dzisiejsza odpowiedź przedstawiciela firmy ubezpieczeniowej w tej sprawie :
Czy mam podstawę żądać zwrotu Vatu? Ubezpieczenie było wykupione w kwocie brutto.
Szanowny Panie,
Szkoda na pojeździe ......... została rozliczona w oparciu o rozliczenie szkody całkowitej. Podstawą rozliczenia szkody były istotne zapisy zawartej umowy, Rozdział II Ubezpieczenia Auto Casco § 7 ust. 2 którego treść pozwolę sobie zacytować „ Jeśli Ubezpieczony jest przedsiębiorcą, któremu przysługiwało prawo do odliczenia podatku Vat naliczonego przy nabyciu ubezpieczonego mienia, w wypłacanym odszkodowaniu nie uwzględnia się kwoty tego podatku – umniejszając wypłacane odszkodowanie o kwotę podatku Vat obliczoną zgodnie z zasadami analogicznymi jak obowiązujące przy odliczaniu podatku przez Ubezpieczonego przy nabywaniu Ubezpieczonego mienia”. W przedmiotowej szkodzie, w druku zgłoszenia szkody została podana informacja, że jesteście Państwo płatnikami podatku Vat, jak również przy zakupie przedmiotowego pojazdu dokonaliście Państwo odliczenia podatku Vat – przy czym kwota jaka została odliczona przy jego zakupie nie została podana. W oparciu o podane w drukach zgłoszenia szkody informacje oraz zapisy zawartej umowy ubezpieczenia szkoda została rozliczona jako szkoda całkowita w kwocie netto. Przedmiotowy artykuł nie dotyczy rozliczenia szkody całkowitej.
Z wyrazami szacunku
Do likwidatora firmy ubezpieczeniowej:
wypłacono nam kwotę netto z wyceny , proszę o informację w jaki sposób ma się to do n.w. informacji, chcę poznać Pana opinię zanim podejmę konkretne działania, czy jest to pomyłka z Państwa strony?
- Odszkodowanie należne konsumentowi z tytułu umowy autocasco nie może być pomniejszone o stawkę podatku VAT . Niestety, z doświadczeń UOKiK wynika, że nie wszyscy przedsiębiorcy przestrzegają tej zasady - poinformował UOKiK.
Chodzi o to, że zakłady ubezpieczeń oferują dwa rodzaje ubezpieczeń AC. W wariancie "warsztat" klient płaci za naprawę i przedstawia fakturę z VAT, a ubezpieczyciel na jej podstawie wypłaca odszkodowanie. W drugim wariancie to ubezpieczyciel wycenia szkodę i wypłaca pieniądze, ale bez uwzględniania VAT. Kiedy klient wybierze wariant "wycena", ubezpieczyciel wypłaca mu odszkodowanie pomniejszone o podatek VAT.
Takie praktyki są zabronione przez UOKiK od 2006 roku. Przez te kilka lat już wiele zakładów ubezpieczeń zostało ukaranych za ten proceder.
W 2006 roku prezes UOKiK wpisał taką praktykę do rejestru klauzul zabronionych. Wtedy ukarana została Uniqa, która pół roku później znów została karę za to samo przewinienie.
Podobnie zapisy zostały wpisane przez UOKiK do rejestru klauzul zabronionych w przypadku Compensy oraz Concordii.
W 2010 i 2011 roku prezes UOKiK stwierdziła, że również PZU oraz towarzystwo ubezpieczeń Generali bezprawnie różnicowały zasady wypłacania sum z polisy autocasco. Generali w latach 2008-10 wypłacało odszkodowanie pomniejszone o stawkę VAT. PZU oprócz tej praktyki m.in. nie obejmował ubezpieczeniem pojazdów, jeśli konsument podał nieprawdziwe dane w zgłoszeniu celnym lub innym dokumencie bez sprecyzowania, o jakie dane chodzi.
To niejedyne niezgodne z prawem praktyki zakwestionowane przez prezes UOKiK. W umowie ubezpieczenia stosowanej przez Wartę znalazł się zapis, na podstawie którego ubezpieczyciel zastrzegał, że nie odpowiada za niektóre zniszczenia, m.in. takie, które zostały spowodowane przez tzw. rażące niedbalstwo osoby z rodziny lub znajomego, któremu klient powierzył auto. - Prawo nie przewiduje możliwości automatycznego wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela. W związku z tym, konsument został wprowadzony w błąd co do rzeczywistych uprawnień spółki - orzekł UOKiK.
Źródło: Gazeta Wyborcza