Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. II

  • Autor wątku Autor wątku neon777
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
N

neon777

Stały bywalec
Dołączył
10.2016
Odpowiedzi
639
Za chwilę na TVN24 będzie reportaż w sprawie KRS vs MS dotyczącej asesorów i będzie wypowiedź jednego asesora, któremu wyrażono sprzeciw. Ciekawe jak to przedstawią :/?
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017

A co do wykroczeń: czy te od straży miejskiej np. za parkowanie też się gdzieś odnotowuje? Bo mam jedno za parkowanie na terenie zielonym z przed 2 lat.
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017

oiengseg napisał:
Moim zdaniem powoływanie się na zatarte wykroczenie przez KRS byłoby sprzeczne z prawem.
Też mi się tak wydawało, ale po ostatniej decyzji KRS nieco pogooglowałem i znalazłem wpisy (m.in. na tym forum), w którym padały informacje, że KRS może powoływać się na np. zatarte wykroczenia czy przestępstwa, bo niekaralność to jedno, a nieskazitelny charakter drugie i policja swoich "archiwów" nie czyści. W sumie nie drążyłem za bardzo tematu (wolę nie dzielić skóry na żywym niedźwiedziu, póki co egzamin na aplikację, jak i mam nadzieję sama aplikacja dopiero przede mną), niemniej jednak "śmiesznie" byłoby zdać egzamin wstępny, skończyć 3 letnią aplikację, a później nie zostać asesorem i odrabiać stypendium przez kilka kolejnych lat jako asystent za 3 tysiące na rękę, bo na 1 czy 2 roku studiów, w nowym i dużym mieście, zaraz po odebraniu prawka zawróciło się gdzieś na zakazie...
neon777 napisał:
Za chwilę na TVN24 będzie reportaż w sprawie KRS vs MS dotyczącej asesorów i będzie wypowiedź jednego asesora, któremu wyrażono sprzeciw. Ciekawe jak to przedstawią :/?
Ktoś oglądał? Mógłby streścić? Ja niestety wchodzę na forum w krótkich przerwach od nauki i zdążyłem tylko na Teleserwis ;/

@remix: Pożyjemy, zobaczymy. Moja teza jest taka, że ostatnie działania KRS to chęć jawnego dołączenia do walki politycznej. KRS (we współpracy z SN) będzie m.in. blokowała młodym dojście do zawodu sędziego, braki kadrowe w sądach będą coraz większe, nieświadomi ludzie na rozpatrzenie spraw będą czekali coraz dłużej, a dzięki "wsparciu" fałszywych informacji z mediów zaczną obwiniać za to PiS i ich ostatnie reformy. W rezultacie kolejne wybory wygra opozycja i (abstrahując czy to dobrze, czy nie) zrezygnuje z "wynalazku", jakim w ich mniemaniu jest urząd asesora.

Obym się mylił...
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017

TVN24 jak zwykłe manipulacja maksymalna, z reportażu wynikło tyle, że wszystko to wina MS... z rozmowy z asesorem wychwycili, że asesorzy odcinają się od wojny politycznej KRS vs MS i chcą działać na rzecz społeczeństwa, nie mieli możliwości odnieść się merytorycznie do zarzutów KRS, a wszystkie dokumenty wysłało MS z porozumieniu z KSSiP... w reportażu ani słowa, że KRS postąpiła niezgodnie z ustawą... ale czego się spodziewać po TVN
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017

mmd01 napisał:
W rezultacie kolejne wybory wygra opozycja i (abstrahując czy to dobrze, czy nie) zrezygnuje z "wynalazku", jakim w ich mniemaniu jest urząd asesora.

Obym się mylił...

Ale to przecież obecna opozycja (poprzednia władza) chciała przywrócić asesorów.
Różnica taka, że w tamtym projekcie asesorzy mieli być powoływani przez Prezydenta.
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017

Akurat z tym że asesorów powinien mianować Prezydent trzeba się zgodzić. Naprawdę trudno racjonalnie wytłumaczyć, ze asesorzy są mianowani przez MS ktory jest przy okazji Prokuratorem Generalnym i to przed nim składają przysięgę. W tym wypadku rządzacy poszli juz zbyt daleko.
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017

Martin0235 napisał:
Akurat z tym że asesorów powinien mianować Prezydent trzeba się zgodzić. Naprawdę trudno racjonalnie wytłumaczyć, ze asesorzy są mianowani przez MS ktory jest przy okazji Prokuratorem Generalnym i to przed nim składają przysięgę. W tym wypadku rządzacy poszli juz zbyt daleko.


