Komornik a zalegle alimenty

  • Autor wątku Autor wątku mika7
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mika7

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2006
Odpowiedzi
3
Przez 10 lat byla prowadzona sprawa podzialu majatku przez sąd.Zachorowalem.Nie placilem alimentow bo choroba nie pozwalala mi na prace.Za mnie placil Fundusz.Obowiązek alimentacyjny sądownie juz wygasl.Zostaly dlugi wobec Funduszu i wobec wierzycielki.Komornik siadł mi na rentę.Jest to moje jedyne źrodlo utrzymania.Była żona,która mieszka w naszym bylym wspolnym domu ma mi splacic ok.65 tys.Pytanie:Czy komornik moze potrącic moje zaleglosci ze splaty bylej zony a zostawic rente w spokoju?akiedy przedawniają sie dlugi alimentacyjne?Slyszalem,że 10 lat lub 3 lata.Jesli cos wiecie na ten temat prosze o podanie paragrafu lub artykułu gdzie mozna coś znależć.
 
Musi Pan zmusić żonę do rozliczenie się ze spłaty Pana udziału.
Jeśli tego nie zrobi, może Pan bez jej zgody zbyć swój udział nawet osobie obcej. (ma Pan takie prawo)
Kc stanowi:
[lex:217k4rir]Art. 198. Każdy ze współwłaścicieli może rozporządzać swoim udziałem bez zgody pozostałych współwłaścicieli.[/lex:217k4rir]Żona mając nad sobą taką groźbę, zapewne na głowie stanie aby Pana spłacić i znajdą się środki na spłacenie funduszu, wierzycieli..........ect.
Jeżeli jednak sąd - prawomocnym wyrokiem - postanowił, iż własnośc w całości przeszła na rzecz żony z obowiązkiem spłacenia Pana udziału, to na podstawie tego wyroku można - moim zdaniem - wszcząć egzekucję komorniczą, jeżeli uporczywie nie wywiązuje się z nałożonego na nią obowiązku.
Takie jest moje zdanie.
 
Tak ? To mogę sprzedać swój udział w nieruchomości, nie informując o tym żony ? Chętnie bym tak zrobił, jestem w trakcie rozwodu, a przed sprawą o podział majątku.
A jak się ma ten przepis do art 199? Do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. W braku takiej zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli.
 
A czy jest jakas mozliwosc prawna zeby przepisac te wszystkie dlugi na byłą żone.żeby ona sie rozliczala z wierzycielami zamiast ze mną.Jest mi winna więcej niż wynosi to zadluzenie.Nadmieniam,ze Sąd prawomocnym wyrokiem zobowiazal ją do splacenia mnie w ciągu 6 lat.Na domu, ktory przejela w calosci jest zrobione zabezpieczenie hipoteczne na całą sume,ktorą jest mi winna.Chce to zrobic dla świetego spokoju bo juz nie mam sily.Jestem schorowany i znerwicowany przez 10-cioletni podzial majątku.Tak dlugi czas wynikl z jej winy bo chciala zagarnąć wszystko.
 
[cytat:307ktss2]
To mogę sprzedać swój udział w nieruchomości, nie informując o tym żony ? Chętnie bym tak zrobił, jestem w trakcie rozwodu, a przed sprawą o podział majątku.
[/cytat:307ktss2]
Taka możliwość nie dotyczy - niestety - małżeństwa, chyba że mają rozdzielność majątkową.
[cytat:307ktss2]Do rozporządzania rzeczą wspólną [/cytat:307ktss2]
Ja nie piszę o rozporządzaniu rzeczą wspólną, tylko o rozporządzaniu swoim udziałem, który nie jest rzeczą wspólną, tylko częścią prawa (przynależną każdemu współwłaścicielowi) do tej rzeczy.
[cytat:307ktss2]
A czy jest jakas mozliwosc prawna zeby przepisac te wszystkie dlugi na byłą żone.żeby ona sie rozliczala z wierzycielami zamiast ze mną.
[/cytat:307ktss2]
Podejrzewam, że takie rozwiązanie nie zadowoli Pana wierzycieli.
Jeśli była żona jest w stanie zaspokoić roszczenia wierzycieli, to czy nie prościej będzie jeżeli ona zaspokoi Pana roszczenia, a Pan zaspokoi - w dalszej kolejności - roszczenia wierzycieli kierowane do Pana?
Po co te kombinacje?
Można jedynie pomysleć o skontaktowaniu się z firmą (firmami) które specjalizują się w windykacji należności oraz zarządzaniu wierzytelnościami.
Jeśli nie ma Pan siły wycisnąć swoich pieniędzy ze swojej byłej żony, niech Pana wyręczy specjalistyczna firma.
[cytat:307ktss2]Jest mi winna więcej niż wynosi to zadluzenie[/cytat:307ktss2]
Każda firma z tej branży - moim zdaniem - w podskokach wejdzie w taki interes.
Oni - tak się domyślam - spłacą Pana zadłużenie, aby odzyskać więcej z Pana wierzytelności wobec żony.
 
Bardzo dziekuje .Nie spodziewalem sie tak szybkiej odpowiedzi.
A czy wiadomo kiedy nastepuje przedawnienie dlugów wobec Funduszu alimentacyjnego lub wierzycieli(chodzi o alimenty.)?Czy jest na to konkretny akt prawny? §
 
Powrót
Góra