Komornik-naruszenie miru domowego i nietykalności cielesnej

  • Autor wątku Autor wątku CayberRayder
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

CayberRayder

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2005
Odpowiedzi
23
Witam pokrótce opisze całe zajście,wczoraj do drzwi mieszkania mojej matki z która mieszkam zapukał człowiek podający się za komornika. Była to sobota a on był sam co mnie zaniepokoiło bo komornicy raczej chodzą zawsze z asesorem i w tygodniu. Moja matka go wpuściła ja byłem w swoim pokoju. Słyszałem tylko jak rozmawiali i po chwili on podniósł głos prawie krzycząc gdzie pani pracuje itp. Wtedy wyszedłem do kuczni i pytam się kim pan jest a on ze komornikiem i ze jest z naszego miasta. Wyszedłem do siebie po telefon pomyślałem ze lepiej wszystko nagrywać na video. Kiedy wróciłem do kuchni on krzyczał na moja matkę " proszę pokazać dowód...będę wszystko powoli pani zajmował..." matka pytała go ale o co chodzi a on ze chodzi o telefon komórkowy i ze chodzi o ULTIMO. Prawda matka miała kiedyś sprawę z powództwa ULTIMO ale w sądzie powołała się na przedawnienie i sąd odrzucił pozew ULTIMO. Ponownie wróciłem do swojego pokoju po kartę SD którą umieściłem w telefonie i już chciałem zacząć nagrywać i iść do kuchni gdy usłyszałem jak matka karze mu wyjść z mieszkania i otwieranie drzwi i nagle głuche uderzenie... i krzyk matki. Chciałem wyjść z pokoju,otwieram drzwi a on już w nich stał i buch mnie z klaty aż się troszkę cofnąłem. Ja na to do niego czego pan chce i ze proszę wyjść. Matka płakała i krzyczała wtedy on sie wystraszył i wyszedł z mieszkania. Pragnę nadmienić ze zadzwoniłem na POLICJE i zawiadomiłem ich o tym przyjechali po 5-10 minutach ale jego już nie było powiedziałem im co sie stało. Pragnę nadmienić ze powoływał się na to iż przysłał go komornik przy naszym sondzie rejonowym. PROSZĘ O POMOC CO MAM TERAZ ROBIĆ...JA CHCE ZGŁOSIĆ WSZYSTKO NA POLICJE I DO PROKURATURY. PROSZĘ POMÓŻCIE CO ROBIĆ
 
Proszę Pana
1.komornik może chodzić sam ale nie w sobotę raczej
2.na życzenie musi się wylegitymować i poprosić o możliwość wejścia do mieszkania.
3. nie może tak sobie chodzić jak u siebie,musi mu wystarczyć oświadczenie że w domu nie ma nic cennego należącego np. do Pana.Pozostałe żeczy sobie sprawdzi np samochód w urzędzie komunikacji czy posiadanie jakiś dóbr materialnych w zasobach np. gminy.
4.podejrzewam że to był jakiś windykatoor którego trzeba było obezwładnić do przyjazdu Policji.Może by Pan nawet coś zarobił w ramach pozwu o odszkodowanie :-)
 
Z tego co piszesz to ta osoba była raczej nn tak?
To raczej sprawa będzie umorzona z powodu niewykrycia sprawcy
 
raczej nn tak? co to znaczy?
"To raczej sprawa będzie umorzona z powodu niewykrycia sprawcy" cóż za błyskotliwość.Chyba że go odnajdą po opisie.Jeszcze bardziej błyskotliwe.Jeszcze więcej takich userów i tu będzie jak na targu,co jeden własne zdanie i własny rozum...
 
maradonna napisał:
.podejrzewam że to był jakiś windykatoor którego trzeba było obezwładnić do przyjazdu Policji.
Obezwładnić windykatora ? Albo komornika ?

Komornik powinien przy 1-ej czynności egzekucyjnej doręczyć matce zawiadomienie o wszczęciu postępowania egzekucyjnego.

Co robić ?
Sprawę można oczywiście zgłosić na policję.
Przede wszystkim na przyszłość nie wpuszczać do domu obcych ludzi.
 
Bedku, przeczytałeś cały post czy tylko moją wypowiedź,bo mam wątpliwości.User pisze że komornik/windykator (?) zaatakował najpierw jego matkę, potem jego.I nie widzę tutaj podstaw do zaniechania obrony koniecznej.Więc mój apel czytaj posty ,a potem odpowiadaj...
 
Dzięki za posty a czy mógł być to asesor komornika i czy ma takie uprawnienia co robić zgłosić na policje i prokuraturę ?? Jakie paragrafy Pomóżcie... matka naprawdę to odchorowała cała niedziele złe się czuła. Nie daruje człowiekowi rozumiem prace komornika i są tacy którzy wiedzą co to kultura i umieją się zachować. Ale temu chamowi nie daruje !!!!!!
 
Maradonna piszesz ze nie może chodzić i ze musi mu wystarczyć oświadczenie jakieś paragrafy czy coś mogę prosić ??
 
1ja pisze z autopsji własnej i kolegi.
2.Po drugie tylko Policjant z aktem rewizji ma prawo przeszukać Ci każdy zakamarek.
3.jeśli nie mieszkasz sam (piszesz że z matką) to nawet jakby chciał Ci zabrać telewizor to z kąd ma wiedzieć czy Twój czy matki? A tak sobie go pod pachę przecież nie zabierze (choć pani z kancelarii u pana komornika twierdziła że takie ekscesy mają miejsce ha ha ha).
4.To Twój dom a jak coś zginie?.Przecież pieniądze w Twoim domu mogą leżeć np. w kredensie.
Paragrafu nie znam jestem teoretykiem na szczęście dla mnie i tych do których piszę
 
maradonna napisał:
tylko Policjant z aktem rewizji ma prawo przeszukać Ci każdy zakamarek.
Tu :
Art. 814. § 1. Jeżeli cel egzekucji tego wymaga, komornik zarządzi otworzenie mieszkania oraz innych pomieszczeń i schowków dłużnika, jak również przeszuka jego rzeczy, mieszkanie i schowki.(...)
 
