Kolizja z rowerzystą

  • Autor wątku Autor wątku Slawek.W
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Slawek.W

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2016
Odpowiedzi
3
Dzień dobry,

Tydzień temu doszło do następującego zdarzenia. Wychodząc z posesji zauważyłem, że rowerzysta jadący wówczas drogą uderza w mój samochód zaparkowany na poboczu. Przyczyną zdarzenia było wtargnięcie psa pod koła roweru. Na miejscu zostało napisane oświadczenie między mną w właścicielem zwierzęcia (wujka rowerzysty). Mężczyzna zgodził się pokyć koszty z polisy rolniczej.
Przeszedłem postępowanie w PZU w związku z wystąpieniem szkody, oględziny, kosztorys, a decyzja ubezpieczyciela odmowna. Nikt nie chce pokryć szkody (ani właściciel psa, ani rodzice rowerzysty).
Chciałbym założyć sprawę cywilną, ale mam wątpliwości i nie wiem kto jest sprawcą zdarzenia: pies czy chłopiec? Co w takiej sytuacji zrobić?
PS Jestem umówiony na spotkanie z prawnikiem, który udziela porad w mojej gminie,chciałbym zasięgnąć informacji z kilku źródeł, aby nie tracić czasu i nie narażać się na zbędne koszty.

Będę wdzięczny za każdą informację,
Dziękuję.
 
Gimnazjalista, 14-15 lat.
 
Winny jest właściciel psa, bo pies wbiegł pod rower, w wyniku czego rowerzysta wpadł na pojazd. Nie widzę tu winy rowerzysty. Właściciel psa zapewne będzie musi zapłacić z własnej kieszeni, bo były już omawiane podobne sprawy z polisami rolnymi i ubezpieczyciele twierdzą,że pies to nie jest zwierzę gospodarskie-hodowlane.

http://forumprawne.org/ubezpieczeni...689-kolizja-z-psem-odmowa-uznania-szkody.html
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za odpowiedź, jutro spotykam się z prawnikiem. Mam nadzieję, że sprawa rozwiąże się wcześniej niż na sali sądowej.
 
Powrót
Góra