kontakt z wychowawcą

  • Autor wątku Autor wątku anakow
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
jak tu ni ebyć zazdrosnym mój M też ma wychowawczynie i też nmie to marwi bo jak mówił to bardzo sympatyczna nawet dała mu karte do budki i pozwala teraz dzwonic co 2 dni
 
Ja byłam wściekła bo mój Przemek jak był jeszcze na półotwwartym miał wychowawczynię bardzo ładną i była z niej niezła kokietka...jak stał przy budce i ona przechodziła koło niego to go szczypała i się podśmiechiwała.... :x ale teraz go przenieśli na ten otwarty i ma starszą babeczkę więc już mogę być spokojna... :D
 
na tymotwartm to widzenia sa częściej ?
ale też w tygodniu czy tyko w weekend ?
 
tak samo...my mamy trzy widzenia regulaminowe + jedno na dziecko z tym,że każde jest bezdozorowe :) ale w nagrode można dostać dodatkowe widzenia trzeba tylko zbierać wnioski nagrodowe
 
A ja myślałam, że na otwartym są co tydzień przepustki na wekeendy i widzenia codziennie :(
 
Marta może na P3 są... nie mam pojęcia...Przemek jest na R3 przepustki ma co dwa tygodnie raz na 30 godzin a raz na trzy,cztery lub pięć dni (zależy jak dyrektor zdecyduje) a widzenia ma co tydzień tylko zawsze jest bezdozorowe.
 
nie rozumiem jeszcze co to jest to r3 ale jak będzie miał p3 to chyba bedą częsciej ?
 
R-recydywista (sądowy lub penitencjarny)
P-skazany po raz pierwszy

1-zakład zamknięty
2-zakład półotwarty
3-zakład otwarty
 
To jak jest na p3 czy na r3 zależy podobno także od zakładu karnego.
 
Tak Marta dokładnie...każdu ZK ma swój regulamin wewnętrzny....

Przepraszamy Yossarian...
 
Mirek ma wychowawcę bardzo sympatycznego. Nie widziałam go ale często dzwoniłam do AŚ żeby porozmawiać z nim w sprawie męża. To dzięki niemu mamy z Mirkiem prawie każde widzenie dłuższe o godzinkę albo pół :D
 
na białej jest tez bardzo fajny wychowawca, jak Krzyska ojciec miał zawał to zadzwoniłam do niego i spytałam sie czy dostanie przepuske to on mi na to że jeszcze nie wie ale raczej nie bo Krzycho ma zaraz wokande i napewno z niej wyjdzie i dopiero jakmu powiedziałm o jego ojcu to powiedział ze to zmienia wszystko i żebym sie nie martwiła, później poszedł do Krzycha i mu powiedział, dostaniesz przepustke tylko pamietaj że masz wrócic nieważne co by sie działo :( , jak wrócił z tej przepustki i nie chciał juzchodzic do pracy to też przyszedł do niego wychowek i mu wytłumaczył ze szkodzi nie tylko sobie ale i mi i że ma nie rzucać pracy przed samą wokandą, naprawde super facet
 
Cześć mój P ma pewien problem tzn. dostaje różne wnioski nagrodowe jednak wychowawca ( z pewnego źródła info) daje zamiast do akt P, do swojego biurka wraz ze stertą innych dokumentów. P odbył już 1/4 kary i chciałby jakoś porozmawiać z wychowawcą ale potym co się dowiedział poprostu opadły mu ręce.. Z drógiej znowu strony wychowawca w stosunku do niego naprawdę okazał się w porządku puszczając P do szkoły na wolność bez dozoru ( co na 1000 osadzonych tylko 4 wychodzi do szkoły) nie wiemy co mamy zrobić aby P mógł wykorzystać swoje wnioski, jak powinniśmy przypomnieć o tym wychowawcy, może przydałoby się abym to ja poprosiła o rozmowę i tak niepozornie zaczęła się o tym dopytywać??.. Wiadomo lepiej nie mieć wroga w postaci wychowawcy.. a ten jest szczególnie trudnym.. Pomóżcie coś..
 
Najlepszym rozwiązaniem jest abyś zaczęła do niego chodzić i dzwonić. No i Twój P. również z prośbą o otworzenie tych przepustek. My wyprosiliśmy właśnie w ten sposób możliwość przepustek- mąż się starał, robił konkursy itd a ja dzwoniłam, no i w sobotę idzie na 2 przepustkę ale 1/4 kary minęła mu w marcu a wychodzi dopiero od teraz....
 
Witam dziewczyny mam pytanko mój T był na celi tak zwanej przejściowej mówi że tam był koszmar ale wychowawca był bardzo wporządku,a teraz jest na celi normalnej jest na P2 od tygodnia próbuje się do niego dostać ale bez szans są jego prośby a jak mi mówił to chciałby chociaż zobaczyć jak on wygląda bo jeszcze go nie widział czy ja w tym przypadku mogę coś zrobić POMÓŻCIE :help:
 
Spróbuj zadzwonić do ZK popros o rozmowę z wychowawcą i powiedz mu żeby spotkał się z T bo chciał z nim porozmawiać
 
Dziękuje za odp.BARBIE ale czy to nie przystwoży mu problemów :wow: czy to nie bedzie wyglądało jakby mój T poskarżył się na niego :?: proszę o pomoc
 
Ja dość często dzwonię do wychowawcy w różnych sprawach i nigdy nie było z tego problemów. Oni są od tego żeby porozmawiać czy pomóc skazanym lub aresztowanym. Nie masz co się obawiać że zaszkodzi to twojemu. Pozdrawiam
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra