Klient zwrócił używany towar

  • Autor wątku Autor wątku marsp
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marsp

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
3
Witam, prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą, konkretnie sklep internetowy z obuwiem damskim.
W ostatnim czasie jedna klientka mailowo dała mi znać, że chce zwrócić buty bo uważa że mają brzydki zapach, którego nie można zlikwidować. Ok, w terminie (14 dni) się zmieściła, więc po prostu podałam jej adres do zwrotu butów i czekałam na przesyłkę. Dziś doszła.
Buty doszły w zupełnie innym pudełku (wiem, że nie ma obowiązku oddawać w oryginalnym), bez faktury (faktura imienna, nie wiem jak to wygląda w momencie zwrotu, czy musi być czy nie musi) i niestety mam podejrzenie, że były używane (wiem, że według przepisów i tak może je zwrócić).
Buty mają delikatnie zdartą podeszwę na czubkach, ale na prawdę delikatnie, dodatkowo po przyjrzeniu się na śródstopiu widać zadrapania podeszwy.
Zakładam, że po prostu posłużyły jej jednorazowo na jakąś weekendową okazję w stylu komunii lub butów zastępczych na wesele.
Dodam, że w ogóle nie śmierdzą.

Jak w tym momencie powinien wyglądać zwrot kosztów? Czy potrzebuję opinię jakiegoś rzeczoznawcy, który stwierdzi że buty były używane czy po prostu mogę sama to stwierdzić?
 
Czy konsument został poinformowany o sposobie i terminie wykonania prawa odstąpienia od umowy na podstawie art. 27 ustawy, a także wzorze formularza odstąpienia od umowy, zawartym w załączniku nr 2 do ustawy?
 
Informacja o prawie odstąpienia od umowy znajduje się na stronie sklepu w osobnej zakładce, oczywiście w regulaminie oraz zaraz pod przyciskiem "Składam zamówienie z obowiązkiem zapłaty" jest dopisek o możliwości odstąpienia od umowy w terminie 14 dni i link do regulaminu.
Wzór odstąpienia od umowy znajduje się również w zakładce, w której jest informacja o prawie do odstąpienia od umowy oraz w regulaminie sklepu jest zawarta informacja o tym wzorze.

Nie rozumiem co to ma do mojego pytania?
Dodam, że klientka w mailu zaznaczyła że buty są nowe i nieużywane.
 
marsp napisał:
Nie rozumiem co to ma do mojego pytania?
A zatem nie znasz ustawy o prawach konsumenta.

art.34
(...)
4. Konsument ponosi odpowiedzialność za zmniejszenie wartości rzeczy będące wynikiem korzystania z niej w sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia charakteru, cech i funkcjonowania rzeczy, chyba że przedsiębiorca nie poinformował konsumenta o prawie odstąpienia od umowy zgodnie z wymaganiami art. 12 ust. 1 pkt 9
 
Ok, mój błąd. Czy w takim wypadku, to co wyżej napisałam można uznać za poinformowanie konsumenta o prawie odstąpienia od umowy zgodnie z wymaganiami art. 12 ust. 1 pkt 9 ?
 
Niekoniecznie musiało być tak jak podejrzewasz.
Niedawno miałem podobną sytuację w sklepie sieci Deichmann, gdzie posądzono mnie o zwrot używanego obuwia.
Prawda była taka, że nie będąc przekonanym co do zakupu "defilowałem" w butach wyłącznie w domu około godziny.
Niemniej jednak zwrot został przyjęty. :)
 
Powrót
Góra