Dziękuję za paragraf.Rozwiń z łaski swojej:
1.komornik zarządzi - ale to chyba w obecności np.Policji bo nie sam sobie zarządzi i wykona
2.Podejrzewam że tyczy się to jakiś grubszych malwersacji za prawomocnym wyrokiem sądu bo wierzę aby ów zarządzenie weszło w życie podczas interwencji u dłużnika o 50 zł grzywny za przejście w miejscu niedozwolonym
 
Dokonanie przez komornika rewizji mieszkania oraz otwarcie mieszkania - musi być uzasadnione celem egzekucji. To oznacza, iż najpierw komornik winien wezwać dłużnika do zaspokojenia egzekwowanego roszczenia. Dopiero w przypadku nieuczynienia zadość temu wezwaniu, a jeszcze gdy komornik nie zastaje dłużnika ani jego domowników, zarządzi otworzenie mieszkania oraz innych pomieszczeń i schowków, jak również przeszuka rzeczy, mieszkanie i schowki dłużnika.
Do dokonania w/wym czynności nie jest potrzebna asysta policji , chyba iż komornik zarządzi inaczej.

Nawet przy nieobecności dłużnika i jego domowników, jeżeli zachodzi potrzeba otwarcia lokalu albo innych pomieszczeń i schowków, komornik może nie korzystać z asysty policji - jednak pod tym warunkiem, iż będzie przy tych czynnościach administrator lub dozorca domu.

Ustawa nie uzależnia dokonania w/wym czynności od wartości egzekwowanego roszczenia.
A zatem są one możliwe zarówno przy kwocie 1.000.000 zł jak i 50 zł.
 
Dzięki.Czyli kolejne martwe prawo (albo rzadko wykorzystywane) . bo to tak jak z uzasadnionym przypadkiem że Policjant może wejść bo coś podejżewa. To po co nakaz rewizji? I kółko się zamyka.Dzięki jeszcze raz. a może Ty mi pomożesz.Zapraszam na dział wykroczeń do mojego postu
 
Dzięki za pomoc...matka zgłosiła sprawę na policje ale uznali ja za wariatkę i stwierdzili ze to jej wybujała fantazja. Ja idę jutro i ja to zgłoszę jako 2 osoba fizyczna i 2 pokrzywdzona osoba...na jakie paragrafy się powołać ??? I czy mam też iść bezpośrednio do prokuratury ????
 
Policja przedkłada to ewent. do prokuratury :-)
 
maradonna - może zajrzyj do przepisów, trochę poczytaj, a nie piszesz bzdury i wprowadzasz w błąd innych.

a) komornicy jak najbardziej mogą pracować w soboty - zajrzyj do ustawy o komornikach sądowych i egzekucji - art. 19.
http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU19971330882&type=3&name=D19970882Lj.pdf

b) co to jest "akt rewizji"? Odpowiem - nie ma czegoś takiego. Jest nakaz przeszukania (wydawany przez kierownika jednostki policji lub innego uprawnionego organu) oraz zarządzenie / postanowienie o przeszukaniu - wydawane przez Prokuratora lub Sąd.

c) Policjanci wykonują czynności w oparciu o zupełnie inne przepisy niż komornicy. Policjanci dokonując przeszukania działają w oparciu o kodeks postępowania karnego, zaś komornicy w oparciu o przepis kodeksu postepowania cywilnego. Widzisz różnicę?
 
CayberRayder - postępowanie prowadzone w sprawie karnej przez Policję i przez Prokuraturę to jest jedna i ta sama sprawa. Obojętnie kto dokonał np przesłuchania - policjant czy prokurator - sprawa jest jedna. Nie ma więc najmniejszego sensu składanie tego samego zawiadomienia w dwóch różnych miejscach.

Co się zaś tyczy meritum sprawy, to przed podjęciem jakichkolwiek czynności udałbym się do komornika działającego przy miejscowym Sądzie rejonowym i ustalił, czy Komornik prowadzi jakąś egzekucję wobec Twojej matki.
Oczywiście - nie musiał to być komornik z Waszego Sądu, ale przynajmniej będzie jakiś punkt zaczepienia, choćby dla ustalenia czy faktycznie na miejscu był komornik, lub osoa przez niego upoważniona.
Jeśli na miejscu był komornik wykonujący czynności służbowe, to mam powazne watpliwości co do kwalifikacji dotyczącej naruszenia miru domowego.
 
No dobrze ale nie wręczył matce żadnego zawiadomienia w wszczęciu postępowania egzekucyjnego no i co najważniejsze...uderzył ja i naruszył moją nietykalność cielesną.
 
I bardziej na tym bym się opierał - przypomnieć należy, iż komornik nie ma uprawnień do stosowania środków przymusu bezpośredniego (takich, jak na przykład siła fizyczna).
 
CayberRayder napisał:
no i co najważniejsze...uderzył ja i naruszył moją nietykalność cielesną.
O tym wcześniej nie pisałeś.
Napadał Was jakiś zbir - podszywający się pod komornika a Ty się jeszcze zastanawiasz ?
 
Powrót
Góra