Komornik eksmisja

  • Autor wątku Autor wątku gegor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gegor

Użytkownik
Dołączył
07.2013
Odpowiedzi
246
Witam,czy komornik ma obowiązek sprawdzić ilość izb przed eksmisją z których ma eksmitować czy nie.
 
Zobacz przepisy Działu IV ROZPORZĄDZENIA MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI z dnia 9 marca 1968 r. w sprawie czynności komorników.*
 
Czytałem a ustawę ale z niej nic nie wynika. może ja żle coś rozumie.
 
To może warto poszukać komentarzy do ustawy.
Jakby z niej nic nie wynikało to by nie było wiadomo jak "robić" ...
 
Z mojego doświadczenia wynika, że bada ilość izb. Robi to, ponieważ pobiera opłatę od każdej izby z osobna.
 
licha kauzyperda napisał:
Z mojego doświadczenia wynika, że bada ilość izb. Robi to, ponieważ pobiera opłatę od każdej izby z osobna.
Zbadać może ale wydaje mi się że nie jest to konieczne. Chyba że dla spokojniejszego snu.
Jeżeli ilość pomieszczeń nie jest wskazana w orzeczeniu to podaje ją wierzyciel we wniosku (w końcu to on wpłaca zaliczkę) Wskaże za dużo pomieszczeń - za dużo zapłaci a chyba nie o to mu chodzi. Wskaże za mało i wpłaci za mało to komornik eksmisji nie zrobi chyba że mu doniesie kasę w gotówce w dzień czynności ;-)
 
IusCivile napisał:
Zbadać może ale wydaje mi się że nie jest to konieczne. Chyba że dla spokojniejszego snu.
Jeżeli ilość pomieszczeń nie jest wskazana w orzeczeniu to podaje ją wierzyciel we wniosku (w końcu to on wpłaca zaliczkę) Wskaże za dużo pomieszczeń - za dużo zapłaci a chyba nie o to mu chodzi. Wskaże za mało i wpłaci za mało to komornik eksmisji nie zrobi chyba że mu doniesie kasę w gotówce w dzień czynności ;-)

HA HA HA tak też myślałem i się nie myliłem że prawo działa w jedną stronę.To komornik jest po prostu **** dlatego bo liczy tylko w jedną stronę.Tak właśnie zostałem okradziony przez komornika i wierzyciela.Dlaczego nikt nie sprawdza faktów przed eksmisją to parodia nie prawo.A czy teraz kiedy minęły wszelkie zawiłe terminy da się coś zrobić żeby komornik czy
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
A w wyroku sądu miales opuścić jedno pomieszczenie czy konkretny adres? Czyli było napisane np. Ul. Błotna 1/1 czy ul. Błotna 1/1 z pomieszczenia i tu wskazany konkretny pokój?
 
W wyroku sądu był tylko adres mieszkania w którym mieszkałem.Wtedy jeszcze nie wiedziałem że to ma jakieś znaczenie,co do wysokości opłaty za eksmisję.
 
Czyżby komornik naliczył opłatę od większej ilości izb niż miał lokal, który, zgodnie z orzeczeniem sądu, miał Pan opuścić? Jeżeli tak, to dlaczego Pan nie zaskarżył postanowienia ustalającego wysokość pobranej opłaty?
 
lokata napisał:
Czyżby komornik naliczył opłatę od większej ilości izb niż miał lokal, który, zgodnie z orzeczeniem sądu, miał Pan opuścić? Jeżeli tak, to dlaczego Pan nie zaskarżył postanowienia ustalającego wysokość pobranej opłaty?
Dokładnie tak było.Nie zaskarżyłem bo w całym tym zamieszaniu minęły terminy żeby to zrobić i się stało jak się stało.
 
Nie wiem czy dobrze się rozumiemy, więc się upewnię. Lokal, który miał Pan opuścić, to było np. dwupokojowe (+ kuchnia, bo od łazienki opłata nie jest naliczana) mieszkanie, a komornik policzył opłatę za 4 pomieszczenia zamiast za 3?
 
lokata napisał:
Nie wiem czy dobrze się rozumiemy, więc się upewnię. Lokal, który miał Pan opuścić, to było np. dwupokojowe (+ kuchnia, bo od łazienki opłata nie jest naliczana) mieszkanie, a komornik policzył opłatę za 4 pomieszczenia zamiast za 3?

Dokładnie to było dwa pokoje i kuchnia ja mieszkałem w jednym pokoju a w drugim matka wierzyciela.A komornik naliczył opłatę tak jakbym zajmował dwa pokoje i kuchnię ,z kuchnią się zgodzę ale ten drugi pokoik był zamknięty na klucz przez panią w nim mieszkającą.
 
Jak tu przestrzegać prawa ,które jest dziurawe jak sito i działa w jedną stronę.A zwykły biedny człowiek-człowiek taki sam jak inni może trochę bogatsi nie może zostać uczciwie osądzony.DZIWNE!!!
 
A gdzie Pan był jak sąd wydawał nakaz eksmisji? Nie można było powiedzieć "wysoki sądzie zajmuje tylko jedno pomieszczenie "
 
IusCivile napisał:
A gdzie Pan był jak sąd wydawał nakaz eksmisji? Nie można było powiedzieć "wysoki sądzie zajmuje tylko jedno pomieszczenie "
Na tym cały problem polega,ale nikt mnie o nic nie pytał wydano wyrok i tyle.Pytanie czy da się coś jeszcze z tym zrobić.
 
Ale co to za prawo gdzie wyroki wydaje się na podstawie fałszywych zeznań i nikt tego nie ma obowiązku sprawdzać.Winien nie winien nie zna prawa do tego biedny i uczciwy za kraty i AMEN.Tak to niestety wygląda.
 
A kto miał zaprzeczyć ? Fantomas ? Przecież cię nie było, zgodnie sąd zawierzył stroni
 
Teraz to wiem ,dałem się nabrać jak dziecko na cukierka a straciłem tysiaka.
 
Nie bede dublował wątku więc sie podkleję- z tego co wiem komornik przed wykonaniem eksmisji z reguly rusza sie na miejsce w celu dostarczenia eksmitowanemu zawiadomienia o wszczeciu postepowania. Komornik powiedział mi, ze " on musi podpisac odbiór"/ a co jesli nie otworzy drzwi nie odbierze zawiadomienia ani potem zadnych pism poleconych?
Czy w dalszym postepowaniu jest zawiadomienie wysyłane poleconym a 2 nieodebrane sa uznane jako doręczone?
 
Powrót
Góra