Kolizja podczas wyprzedzania

  • Autor wątku Autor wątku motocyklista23
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Oczywiście, że jest bez znaczenie, ponieważ znajduje się na innym pasie a sygnalizowanie w żaden sposób nie uprawnia do wykonania manewru.

A czy ja napisalem, ze moze wykonac manewr? Ja wyraznie napisalem, ze pojazd nie moze zostac wyprzedzony z lewej strony.

o co on sygnalizuje jest bezznaczenia. Nie wolno Ci go wyprzedzic z lewej strony niezaleznie czy w twojej ocenie zmienia pas, zmienia kierunek czy startuje w kosmos.
 
kub86 napisał:
A czy ja napisalem, ze moze wykonac manewr? Ja wyraznie napisalem, ze pojazd nie moze zostac wyprzedzony z lewej strony.
Ja nie jadę za nim, już jestem na pasie obok a on zamierza wjechać na pas, którym poruszam się. Przeczytaj post @Ripper powyżej. :!:
 
Ja nie jadę za nim, już jestem na pasie obok a on zamierza wjechać na pas, którym poruszam się. Przeczytaj post @Ripper powyżej.
Cytat:
Napisał/a kub86 Zobacz post
... ze pojazd wyprzedzajacy, widzac ze pojazd przed nim, -jeszcze nie wyprzedzany - wlacza sygnalizator w lewo, powinien kontynuowac w sposob nie zmieniony swoj ruch. To stoi w sprzecznosci z podkreslonym przeze mnie art, ...
Którym ? W mojej ocenia sygnalizuje zamiar zmiany pasa a zatem:

Do tego sie odniosles, i o tym dyskutujemy. Jak chcesz podyskutowac o czyms innym, to opisz nowa sytuacje, inna niz ta opisana w tym watku.

A definicje czym jest wyprzedzanie podalem wczesniej.
 
Dziadziuś napisał:
Przy takich argumentach bzdurą można zatem nazwać wyrok SN, na który powołuje się Latencja

Panowie w tym wątku często używają słowa <<bzdura>> na określenie wywodów prezentujących odmienny punkt widzenia. Nikt nie zauważył albo pominął to, że orzecznictwo SN oraz doktryna również są podzielone w tej kwestii, przy czym prezentujący tam swoje stanowisko oraz argumentujący je, nie obrzucają się określeniami <<bzdura>> podejmując zazwyczaj konstruktywny oraz rzeczowy dyskurs prawniczy.
Tego życzę osobom dyskutującym tutaj.
 
@destructor - bez osobistych wycieczek!


@kub86 - zestaw sobie te dwa przepisy:

3) kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.

5. Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.

Przecież wyraźnie widać, że ustawodawca w drugim przepisie ma na myśli wykonanie całości manewru wyprzedzania. Nie możesz tego interpretować w ten sposób, że pojazd wyprzedzający jest zobowiązany do przerwania tego manewru, bo wyprzedzany zaczął sygnalizować chęć skrętu.
 
Latencja napisał:
Panowie w tym wątku często używają słowa <<bzdura>> na określenie wywodów prezentujących odmienny punkt widzenia. Nikt nie zauważył albo pominął to, że orzecznictwo SN oraz doktryna również są podzielone w tej kwestii, przy czym prezentujący tam swoje stanowisko oraz argumentujący je, nie obrzucają się określeniami <<bzdura>> podejmując zazwyczaj konstruktywny oraz rzeczowy dyskurs prawniczy.
Tego życzę osobom dyskutującym tutaj.
I temu właśnie służyć miał mój post. Osobiście zgadzam się z Twoimi argumentami. Przystępując do wyprzedzania kolumny samochodów nie wiadomo, czy pojazd jadący w tej kolumnie (a zasłonięty przez ostatnich kierujących) nie zasygnalizował zamiaru skrętu wcześniej, a jeśli to zrobił to w myśl art. 4 i art. 24 ma on prawo przypuszczać, że będzie wyprzedzany tylko z prawej.
 
kub86 napisał:
... A definicje czym jest wyprzedzanie podalem wczesniej.
Więc w swojej dociekliwości znajdź przepis, w którym Ustawodawca rozgranicza wyprzedzanie na drodze wielopasmowej i jedno pasmowej. Stosowanie Twojej, kompletnie nie uzasadnionej interpretacji, skutkowało by tym o czym wyżej pisał @Ripper. Włączenie lewego kierunkowskazu przez pojazd jadący po prawym pasie musiało by skutkować ustąpieniem pierwszeństwa przez pojazd jadący po lewym pasie, a to jest w sprzeczności z Art. 22 ust.4 PoRD.
Dla przypomnienia:
Przepis prawny:
Art. 2.
7) pas ruchu — każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi;
...
28| wyprzedzanie — przejeżdżanie (przechodzenie) obok pojazdu lub uczestnika ruchu poruszającego się w tym samym kierunku;

Zauważ, że w pkt. 28 nie jest określone czy ten manewr odbywa się pasem przeznaczonym dla konkretnego kierunku jazdy.

