Konwencja CMR a kara umowna na gruncie KC

  • Autor wątku Autor wątku ted.one
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
TWIG napisał:
Tak, kary dotyczą opóźnienia w załadunku lub rozładunku. Parę postów wcześniej pisał Pan, że kary umowne za opóźnienia na gruncie konwencji CMR są niedopuszczalne :)

Pisałem o karze umownej za opóźnienie w przewozie :) A zgodnie z art. 19 Konwencji CMR za opóźnienie przewozie uważa się tylko opóźnienie w dostarczeniu towaru na miejsce. Konwencja nie odnosi się natomiast do opóźnień w podstawieniu i załadunku samochodu, stąd kary umowne za tego rodzaju opóźnienia są dopuszczalne.

Uważam natomiast, że w umowie przewozu (już nie w umowie spedycji, której CMR nie reguluje) nie można uregulować kary za opóźnienie w rozładunku, gdyż jest ona tożsama z karą za opóźnienie w dostarczeniu towaru. Jeśli ma Pani takie wyroki, proszę je podesłać. Zakładam jednak, że sąd w ogóle nie badał w tych sprawach kwestii zgodności tych kar z CMR.
 
Zgodności kar z CMR sąd na pewno nie badał. Orzeczenie sądu okręgowego dotyczy załadunku. Resztę orzeczeń muszę w takim razie przejrzeć bo nigdy nie zwróciłam uwagi na to opóźnienie. Mam przed sobą natomiast orzeczenie Sądu Okręgowego w Poznaniu, które wprawdzie nie zasądziło kar umownych, bo domagaliśmy się zapłaty wszystkich poniesionych kosztów, ale sąd twierdzi że : "pozwany mógł się domagać od powodów nie tylko zapłaty kar umownych, ale także dochodzić wyrównania szkody poniesionej z tytułu nieterminowego wykonania zobowiązania, z tym jedynie zastrzeżeniem, że jej wysokość nie mogła przewyższać kwoty przewoźnego, która limitowałaby w tym przypadku rozmiar szkody – art. 23 ust.5. Konwencji ...CMR" z wcześniejszej treści wynika że chodzi zarówno kary na załadunku jak i rozładunku.
 
Wtrącę trochę w temat, żeby nie zakładać nowego. Stan faktyczny
- transport międzynarodowy
- przesyłka za pobraniem
- brak wpisanej wartości przesyłki, tylko kwota pobrania

Czy istnienie konwencji CMR i ograniczeń w zakresie odszkodowania (Art. 23 ust. 3) uniemożliwia dochodzenie praw na podstawie Art. 65 oraz Art. 70 Prawo Przewozowe oraz Art. 788. § 1 Kodeksu Cywilnego? Klauzula, stosowana w Ogólnych Warunkach Świadczenia Usług mówiąca o jakiejś tam ograniczonej wysokości odszkodowania, która może zostać wypłacona klientowi w przypadku zagubienia przesyłki bez podanej wartości, została uznana przez Sąd za klauzule abuzywną (widnieje w rejestrach klauzul niedozwolonych).
 
Niestety uniemożliwia. Zgodnie z art. 1 ust. 3 pr. przew. ma ono zastosowanie do przewozów międzynarodowych tylko w zakresie nieuregulowanym umowami międzynarodowymi. Konwencja CMR dokładnie określa zasady i granice odpowiedzialności przewoźnika za szkodę w przesyłce, więc trzeba przyjąć ograniczenie w wysokości 8,33 SDR za kg (choć można się kłócić czy czasem nie jest to wciąż 25 złotych franków za kg). W przypadku przesyłek wartościowych (np. sprzęt elektroniczny) to rzeczywiście może być zbyt mało.

Dodatkowe ograniczenia zawarte w ogólnych warunkach umowy rzeczywiście nie wiążą nie tylko z uwagi na abuzywny charakter, ale też z uwagi na treść art. 41 CMR, który wyraźnie stwierdza, że wszelkie postanowienia umów niezgodne z Konwencją są nieważne.
 
Pjaj napisał:
W przypadku przesyłek wartościowych (np. sprzęt elektroniczny) to rzeczywiście może być zbyt mało.

Dokładnie to prawie 10-krotnie za mało... Czyli żadna ewentualna możliwość udowodnienia realnej wartości przesyłki nie zmienia tego faktu? CMR w całości wyczerpuje wszelką drogę, umożliwiającą odzyskanie wartości przesyłki?
 
