M
marsp
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2015
- Odpowiedzi
- 3
Witam, prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą, konkretnie sklep internetowy z obuwiem damskim.
W ostatnim czasie jedna klientka mailowo dała mi znać, że chce zwrócić buty bo uważa że mają brzydki zapach, którego nie można zlikwidować. Ok, w terminie (14 dni) się zmieściła, więc po prostu podałam jej adres do zwrotu butów i czekałam na przesyłkę. Dziś doszła.
Buty doszły w zupełnie innym pudełku (wiem, że nie ma obowiązku oddawać w oryginalnym), bez faktury (faktura imienna, nie wiem jak to wygląda w momencie zwrotu, czy musi być czy nie musi) i niestety mam podejrzenie, że były używane (wiem, że według przepisów i tak może je zwrócić).
Buty mają delikatnie zdartą podeszwę na czubkach, ale na prawdę delikatnie, dodatkowo po przyjrzeniu się na śródstopiu widać zadrapania podeszwy.
Zakładam, że po prostu posłużyły jej jednorazowo na jakąś weekendową okazję w stylu komunii lub butów zastępczych na wesele.
Dodam, że w ogóle nie śmierdzą.
Jak w tym momencie powinien wyglądać zwrot kosztów? Czy potrzebuję opinię jakiegoś rzeczoznawcy, który stwierdzi że buty były używane czy po prostu mogę sama to stwierdzić?
W ostatnim czasie jedna klientka mailowo dała mi znać, że chce zwrócić buty bo uważa że mają brzydki zapach, którego nie można zlikwidować. Ok, w terminie (14 dni) się zmieściła, więc po prostu podałam jej adres do zwrotu butów i czekałam na przesyłkę. Dziś doszła.
Buty doszły w zupełnie innym pudełku (wiem, że nie ma obowiązku oddawać w oryginalnym), bez faktury (faktura imienna, nie wiem jak to wygląda w momencie zwrotu, czy musi być czy nie musi) i niestety mam podejrzenie, że były używane (wiem, że według przepisów i tak może je zwrócić).
Buty mają delikatnie zdartą podeszwę na czubkach, ale na prawdę delikatnie, dodatkowo po przyjrzeniu się na śródstopiu widać zadrapania podeszwy.
Zakładam, że po prostu posłużyły jej jednorazowo na jakąś weekendową okazję w stylu komunii lub butów zastępczych na wesele.
Dodam, że w ogóle nie śmierdzą.
Jak w tym momencie powinien wyglądać zwrot kosztów? Czy potrzebuję opinię jakiegoś rzeczoznawcy, który stwierdzi że buty były używane czy po prostu mogę sama to stwierdzić?