Przepis prawny:
Art. 24. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy:
...
3) kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.

Cytat:
... jadący przed nim na tym samym pasie ruchu ...

Włączenie lewego kierunkowskazu nie definiuje czy chodzi o zmianę pasa ruchu czy zmianę kierunku ruch. To, że w tym wątku chodziło o zmianę kierunku ruchu wiemy już po fakcie. Nie pisz więc, że odnoszę się do innej sytuacji, a Art. 4 PoRD nie mówi, że z góry mam zakładać najgorsze rozwiązanie. Jadący lewym pasem ruchu ma prawo zakładać, że zamiar dotyczy wjechania na pas po którym porusza się a zatem ....
 
Ostatnia edycja:
Dziadziuś napisał:
Osobiście zgadzam się z Twoimi argumentami. Przystępując do wyprzedzania kolumny samochodów nie wiadomo, czy pojazd jadący w tej kolumnie (a zasłonięty przez ostatnich kierujących) nie zasygnalizował zamiaru skrętu wcześniej, a jeśli to zrobił to w myśl art. 4 i art. 24 ma on prawo przypuszczać, że będzie wyprzedzany tylko z prawej.
Tyle, że, co już było wielokrotnie podkreślane, są to argumenty nieadekwatne do sytuacji opisanej w wątku.
 
LeszsekS napisał:
Włączenie lewego kierunkowskazu przez pojazd jadący po prawym pasie musiało by skutkować ustąpieniem pierwszeństwa przez pojazd jadący po lewym pasie, a to jest w sprzeczności z Art. 22 ust.4 PoRD.
Czyli można założyć, że widząc przed sobą pojazd sygnalizujący zamiar skrętu w lewo, a który jeszcze nie przystąpił do tego manewru, możemy wrzucić swój kierunkowskaz i próbować wyprzedzić go, bo będąc "pierwszym" na lewym pasie, z automatu mamy pierwszeństwo.
 
@Ripper, LeszsekS

Moim zdaniem ustawodawca mial na mysli wlasnie dokladnie zapobiegniecie takim sytuacjom, kiedy pojazd chcacy skrecic w lewo jest wyprzedzany z lewej strony. To wynika wprost z tego co jest w tym ustepie, a takze z art o omijaniu, gdzie rowniez zabronione jest omijanie pojazdu sygnalizujacego zamiar skretu w lewo. Wynika to z tego ze ust 1 ogranicza sprawdzenie w/w manewrow przed rozpoczaciem wyprzedzania w stosunku do pojazdow z tego samego pasa, podczas gdy ust 5 jest ograniczony tylko jednym dzialaniem (nie manewrem).

Dalej, jesli wyprzedzajacy pojazd wymusi swoim manerwrem zatrzmanie sie pojazdu sygnalizujacego zamiar skretu w lewo, to naruszy kolejny przepis.

Czyli dokladnie warunkuje to kierujacego pojadem wyprzedzajacym, do zaprzestania manewru wyprzedzania w sytuacji gdy pojazd wyprzedzany zaczyna sygnalizowac zamiar skretu w lewo.

Nie zezwala to kierujacemu pojazdem wyprzedanym rozpoczac manewru, a jedynie zobowiazuje do pewnego zachowania wyprzedzajacego.

EDIT: A sytuacja z pasami jest nietrafiona, do opisywanej sytuacji. Skret w lewo nastepuje z lewego pasa/krawedzi jezdni, lub w obliczu innych znakow/sygnalow. Nie mozna spodziewac sie, ze osoba jadaca wielopasmowa droga bez mozliwosci skretu, rozpocznie skret - jedyne co moze zrobic to zmiana pasa. A w sytuacjach gdy jest mozliwy wielopasmowy skret w lewo, ten ustep zabraniajacy wyprzedzania pojazdu z lewej storny jest logiczny - pojazd z lewej strony rowniez bedzie wykonywal skret w lewo, ale bedzie mial przy tym okgraniczone pole widzenia, przez co nie powinien wyprzedzac.
 
Ostatnia edycja:
Dziadziuś, rozmawiamy o wyprzedzaniu w sytuacji, gdy wyprzedzający jest na lewym pasie w trakcie wyprzedzania. Nie kombinuj jak Latencja bo tyle tu jest już głupot napisanych że głowa boli jak się czyta wypociny co niektórych.
Szkoda tylko, że w sądach każdy kto skręca w lewo a jest już wyprzedzany i uderza w pojazd na lewym pasie zostaje ukarany a nie wyprzedzający.
Latencja pisze bzdury.
 