Jedyna możliwość to udowodnienie rażącego niedbalstwa lub winy umyślnej przewoźnika - wtedy limity nie obowiązują. A w tym przypadku było uszkodzenie czy zagubienie przesyłki?
 
Zagubienie przesyłki, a dokładnie jej części. Całość składało się z trzech kartonów, z czego jest zaginął. Ciężko udowodnić winę umyślną lub niedbalstwo przy uszkodzeniu, ale przy zaginięciu chyba nie powinno być z tym problemu. Może występować inne zdarzenie niż niedbalstwo przy zagubieniu 1 z kilku kartonów? Pozostaje jak zwykle kwestia RAŻĄCEGO niedbalstwa... Pierwszy raz mam taka sytuację w stosunku do przesyłki międzynarodowej stąd zostałem zaskoczony niejako Konwencją CMR...
 
Jeśli to znana firma kurierska z opcją śledzenia przesyłki, to można próbować walczyć o rażące niedbalstwo. Skoro bowiem śledzenie przesyłki jest jednym z wyróżników tych firm, to jej zagubienie i niemożność lokalizacji może wskazywać na rażące niedbalstwo.

Proponuje więc złożyć reklamację, ale obawiam się, że nie zostanie ona uwzględniona i bez sądu się nie obejdzie.
 
Oczywiście, firma jedna z największych, jeśli nie największa. Reklamacja naturalnie złożona i naturalnie odpowiedź negatywna. Odwołanie od reklamacji również negatywne... Dziękuje Ci za pomoc. Strasznie ubogie jest orzecznictwo sądów w podobnych sprawach, może znasz jakieś sygn. wyroków w podobnych sprawach, żeby jakąś linię orzecznictwa z tego ew wyciągnąć?
 
W Polsce orzecznictwo prawie nie istnieje. Przejrzę moje zbiory z orzecznictwem międzynarodowym. Może coś znajdę.
 
Czy to oznacza, że nikt nie sądzi się z firmami przewozowymi a ich abuzywne zapisy w warunkach świadczenia usług uznają za zasadne? Czy orzeczenia sądów nie są publikowane?
 
Mało kto się sądzi z firmami kurierskimi - zwykle do sądów trafiają sprawy z transportów całopojazdowych z dużymi szkodami. A do tego nawet jak się sądzi, to orzeczenia w drugiej instancji są wydawane przez sądy okręgowe, a tych nikt nie publikuje. Do Sądu Najwyższego nie dociera prawie nic.
 
no coż, ja obiecuję opublikować orzeczenie nawet niekorzystne ;)
 
witam

W wyniku awarii samochodu przewoźnik nie zdążył na załadunek w danym dniu. Był w stanie dojechać na miejsce i zaczekać do dnia następnego aby odebrać towar. Co za tym idzie rozładunek również byłby opóźniony o jeden dzień lub w przypadku gdy firma nie pracuje w soboty-odłożony do poniedziałki. Zleceniodawca nie wyrazil zgody na takie rozwiazanie.
W zleceniu sa zastrzeżone kary umowne-są one jednak dla mnie niejasne ponieważ jeden z punktów mówi, że "w przypadku awarii samochodu przewoźnik zobowiązany jest niezwłocznie podstawić pod załadunek samochod zastepczy. W przypadku nie podstawienia samochodu-kara do wysokosci frachtu (nie mniej niz 250eur)". Uzgodniona stawka frachtu to 90 eur
Inny z kolei punkt mowi, ze z razie nie wywiazania sie ze zlecenia zleceniodawca zastrzega sobie prawo do naliczenia kary umownej w wysokosci 100% stawki frachtowej.
Samochód został naprawiony i moglby zostac podstawiony, niestety firma pracowala do gpdziny X i zaladunek w dniu okreslonym na zleceniu nie byl juz mozliwy,
Zleceniodawca nie zgadza sie na podstawienei samochodu w dniu nastepnym i nalicza kare w wysokosci 25o euro.
Czy ma do tego prawo?
PS transport miedzynarodowy 9zgodnie z konw.CMR) zaladunek Niemcy -rozładunek Polska, polski zleceniodawca i polski przewoznik. Zleceniowadca nie jest ani nadawca ani odbiorca.
Z góry dziekuje za informacje.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra