Gdyby było jak piszesz, to co to znaczy niby:
lindorf S.A. na mocy udzielonego pelnomocnictwa przez lindorf I Niestandaryzowany sekurytyzacyjny fundusz inwestycyjny zamkniety
Tu działają na zlecenie NSFIZ, a POTEM sprzedają to temu NSFIZ?
Nie wiem co masz w dokumentach, ale na pewno nie to, co opisałaś. Bo to się nie trzyma kupy. No bo jak to?
Najpierw nabywa Casus od Banku. Niby gra, tylko kto w takim razie uzyskał nakaz zapłaty?
Potem nabył trigon profit, brak klauzuli (musieliby mieć na siebie)
Potem sprzedali Lindorf SA, ale w takim razie dlaczego Lindorf SA działa na mocy pełnomocnictwa i to jeszcze lindorf I Niestandaryzowany sekurytyzacyjny fundusz inwestycyjny zamkniety , skoro jak twierdzisz kupił to S.A, a nie NSFIZ? Tu już pierwsza niezgodność.
No ale załóżmy, że kupił i NIE działał z pełnomocnictwa, ale w takim razie skąd to pismo?
11.01.2018lindorf sa sprzedaje lindorf I z wszelkimi prawami i zabezpieczeniami
No jak właścicielowi sprzedaje? Jak wcześniej działali z pełnomocnictwa a wierzycielem był NSFIZ, to jakim cudem mogą sprzedać temu samemu NSFIZ coś, czego nie posiadają?
Podsumowując - z Twoich informacji nie wynika dokładnie nic. Nie wspominając o tym:
lindorf sa na podstawie pelnomocnictwa przez trigon profit posiada klauzule wykonalnosci z dn 29.10.2012
Po dwóch cesjach sprzedali ponownie Trigon Profit i teraz działa na podstawie pełnomocnictwa znowu?
Ja wiem, że firmy windykacyjne robią cuda, ale tutaj naprawdę albo to jest kompletny stek bzdur, albo się mylisz. A jeśli się nie mylisz, to nie ma żadnego długu.
Mówiąc krótko jeśli to co napisałaś, to prawda, to nie masz żadnego długu. Ale to zapewne nie jest prawda. Ustal wreszcie kto kupował ten dług w jakiej kolejności, co Cię obchodzi kto z czyjego pełnomocnictwa działa, pełnomocnika można zmieniać jak rękawiczki, Ciebie obchodzi kto jest właścicielem, a nie pełnomocnikiem. I kiedy. I kto uzyskał nakaz zapłaty. Kiedy. Klauzula jest na casus nadal, tak? Bo w historii widzę tylko ją.