni przed zarzutem formalnej nieważności weksla.
 
Flicka napisał:
Indos nie chroni przed zarzutem formalnej nieważności weksla.
Oczywiście. Zgodziłem się z Tobą wyżej. Z kol. amelią rozważaliśmy sytuację, przy założeniu, że weksel jest prawidłowy.
 
Przepraszam, ale jak dla mnie, osoby Nie Zaznajomionej z Tematyką Prawną, to Wy mówicie w innym języku. Proszę tylko o odpowiedź jak bardzo mam przewalone i czy wierzyciel może mnie znaleźć w innym kraju nie znając mojego adresu? Nie stać mnie na spłatę, mogę się jakoś bronić? Upadłość konsumencka, coś?
 
Powrót
Góra