kub86 napisał:
Czyli dokladnie warunkuje to kierujacego pojadem wyprzedzajacym, do zaprzestania manewru wyprzedzania w sytuacji gdy pojazd wyprzedzany zaczyna sygnalizowac zamiar skretu w lewo.
A dla mnie te przepisy wyraźnie zobowiązują do nie rozpoczynania manewru wyprzedzania, jeżeli pojazd, który chcemy wyprzedzić sygnalizuje zamiar skrętu w lewo. Jest to szczególnie jasne w świetle tego, o czym już było pisane - że nie da się de facto zasygnalizować zamiaru skrętu w lewo. Włączony kierunkowskaz może informować równie dobrze o zamiarze zmiany pasa ruchu. Mam być telepatą i zdalnie dowiedzieć się czy pojazd, który właśnie wyprzedzam zaczął sygnalizować zamiar skrętu w lewo czy może również zamierza rozpocząć wyprzedzanie?
 
kub86 napisał:
... Skret w lewo nastepuje z lewego pasa/krawedzi jezdni, ...
A w tym przypadku, podjechaniem do środkowej linii, ale w taki sam sposób rozpoczyna się manewr wyprzedzania. Nadal więc nie widzę konieczności zakładania z góry, że pojazd sygnalizuje zamiar skrętu czy chęć rozpoczęcia wyprzedzania co wiąże się ze zmianą pasa ruchu.
 
sixteen179 napisał:
Dziadziuś, rozmawiamy o wyprzedzaniu w sytuacji, gdy wyprzedzający jest na lewym pasie w trakcie wyprzedzania. Nie kombinuj jak Latencja bo tyle tu jest już głupot napisanych że głowa boli jak się czyta wypociny co niektórych.
Szkoda tylko, że w sądach każdy kto skręca w lewo a jest już wyprzedzany i uderza w pojazd na lewym pasie zostaje ukarany a nie wyprzedzający.
Latencja pisze bzdury.
Jakoś mi to nie pasuje do tego wyroku SN sygn. akt III KK 109/12
To kierujący motocyklem powinien zdawać sobie sprawę z tego, że decydując się na wyprzedzenie więcej niż jednego pojazdu, ma w tym czasie niemal całkowicie ograniczoną możliwość obserwowania zachowania kierujących pozostałymi wyprzedzanymi pojazdami, a dostateczną wiedzę w tym zakresie uzyska dopiero wtedy, gdy znajdzie się na lewej stronie jezdni. Jest więc oczywiste, że podejmując tak ryzykowny manewr powinien wykonywać go w takiej odległości od poprzedzającego pojazdu i z taką prędkością, by co najmniej móc zatrzymać swój pojazd przed miejscem, gdzie pierwszy z wyprzedzanych pojazdów wykonywał skręt lewo
 
Dziadziuś napisał:
Czyli można założyć, że widząc przed sobą pojazd sygnalizujący zamiar skrętu w lewo, a który jeszcze nie przystąpił do tego manewru, możemy wrzucić swój kierunkowskaz i próbować wyprzedzić go, bo będąc "pierwszym" na lewym pasie, z automatu mamy pierwszeństwo.
Czyż byś miał problemy z czytaniem ze zrozumieniem - lewy pas - prawy pas - pojazd jadący

Dziadziuś napisał:
Jakoś mi to nie pasuje do tego wyroku SN sygn. akt III KK 109/12

Przeczytaj post #90. Cytat pochodzi z tego samego orzeczenia.
 
Ostatnia edycja:
A w tym przypadku, podjechaniem do środkowej linii, ale w taki sam sposób rozpoczyna się manewr wyprzedzania. Nadal więc nie widzę konieczności zakładania z góry, że pojazd sygnalizuje zamiar skrętu czy chęć rozpoczęcia wyprzedzania co wiąże się ze zmianą pasa ruchu.

Mam być telepatą i zdalnie dowiedzieć się czy pojazd, który właśnie wyprzedzam zaczął sygnalizować zamiar skrętu w lewo czy może również zamierza rozpocząć wyprzedzanie?

Manewr skretu rozni sie od manewru wyprzedzania zmiana predkosci pojazdu. W jednym sie przyspiesza, w drugim zwalnia. Ponadto, co to jest za argumentacja - "cos sie dzieje na drodze, ale nie wiem tak do konca co, wiec nic nie zrobie".

Ani wyprzedzanie, ani omijanie pojazdu syngalizujacego zamiar skretu w lewo, nie jest dozwolone z lewej strony. Rozumiem, ze w styuacji gdy do tego dojdzie i zatrzyma Cie policja, im tez powiecie: "mam byc telepata/zalozylem ze chce zmienic pas"?
 
@LeszekS
To była odpowiedź na stwierdzenie sixteen179, odnośnie słowa "każdy". Można tu jeszcze przytoczyć 3 starsze wyroki SN tj. II KKN 28/98, III KK 421/02, III KK 151/05


Czyż byś miał problemy z czytaniem ze zrozumieniem - lewy pas - prawy pas - pojazd jadący
Ja nie mam, a Ty?
 
Ostatnia edycja:
kub86 napisał:
... Rozumiem, ze w styuacji gdy do tego dojdzie i zatrzyma Cie policja, im tez powiecie: "mam byc telepata/zalozylem ze chce zmienic pas"?
Art. 4. PoRD. w odniesieniu do Art. 22 ust.4
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra