Kosztorys -oc sprawcy - wyposażenie dodatkowe

  • Autor wątku Autor wątku juleczka89
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

juleczka89

Użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
85
Dzień dobry,
Mam pytanie czy wyposażenie dodatkowe motocykla typu kufry boczne, kufer centralny, gmole ubezpieczyciel ma prawo wpisać w ogólny kosztorys dotyczący pojazdu? Kufry i gmole nie są integralną częścią pojazdu.
Przypadek: szkoda całkowita, z OC sprawcy
 
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem :)
Pytasz, czy ww. przedmioty o ile zostały uszkodzone w związku z kolizją, TU będzie zobowiązane do pokrycia szkód związanych ze wspomnianymi przedmiotami ?
 
Tak i dodatków czy mają prawo wyceniać to w kosztorysie pojazdu? Czy np nie powinni tego zrobić osobno.
W kosztorysie ujęli gmole i wsporniki krufrów, przez co zawyżyli cenę wraku, nie ujęli tego przy wycenie pojazdu przed szkodą.
 
Wydaje mi się, że tego typu przedmioty powinny być traktowane jak przykładowo - fotelik do przewozu dzieci, a za ten przysługuje osobne odszkodowanie
 
@juleczka89

Zgłaszasz to jako osobną szkodę majątkową. Prawdopodobnie zaproponują Ci przesłanie im zdjęć po to, by nie wysyłali rzeczoznawcy.

To czy gmole i stelaże są integralną częścią pojazdu jest dla mnie dyskusyjne. Wyprowadź mnie z błędu jeśli piszę źle, ale jako motocyklista wiem, że kufry łatwo wypinasz, zaś gmole i stelaż demontujesz za pomocą narzędzi.

Wracając do sprawy: masz jakieś dokumenty potwierdzające nabycie kufrów, odzieży, kasku?

Przejrzyj OLX / allegro / sklepy internetowe i spróbuj też wycenić sama te rzeczy. Przygotuj się :).
 
Dziękuję bardzo za podpowiedzi, bardzo się przydadzą. Będziemy walczyć
 
Mam jeszcze jedno pytanie
czy ubezpieczyciel ma prawo stosować na wyposażeniu dodatkowym typu kask lub kufry amortyzację (używane ponad rok, max 2 lata, obciął 20%)?
 
Tak, gdyż odszkodowanie nie może przewyższać poniesionej szkody. Rzecz używana jest zawsze mniej warta niż nowa
 
Dobrze, to tylko tak dla formalności:
1. kurtka motocyklowa kupiona za 700 zł (pierwotnie 800zł - rabat 100) - która cenę powinien uwzględnić ubezpieczyciel? przed czy po rabacie?

2. ubezpieczyciel twierdzi że nie nałożył amortyzacji (0%) na ubrania, a mimo to obniżył wartość ubrań - uznać to jako wprowadzanie w błąd?
dodam że ubrania są nowe (kupione w tym roku, bez rabatów, obecnie ceny za te same modele są nawet wyższe niż nasze paragonowe)
 
Ostatnia edycja:
juleczka89 napisał:
ubezpieczyciel twierdzi że nie nałożył amortyzacji (0%) na ubrania, a mimo to obniżył wartość ubrań

Te informacje czytasz z kosztorysu, prawda?

Jeśli tak, złóż odwołanie od tego kosztorysu.

Możesz też zrobić inaczej: jeśli kurtka nadaje się do dalszego użytku rozważ czy warto wziąć odszkodowanie (walczymy naturalnie o jak najwyższą kwotę) za jej uszkodzenia i dalej z niej korzystać.
 
Jeszcze jedna kwestia mnie zastanawia:
gmole i wsporniki kufrów wliczyli w koszt pojazdu, ale nie wliczyli w ten koszt grzanych manetek. Idąc ich tokiem myślenia, to grzane manetki też wg nich powinny być integralną częścią motocykla. Brak logiki w tym wszystkim.

Kurtka nadaje się do użytku (choć oficjalnie straciła właściwości ochronne), ale nie zmienia to faktu że kwota została zaniżona. Odwołanie na pewno pójdzie, bo ze spodniami zrobili to samo.
 
juleczka89 napisał:
nie wliczyli w ten koszt grzanych manetek

Rzeczoznawca, jak sama nazwa wskazuje, nie musi się znać na tym co robi, mógł tych manetek nie zauważyć, muszę wziąć go w obornę.

juleczka89 napisał:
Kurtka nadaje się do użytku (choć oficjalnie straciła właściwości ochronne), ale nie zmienia to faktu że kwota została zaniżona. Odwołanie na pewno pójdzie, bo ze spodniami zrobili to samo.

Składaj odwołanie.
 
W tym sęk że przesłaliśmy mu zdjęcia z rozwalonym "komputerkiem" manetek.
 
Jest ślad Twojego działania (zapewne mail) i to jest na Twój plus. Niestety, skoro tak to wygląda a Tobie na pewno zależy na czasie, trzeba to rzeczoznawcy pokazać palcem.

Napisz mi jeszcze, czy po przesłaniu zdjęć uszkodzonego panelu manetek rzeczoznawca sporządził jakiś kolejny kosztorys w którym po prostu nie uwzględnił tych uszkodzeń czy nie było odpowiedzi na przesłane zdjęcia?
 
Wszystkie zdjęcia były wysyłane razem (po kolei wgrywane w ich system PZU). rzeczoznawca wystawił dwa kosztorysy, ale w żadnym nie uwzględnił manetek.
 
Trzeba interweniować u rzeczoznawcy dlaczego pominął wycenę uszkodzonych manetek. Nic się tu więcej nie wymyśli.
 
A czy przy szkodzie całkowitej mają prawo pominąć ceny wsporników, manetek i gmoli przy wycenie pojazdu sprzed wypadku?
 
Nie wiem w jaki sposób wyliczana jest rynkowa wartość pojazdu. Proszę aby wypowiedział się ktoś z większym doświadczeniem.

Logika podpowiada mi jednak, ze jeśli TU jest zainteresowane wyliczeniem całki albo zrobieniem całki 'na siłę' to powinno dążyć do maksymalizacji wartości szkody i wrzucać do kosztorysu co tylko się da.
 
Tutaj będzie trudno o to żeby nie policzyli całkowitej. To 17letni motocykl. Wartość rynkowa raczej nie przekracza 10 tyś (choć tego typu motocykle chodzą obecnie nawet po 18 tyś). Wszystko policzone po nówkach oryginalnych, a z tego co czytała trudno się o to wykłócać.
 
Powrót
Góra