Tyle tylko, że z praktycznego punktu widzenia to, kto przed kim składa przysięgę, ma znaczenie co najwyżej symboliczne. Nawet gdyby asesor nie składał żadnej przysięgi, to i tak orzekałby w identyczny sposób. MS dostaje listę, na którą nie ma wpływu nikt oprócz samych aplikantów tj. liczby punktów na egzaminie.
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017

Może i symboliczne ale KRS ma dzięki temu w tym konflikcie kolejny medialny argument, ze oto asesorow powołuje tak naprawdę Prokurator Generalny i dlatego asesorzy nie mogą być niezawisli.I taki prosty przekaz będzie do ludzi trafiał.
 
Ostatnia edycja:
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017

Masakra z tym KRSem. Przecież tu nie chodzi o żadne polityczne ustawki, tylko pokazanie, że oni też mogą zablokować powołanie asesorów. I co teraz taki człowiek może zrobić? Iść na asystenta sędziego i czekać aż ktoś pójdzie po rozum do głowy i odpuści?

Nie znam szczegółowo ustawy, ale tutaj nie ma żadnego odwołania od sprzeciwu, w przypadku sprzeciwu ministra na aplikacji korporacyjnej przysługuje skarga do WSA...
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017

Jest odwołanie do SN.

@Martin

Może medialny argument to jest ale tego rodzaju argumentów mogą używać politycy a nie sędziowie zasiadający w KRS i decydujący ad hoc o losie asesorów. Bo jeżeli argumenty nośne medialnie ale niemające pokrycia w przepisach mają być podstawą sprzeciwu, to zyjemy w republice bananowej.
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017

HouseMD napisał:
Jest odwołanie do SN.

@Martin

Może medialny argument to jest ale tego rodzaju argumentów mogą używać politycy a nie sędziowie zasiadający w KRS i decydujący ad hoc o losie asesorów. Bo jeżeli argumenty nośne medialnie ale niemające pokrycia w przepisach mają być podstawą sprzeciwu, to zyjemy w republice bananowej.

W zasadzie to ten argument wygląda trochę inaczej.

Ślubowanie przed MS -> Asesorów opiniują wizytatorzy wyznaczani przez prezesów -> a prezesów powołuje MS ergo asesorzy nie są (czy mogę nie być) niezawiśli, bo pośrednio MS może mieć wpływ na ich ocenę.
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017

Do mnie ten argument nie przemawia, bo zakładając że sędziowie są niezawiśli, a prezesami i wizytatorami są sędziowie, to twierdzenie że asesorzy mogą być nie być niezawiśli, jest równoznaczne z przyznaniem, że sądownictwo wymaga radykalnej zmiany. Bo skoro MS mógłby wpływać na sferę decyzyjną prezesów, a ci na merytoryczne oceny wizytatorów, to coś tu nie gra.
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017

Najlepiej, gdyby asesorów, sędziów i prezesów sądów w Polsce powoływała Bruksela. Wtedy cała KRS, opozycja i wszyscy ze świeczkami pod sądami byliby zadowoleni... Faktycznie, to że asesorzy złożyli ślubowanie przed Ziobro, to, że Ziobro wybrał prezesów sądów to wpływa w jakikolwiek sposób na ich służalczość wobec niego:/ kabaret
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017

Ja jakoś nie mam problemu z wyobrażeniem sobie sytuacji w której taki asesor sądzi, np.: znajomego jakiegoś posła z obozu władzy, okazuje się, że wyrok nie jest po jego myśli, więc daje znać MS, a MS pogrozi palcem prezesowi by wyznaczył "właściwego" wizytatora, który sporządzi "właściwą" opinię, bo jeżeli nie, pożegna się z funkcją prezesa. I tutaj ani prezes ani wizytator nie korzystają z przymiotu niezawisłości, ponieważ nie orzekają.

