Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

  • Autor wątku Autor wątku Cmada
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Pani powiedziała, że ze względu na dużą liczbę telefonów o błędnie policzonej punktacji zadzwonili także po dyrektora kssip. Także jednak ilość pokrzywdzonych ma znaczenie
 
aekpesi napisał:
Szklanka zimnej wody dla PannyAnny.
Nie chce stawiać ocen zbyt pochopnie, ale nie jest wykluczone, że presja na to, że wyniki mają konieczne być 8-ego nie miała wpływu na pośpieszone przygotowanie(opublikowanie listy) listy, a w efekcie późniejsze zamieszkanie. ,,Gdy się człowiek spieszy..."

Tylko, że mieli miesiąc na sprawdzenie i dokładne zweryfikowanie czy dobrze policzono punkty.
 
To prawda. Czasu jak się wydaje się mieli wystarczająco. Niemniej godzina opublikowania listy wskazuje, że robili to w pośpiechu, żeby konieczne zdążyć 8ego. Podejrzewam, ze telefonów z których wynikało (co najmniej) oczekiwanie, żeby te wyniki były 8ego, było więcej niż telefonów z których by wynikało, że rzetelność na pierwszym miejscu, a 2-3 dni nikogo nie zbawią.
 
Ostatnia edycja:
Zdiagnozowany problem polega na pomieszaniu wyników z testu osób o tych samych nazwiskach? Czy wciąż jest to zagadka?
 
aekpesi napisał:
To prawda. Czasu jak się wydaje się mieli wystarczająco. Niemniej godzina opublikowania listy wskazuje, że robili to w pośpiechu, żeby konieczne zdążyć 8ego. Podejrzewam, ze telefonów z których wynikało (co najmniej) oczekiwanie, żeby te wyniki były 8ego, było więcej niż telefonów z których by wynikało, że rzetelność na pierwszym miejscu, a 2-3 dni nikogo nie zbawią.

Już nie przesadzaj, może to jeszcze wina dzwoniących? Umowa była najpóźniej ósmego, więc ósmego, a kompromitujące błędy to wina konkretnych osób, ale i tak nigdy nikt się nie dowie czyja, pewnie podadzą dziś czy tam jutro nową listę z wyjaśnieniem: błąd systemu informatycznego
 
Informatyk najwidoczniej ściemnił w CV,że ogarnia pakiet Microsoft Office.Od dzisiaj ksywa informatyka ,,Exel".
 
Ja do Pani Sekretarz się nie mogę dodzwonić (nie odbiera), więc pewnie teraz członkowie komisji myślą jak ten problem rozwiązać.

Zgłosiliśmy problem, komisji i szkoła wiedzą. Teraz poczekajmy na reakcję.

Według mnie komisja zweryfikuje listę, a osoby które nie będą wierzyły prawidłowość wyników będą mogły sprawdzić skany prac.

Więc robienie afery, gdzie jej nie ma nie ma sensu.
 
Aż serce rośnie patrząc na tych przyszłych aplikantów, którym to nigdy do excela się nie wkradła literówka. Jako żywo przyszłość Narodu.
 
Informatyk informatykiem, ale opublikowanie listy leżało w kompetencjach komisji, więc IMO to ona odpowiadała za jej prawidłowość i zgodność ze stanem faktycznym. Zwłaszcza, że ktoś się pod nią podpisał...
 
RoSh napisał:
Aż serce rośnie patrząc na tych przyszłych aplikantów, którym to nigdy do excela się nie wkradła literówka. Jako żywo przyszłość Narodu.

Nie mylmy błędu literowego z błędem, gdzie kilka(naście?) osób zostaje niesłusznie "wyrzuconych" poza obszar gwarantujące miejsce na aplikacji.
 
RoSh napisał:
Aż serce rośnie patrząc na tych przyszłych aplikantów, którym to nigdy do excela się nie wkradła literówka. Jako żywo przyszłość Narodu.

Lepsza taka przyszłość Narodu niż taka co potulnie skuliłaby głowy.Od nas się wymaga to i my możemy wymagać,zwłaszcza w tak ważnej sprawie.
 
RoSh napisał:
Aż serce rośnie patrząc na tych przyszłych aplikantów, którym to nigdy do excela się nie wkradła literówka. Jako żywo przyszłość Narodu.

Literówka mówisz? Przychodzę dziś do pracy i dowiaduję się od kumpla, że jego sędzia pomylił się w wyroku i zamiast 70 tys. zł zasądził 7 tys. zł. I to nie pierwszy raz. Doprawdy literówka to takie nic... Tylko, że takie błędy u niektórych ludzi decydują o być albo nie być.
 
Grzegorz002 napisał:
Już nie przesadzaj, może to jeszcze wina dzwoniących? Umowa była najpóźniej ósmego, więc ósmego, a kompromitujące błędy to wina konkretnych osób, ale i tak nigdy nikt się nie dowie czyja, pewnie podadzą dziś czy tam jutro nową listę z wyjaśnieniem: błąd systemu informatycznego

Pewnie gdybym był na pograniczu, to z perspektywy czasu wolałbym by doszło do złamania umowy, kosztem porządnego zweryfikowania poprawności opublikowanej listy. Jak wnioskuje, po sprostowaniu listy kilka(kilkanaście?) osób, które wczoraj żyły w przeświadczeniu, że się dostały wyleci poza 280tke. Oczywiście mogło być tak, że ta lista była weryfikowana, a i tak błędu by nie wychwycono nawet gdyby sobie dano ten dzień dłużej. Natomiast doświadczenie podpowiada mi, że jak coś opublikowano w ostatni dzień terminu, w godzinach dalece wykraczających poza godziny urzędowania, to zrobiono to w pośpiechu.
 
Ostatnia edycja:
mariopl napisał:
Nie mylmy błędu literowego z błędem, gdzie kilka(naście?) osób zostaje niesłusznie "wyrzuconych" poza obszar gwarantujące miejsce na aplikacji.
Jeżeli ktoś kiedyś miał do czynienia z arkuszami, to wie, że banalna literówka może dać taki efekt.

Literówka mówisz? Przychodzę dziś do pracy i dowiaduję się od kumpla, że jego sędzia pomylił się w wyroku i zamiast 70 tys. zł zasądził 7 tys. zł. I to nie pierwszy raz. Doprawdy literówka to takie nic... Tylko, że takie błędy u niektórych ludzi decydują o być albo nie być.
Czyli opublikowana lista jest już ostateczna i wzruszalna tylko poprzez mogące ciągnąć się kilka lat postępowanie apelacyjne?
No to faktycznie. Ci "fachowcy" z KSSIPu zniszczyli życie wielu ludziom tym banalnym błędem.
 
Jest komunikat Przewodniczącego, który, póki co, się nie wyświetla. Coraz bardziej mnie ta cała sytuacja śmieszy :lol:
 
coffee58 napisał:
Jest nowy komunikat, ale jak próbuję otworzyć plik, to wyskakuje, że strona nie istnieje.... :/
Podobny problem miałem wczoraj z wynikami czasami. Muszą być jakieś problemy z serwerem.
 
To nie są problemy z serwerem tylko fakt, ze oni tworzą podstrony na żywca, czyli na działającej stronie. Najpierw jest frontem a potem dopiero wrzuca się plik. Normalna sprawa wiec nie dramatyzujcie.
 
Komunikat informuje ze zwołano na dziś posiedzenie komisji i będą weryfikować liste
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra