Komornik

  • Autor wątku Autor wątku kosmetyczka_83
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
onaa1 napisał:
Dawno nie rozmawiałam w takim gburem i chamem. Mój Boże !!
On żądał by mu się spowiadać co i gdzie place !! nie spotkałam się z czymś takim jak żyje dotąd !! Był tak agresywny, że nie wiem jak ktoś taki może wykonywać ten zawód. Na koniec się odgrażał i rzucił słuchawką.

Takim sprawami zajmuje się osobiście Prezes Sądu Rejonowego, przy ktrórym działa komornik, Ustawa o komornikach sądowych i egzekucji Art.3:

Art. 3. 1. Przy wykonywaniu czynności komornik podlega orzeczeniom sądu i prezesowi sądu rejonowego, przy którym działa.

2. Prezes sądu rejonowego, przy którym działa komornik, sprawuje nadzór nad jego działalnością, a w szczególności:
...
3) bada kulturę pracy, w tym przestrzeganie wyznaczonych terminów czynności i przyjmowania interesantów oraz utrzymywanie kancelarii komorniczej na poziomie odpowiednim do godności urzędu i posiadanych środków;
...

Jak widać kultura jest tu ściśle powiązana z poziomem posiadanych środków ...
 
Ostatnia edycja:
No niestety,jak trolle czuwają to tak jest. Moja relacja to dokładnie to, co było w rozmowie z p. Pieńskos, czy jak go tam zwał.
 
Ja przy takich spr. z komornikiem zawsze bym wola negocjować z wierzycielem
dogadać się do warunków spłaty i płacić regularnie.
 
onaa1 napisał:
No niestety,jak trolle czuwają to tak jest. Moja relacja to dokładnie to, co było w rozmowie z p. Pieńskos, czy jak go tam zwał.

A na czym polega Twoje pytanie?
 
Witam,mam pytanie czy jest to forum ludzi którzy mają problemy z jakimkolwiek komornikiem czy sprawa obrony komorników przez niektórych forumowiczów,bo zaczynam odnosić takie wrażenie.Jedno jest pewne dopiero teraz zaczyna być coraz głośniej o przekrętach komorników ale niestety narazie jest tylko jedna kancelaria ktora ma odwagę się im przeciwstawić bo do tej pory to była elita nietykalna i żadne skargi nikomu nic nie dały.Do onaa1 zgadam się z Tobą nie w 100 ale w 1000% co do osoby tego człowieka i jego asesorów wszyscy siebie warci,a MY obydwie nie lubimy chamstwa.A jeśli chodzi o spłaty i negocjację to nie zawsze jest takie proste bo firmy wykupują długi przedawnione nawet po 10 latach oddają do komorników i wtedy zaczyna sie jazda,właśnie u mnie tak jest firma Intrum Justitia wykupiła mój dług dokładnie po 10 latach i 5 m-cach nigdy nie zostałam powiadomiona przez bank o sprzedaży długu(dotarłam do akt sprawy)a przez ten caly czas naliczali mi odsetki bezprawnie,dlatego wystąpiłam do sądu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy.Mam adwokata bo wiem że sama sobie z prawnikami nie poradzę,w międzyczasie dostałam tl z firmy że oni i tak mi nie odpuszcza bez względu na wszystko(ja to odebrałam jak groźbę)wpadłam na pomysł i poinformowałam rozmówcę że rozmowa jego została nagrana,skutek był taki że natychmiast rozmowa sie zakończyła i do dziś nie mam już telefonów,są emaile ale już bardzo grzeczne.Także niech nikt mi nie mówi że komornicy(oczywiscie nie wszyscy)to ludzie wykonujący swój zawód,zawsze w każdym zawodzie należy najpierw być człowiekiem,bo nikt z nas nie zna ani dnia ani godziny kiedy sam może znaleźć się na dnie i też by nie chcial być potraktowany jak śmieć,każdy nawet najbiedniejszy ma swoją godność i nie należy ludzi odzierać z godności bo oni i tak mają dość problemów,Krispl uwierz ta kancelaria i jej pracownicy z kultura ma tyle wspolnego co dzień i noc tylko to że wspólnie to doba.Pozdrawiam i nie życzę nikomu kontaktów z ta kancelarią.
 
Droga Pani jeżeli chce Pani poznać prawdę wypaczoną to proszę oglądać telewizję.
Jeżeli ktoś chce się dowiedzieć jak się sprawy mają faktycznie to jak chce to się dowie.
Nikt tutaj nikogo nie broni ale na pewno na tym forum nie prezentujemy linii wiadomościowo-jaworowiczowo-uwagowej.
Rozumiem że niektóre posty są nie po myśli pytających, ale takie życie i wbrew panującym wszem i wobec poglądom komornicy jednak w zdecydowanej większości wykonywanych swoich działań mają rację. Sroce spod ogona nie wypadli.
Mało który funcjonariusz ma nad sobą kontrolę jak komornik.
 
Bartata napisał:
i wbrew panującym wszem i wobec poglądom komornicy jednak w zdecydowanej większości wykonywanych swoich działań mają rację.
W zdecydowanej większości? Albo masz problem matematyczny, albo masz mnóstwo zarzutów pod adresem komorników. Ja śmiało oceniłbym tę rację na 99% spraw :)
 
Człowieka, który wierzył w ogólnie rozumianą sprawiedliwość a został perfidnie okradziony przez "system" (cwaniaków z FW, sąd i komornika) raczej nie pocieszy fakt, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem, a "winien" jest on sam, bo nie odwołał się od czegoś w terminie i wirtualny dług stał stał się prawomocnym.
Skwitowanie, że komornik działał zgodnie z prawem i od tego wirtualnego długu skasował zgodnie z nim jeszcze kilka tys swoich kosztów raczej rodzi poczucie bezsilności i wściekłość (potęgowaną jeszcze przez arogancką pewność siebie komornika), niż postawę typu "twarde prawo, ale prawo" etc. Ofiara sama jedna nie zdziała pewnie nic, ale w wymiarze społecznym to kiedyś jakoś walnie. Kto sieje wiatr, zbiera burzę.
Moje stanowisko pewnie nie znajdzie na tym forum zrozumienia, ale ja, gdybym był np. ślusarzem i uświadomił sobie, że pomogłem kogoś okraść, to miałbym przynajmniej tyle przyzwoitości, by nie domagać się arogancko zapłaty za swoje usługi od okradzionego. Nawet, gdyby to było w pełni zgodne z prawem.
 
kflatin napisał:
Moje stanowisko pewnie nie znajdzie na tym forum zrozumienia, ale ja, gdybym był np. ślusarzem i uświadomił sobie, że pomogłem kogoś okraść, to miałbym przynajmniej tyle przyzwoitości, by nie domagać się arogancko zapłaty za swoje usługi od okradzionego. Nawet, gdyby to było w pełni zgodne z prawem.

Prawodawca pozbawił komornika oceny zasadności jego działań (art. 804 k.p.c.)

Nie pozostawił komornikowi również możliwości decydowania o wysokości opłaty egzekucyjnej, nadając normie określonej w art. 49.1 i 2 uoksie charakter imperatywny.

Wobec powyższego dyskutowanie o tym fakcie - mając na uwadze regulamin forum - jest bezcelowe.
 
Ostatnia edycja:
guest_user napisał:
Wobec powyższego dyskutowanie o tym fakcie - mając na uwadze regulamin forum - jest bezcelowe.
I tym optymistycznym akcentem - zakończmy. Zamykam (i tak w wiele za późno).
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra