P
pisarz
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2006
- Odpowiedzi
- 50
Witam. Dzis przeglądając serwis Allegro.pl natknąłem się na nietypową aukcję. Z pozoru jest to aukcja zwyczajnego czajnika do gotowania wody, wartego moze z 20-30zł. Co jest tutaj takiego nietypowego? Ano to, iż za owy czajnik najwyższa złozona oferta to... 1 miliard złotych. Oczywiscie od razu mozna się domyslić, ze osoby licytujące stroją sobie głupie żarty. Jednak chciałbym się zapytać jak to wygląda od strony prawnej. Mianowicie, jak wiadomo po zakupie przedmiotu na łamach serwisu Allegro.pl jestesmy objęci umowa kupna-sprzedaży, ktora jest prawnie wiąząca bez żadnych wyjątków. W myśl zasad ktore panuja na tym serwisie aukcyjnym, jesli osoba nie uiści wymaganej sumy za towar badz wycofa się ze sprzedaży, osobie sprzedającej przysługuje prawo do otrzymania zwrotu poniesionych kosztow z tytułu sprzedazy przedmiotu (szacunkowo kwota w tym przypadku wyniosła by kiilkadziesiąt milionow złotych). Teraz pytanie moje jest takie, czy gdyby sprzedajacy zakonczył aukcje w stanie obecnym, czyli najwyzsza oferta jest rowna jednemu miliardowi złotych (oczywiste jest ze nikt tyle nie zapłaci), to czy sprzedawca moze domagac się zwrotu prowizji za ten towar na drodze sądowej bądź innej? Bardzo mnie to ciekawi, niestety nie wiem za bardzo co mówią ustawy na ten temat.
Pozdrawiam serdecznie.
Pozdrawiam serdecznie.