Syphar napisał:
Jak to przekazał, niezajęte środki? A w jakim trybie?
Syphar, a czy komornik to jest wróżka?
Dokonał zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego, bank mu przekazał pieniądze (na przelewie komornik nie masz wypisane z jakiego źródła pochodzące te środki) i ma bezzwłocznie je przekazać wierzycielowi. Może być tak, że komornik ma dwie sprawy na krzyż i w tym samym dniu co przyjdzie przelew z banku może je przekazać pieniądze wierzycielowi i po zamiatane.
W życiu nie udowodnisz w takiej sytuacji złamania przez komornika prawa, ani żadnej jego winy.
Syphar napisał:
Wystąpić o zwrot. Nie można umorzyć egzekucji z tych pieniędzy, ponieważ nie podlegają one egzekucji (art. 833 par 6 k.p.c)
Dla pytającej to bez znaczenia w jaki sposób komornik by jej zwrócił pieniądze, ale jak już mnie wywołałeś do tablic, to jednak będę bronił swojego stanowiska.
Komornik podejmuje czynności decyzyjne w formie postanowienia i ma obowiązek wskazać podstawę prawną. Według mnie taką podstawą prawną jest art. 824 par. 1 pkt 2 kpc w zw. z art. 890 par.1(1) kpc
Dla mnie pieniądze z zasiłku stały się przedmiotem egzekucji w związku z przekazaniem ich (co prawda bezpodstawnie) przez bank w odpowiedzi na zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego.
Jeżeli byśmy uznali, że ty masz rację, to nawet po przekazaniu pieniędzy mógłbyś domagać się od komornika zwrotu opłaty, ponieważ pobrał ją bezpodstawnie od kwoty nie wyegzekwowanej, a wierzyciela z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, ponieważ nie otrzymał kwoty z egzekucji.
Nie słyszałem żeby ktoś coś takiego zrobił i wygrał, co najwyżej pozywa się bank, a nie komornika i wierzyciela.
Z art. 824 par. 1 pkt 2 kpc wynika, że można skierować egzekucję do przedmiotu w stosunku do którego jest to niedopuszczalne. W powyższym przypadku bez świadomości komornika i wierzyciela przedmiotem egzekucji stał się zasiłek rodzinny.
Żeby cokolwiek zarzucić komornikowi musi on najpierw mieć świadomość tego co zostało zajęte, czyli trzeba udowodnić, iż przedmiotem egzekucji stał się zasiłek rodzinny wypłacany przez rząd Niemiec.