Ja wiem, że to brzmi abstrakcyjnie, ale przecież jest możliwe.
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017

Nie Bruksela i nie Minister, asesorów powinien mianować normalnie Prezydent - dla czystości sytuacji i żeby Żurek z kolegami nie mieli paliwa do podważania w mediach niezawisłości asesorów.
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017

oczywiście, że jest możliwe, tak samo, jak i to, że prezes sądu jadąc po pijaku zabija człowieka na pasach, tak samo jak i to, że sędzia odbiera telefon od polityka i ustala z nim termin posiedzenia, tak samo, jak i to, że sędzia bierze łapówkę za wydanie wyroku... gdzieś już chyba o tym słyszałem, ale to nie byli asesorzy składający ślubowanie przed Ziobro... nikt nie zagwarantuje, że wszyscy asesorzy są krystaliczni, ale nie można z góry zakładać, że będą komuś posłuszni, będą łapówkarzami czy złodziejami, bo te osoby na to nie zasłużyły i nie dały ku temu żadnych powodów...
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017

Albvs napisał:
Ja jakoś nie mam problemu z wyobrażeniem sobie sytuacji w której taki asesor sądzi, np.: znajomego jakiegoś posła z obozu władzy, okazuje się, że wyrok nie jest po jego myśli, więc daje znać MS, a MS pogrozi palcem prezesowi by wyznaczył "właściwego" wizytatora, który sporządzi "właściwą" opinię, bo jeżeli nie, pożegna się z funkcją prezesa. I tutaj ani prezes ani wizytator nie korzystają z przymiotu niezawisłości, ponieważ nie orzekają.

Ja wiem, że to brzmi abstrakcyjnie, ale przecież jest możliwe.

Ja przez niezawisłość rozumiem wewnętrzne przekonanie o słuszności podejmowanych decyzji. Nie można być niezawisłym na sali sądowej, by w sprawach związanych z niezawisłością asesora, tej zasady nie przestrzegać. Tego nie da się, bez rozdwojenia jaźni, rozgraniczyć. Krótko mówiąc: prawdziwie niezawisły sędzia nigdy do takiego kroku się nie posunie.

A prezydent zawsze jest z nadania partyjnego, więc niewiele to zmienia. Tak jak już pisałem, to są kwestie o znaczeniu symbolicznym i nie stanowią żadnej gwarancji
 
Ostatnia edycja:
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017

Stosujesz bezsensowną analogię, w której porównujesz w pełni legalny proces mogący mieć wpływ na ocenę asesorów do takich zdarzeń jak zabicie człowieka na pasach czy wzięcie łapówki. Serio?

Ja się w Tobą w pełni zgadzam, że sędzia nie powinien się do czegoś takiego posunąć. Niemniej bycie panem i władcą w zakresie powoływania i odwoływania prezesów wg. swojego widzimisię ma zapewne dość mocną siłę oddziaływania.

Swoją drogą, zawsze mnie uczono, że niezawisłość odnosi się tylko do sprawowania wymiaru sprawiedliwości, gdy sędzia jest wyłączony od wszelkich nacisków i podlega jedynie Konstytucji i ustawom. Zgodnie z tą definicją wyznaczenie wizytatora i sporządzenie przez niego opinii znajduje się poza jej zakresem.
 
Ostatnia edycja:
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017

oczywiście, że tak... jak można wysuwać wniosek, że asesor może być podległy MS, tylko z tego powodu, że składał przed nim ślubowanie? MS nie miał żadnego wpływu na wybór asesorów i nie będzie miał żadnego wpływu na ich odwołanie... równie dobrze można zakładać, że jak ktoś wygra konkurs na sędziego to w przyszłości może przyjąć łapówkę... albo sympatyzuje z jakąś partią i będzie wydawał korzystne wyroki dla jej członków. Wszystko rozgrywa się w głowach ludzi, którzy zostają sędziami. Jeśli z góry zakładamy, że będą się sprzedawać, albo będą słuchać dyspozycji polityków to w ogóle po co nam sądy?
 
Ostatnia edycja:
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017

neon777 napisał:
oczywiście, że tak... jak można wysuwać wniosek, że asesor może być podległy MS, tylko z tego powodu, że składał przed nim ślubowanie? MS nie miał żadnego wpływu na wybór asesorów i nie będzie miał żadnego wpływu na ich odwołanie... równie dobrze można zakładać, że jak ktoś wygra konkurs na sędziego to w przyszłości może przyjąć łapówkę... albo sympatyzuje z jakąś partią i będzie wydawał korzystne wyroki dla jej członków. Wszystko rozgrywa się w głowach ludzi, którzy zostają sędziami. Jeśli z góry zakładamy, że będą się sprzedawać, albo będą słuchać dyspozycji polityków to w ogóle po co nam sądy?


Ale jak tylko ślubowanie? Ślubowanie to w tym wszystkim jest zapewne najmniej istotna rzecz. Przeczytaj ponownie wszystkie powyższe posty ;)

Rzecz w tym, że czysto teoretycznie istnieje w pełni legalna droga, która z różnych politycznych pobudek może mieć wpływ na ocenę pracy asesora.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra