Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

  • Autor wątku Autor wątku Cmada
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
I mają nienormowany czas pracy i 42 dni urlopu, serio? Przecież to nawet nie jest wynagrodzenie...
 
Holmes10 napisał:
Czy aplikanci otrzymuja premie jak pracownicy prokuratury i sądownictwa, takie jak trzynastki ?

Nie ma trzynastek, dodatku za wysługę lat, bo to jest stypendium, a nie wynagrodzenie.
Z racji, że jest się aplikantem, a nie pracownikiem nie ma też urlopu.
 
..Daniel.. napisał:
Nie ma trzynastek, dodatku za wysługę lat, bo to jest stypendium, a nie wynagrodzenie.
Z racji, że jest się aplikantem, a nie pracownikiem nie ma też urlopu.

"Urlop" jest. 4 tygodnie w każdym roku w terminie określonym harmonogramem.
 
panipedagog napisał:
"Urlop" jest. 4 tygodnie w każdym roku w terminie określonym harmonogramem.

To nie jest urlop w rozumieniu kodeksu pracy, tylko przerwa z zajęciach.
Oprócz tego jest też płatny miesiąc na przygotowanie się do egzaminu.

W mojej ocenie warunki płacowe i przerwy w zajęciach są dobre, biorąc pod uwagę, że większość aplikantów to będą osoby prosto po studiach. Aplikanci KSSiP-u mają też znacznie lepiej niż aplikanci korporacyjni, którzy przeważnie przez trzy lata odrabiają "pańszczyznę" za darmo.
Dla osób już pracujących warunki, co prawda, mogą być niezbyt atrakcyjne, ale po trzech latach jest asesura, a tu już jest o wiele lepiej.
 
..Daniel.. napisał:
To nie jest urlop w rozumieniu kodeksu pracy, tylko przerwa z zajęciach.
Oprócz tego jest też płatny miesiąc na przygotowanie się do egzaminu.

W mojej ocenie warunki płacowe i przerwy w zajęciach są dobre, biorąc pod uwagę, że większość aplikantów to będą osoby prosto po studiach. Aplikanci KSSiP-u mają też znacznie lepiej niż aplikaci korporacyjni, którzy przeważnie przez trzy lata odrabiają "pańszczyznę" za darmo.
Dla osób już pracujących warunki, co prawda, mogą być niezbyt atrakcyjne, ale po trzech latach jest asesura, a tu już jest o wiele lepiej.


Dlatego napisalam urlop biorąc to słowo w cudzysłów
 
A za tę przerwę w zajęciach wypłacane jest normalnie stypendium?
 
Sporo osób udziela się tu jakby dostanie się miało w kieszeni...
Czyli jednak nie poszło Wam tak źle, jak na początku podawaliście
 
To chyba nic dziwnego, że interesujemy się sprawami finansowymi. Dla mnie dostanie się to jedno (dalej uważam, że jest bardzo wątpliwe, jeśli o mnie chodzi), a jego opłacalność to drugie. Podobnie dla innych osób, które nie są zaraz po studiach, tylko już pracują/ mają ukończone inne apl. itp.
 
Dla mnie pieniądze nie mają znaczenia, a Ty Dominika przy 135 pkt z testu piszesz takie rzeczy, zastanawiające. Na kazusach dużo zależy od szczęścia do sprawdzających bo jedni są bardziej wymagający inni mniej.
 
Jeżeli kazusy napisała na mniej niż 20 punktów to może nie być pewna. Chyba, że próg ma oscylować w granicach 145. Ale do czasu publikacji wyników są to czyste spekulacje i stąd taka niepewność.
 
Wierzysz, że osoba po zdanym egzaminie radcowskim napisała na mniej niż 20 pkt? Poza tym rozumiem być niepewnym, ale nie być aż tak watpiacym.
 
Widzę, że przeanalizowaliście dokładnie mój życiorys. ;) Zdarzyło się mi się już raz mieć 139 pkt i nie dostać się do kssip, a teraz raczej poszło mi jeszcze zabawniej na kazusach. A do ich sposobu sprawdzania (jak tu ująłeś) jakoś na wstępniakach do kssip nie mam szczęścia. Widać w todze z niebieskimi dodatkami mi bardziej do twarzy. :) I jak coś to mam 134 pkt. :)
 
Ostatnia edycja:
Wiem to też zapamiętałem, ale nie zapominaj że pewnie gdy miałaś 139 pkt to limitem nie było 280 miejsc tylko może jakieś 150? Sam się dziwię że po zdanym egzaminie chce Ci się jeszcze bawić w jakieś aplikacje,za bardzo średnie pieniądze.
 
Ja jestem referendarzem i mam małe dziecko wiec kwestie finansowe są dla mnie istotne. To czy się dostanę czy nie to inn kwestia i w razie dostania się chce mieć już jakaś wizje tego a nie zaczynać się interesować tematem.
 
Jezeli egzamin korporacyjny jest cokolwiek warty, to zawodowy pełnomocnik powinien poradzic sobie z kazusami co najmniej dobrze a juz zdecydowanie lepiej niz świeży absolwent. To w końcu egzamin wstępny ;)

@Dominika

Nie lepiej startowac od razu na prokuratora? W wielu rejonach pelnomocnicy sa jedynymi kandydatami i prokuratorami zostają.

@Noviha

Podziwiam determinacje bo zamieniasz fajna posadę na o polowe nizszs wynagrodzenie i 3 lata nauki oraz kolejne lata asesury za niewiele wyzsza kwote niz referendarz
 
Ostatnia edycja:
Jesteś referendarzem i chcesz pójść na aplikacje? Nie rozumiem tego, tym bardziej że na pewno masz godziwe wynagrodzenie.
 
Noviha, to już tłumaczyła. Uważa to za pewniejszą drogę do zawodu sędziego. I pewnie słusznie.

House, tak, biorę to pod uwagę. Ale ten problem będę rozważać za dopiero ok. 2.5 roku. A ironii dziękujemy.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra