Kradzież z włamaniem

  • Autor wątku Autor wątku d0min
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

d0min

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
21
Witam, kilka miesięcy temu miało właśnie miejsce to zdarzenie, czyli 279 1kk. Podpisałem dobrowolne poddanie się karze. Po tym dostałem wezwanie, w którym dostałem propozycję od prokuratora, tj. 2/5 w zawieszeniu, dozór kuratora na czas trwania + wszystkie koszta. Jednak jakiś czas temu przyszło do mnie zawiadomienie z Prokuratury o przesłaniu aktu oskarżenia - wniosku do Sądu - Wydziału Grodzkiego, w którym widnieję jako podejrzany. Teraz otrzymałem pismo z Sądu z tego też Wydziału Grodzkiego z Sekcji Karnej o tym, że odbędzie się rozprawa, w której obowiązkowi są Oskarżeni, świadkowie no i wszystkie dokumenty, oraz dowody rzeczowe. Dodam jeszcze, że strata była na prawdę mała - ok. 150zł. Jestem osobą nigdy wcześniej nie karaną, oraz uczącą się. I moje pytanie jest takie, co mogło spowodować, że rozprawa jednak odbędzie się normalnie i najważniejsze, co może mi za to grozić, bo ogólnie wiem, że taki też czyn jest karany od 1 do 10 lat. Proszę o poważne i jak najbardziej wyczerpujące odpowiedzi i z góry dziękuję.
 
Na prawdę, proszę o odpowiedzi.
 
To nie możesz sie pofatygować do Sądu? a na drugie pytanie odpowiedziałeś sobie sam
 
>I moje pytanie jest takie, co mogło spowodować, że rozprawa jednak odbędzie się normalnie

Spowodowała to decyzja sądu.
 
d0min - spokojnie, jak na razie wszystko jest w porządku.
Przede wszystkim musisz mieć na uwadze, iz fakt dobrowolnego poddania się karze na etapie postępowania przygotowawczego, nie zwalnia Prokuratora i Sadu z obowiązku przestrzegania przepisów kodeksu postępowania karnego.
Całą "zabawę" z dobrowolnym poddaniem się karze można podzielić na następujące etapy:
1. etap pierwszy - uzgodnienie wymiaru kary z Prokuratorem, lub działającym w jego imieniu Policjantem,
2. etap drugi - sporządzenie aktu oskarzenia przez Prokuratora (policjanta) wraz z informacją o uzgodnionym wymiarze kary,
3. etap trzeci - przesłanie aktu oskarżenia do Sądu i powiadomienie o tym oskarżonego (czyli w tym przypadku Ciebie),
4. etap czwarty - wstępna kontrola aktu oskarżenia w Sądzie, pod względem prawidłowości jego sporządzenia. Jeżeli akt oskarżenia jest sporządzony prawidłowo, jego odpis wysyła się oskarżonym (to właśnie dostałeś - są tam wyszczególnieni oskarżeni, świadkowie, dowody etc).
5. etap piąty - zapoznanie się przez Sędziego któremu przydzielono sprawę z aktami postępowania. Jeżeli uzgodniony wcześniej wymiar kary jest adekwatny do czynu (to znaczy kara nie jest zbyt dotkliwa ani zbyt łagodna) to Sędzia kieruje sprawę na posiedzenie (a nie na rozprawę jak w trybie zwykłym), a nastepnie wzywa oskarzonych (świadków, biegłych nie wzywa) na to posiedzenie.
6. etap szósty - strony stawiają się na posiedzeniu i oznajmiają że podtrzymują wcześniejsze uzgodnienia dotyczące wymiaru kary. Wówczas sędzia ogłasza wyrok w wymiarze który wcześniej został ustalony.

Jeżeli strony wycofają się z uzgodnionego wymiaru kary, albo Sędzie stwierdzi że kara jest nieadekwatna do zarzutu wówczas sprawa trafiado rozpatrzenia w trybie zwyklym - przesłuchuje się wówczas świadków, odczytuje dowody, i przeprowadza całą procedurę.

Na koniec - to że uzgodniłeś wymiar kary, nie zwalnia Policji, Prokuratury czy Sądu od przesyłania Ci wszystkich informacji, postanowień etc. Przepisy muszą być w całości respektowane przez wszystkie strony.

PS. Na razie proszę więc się nie denerwować i być dobrej myśli że sprawa zakończy się tak jak była uzgodniona. A na przyszłość - proszę nie łamać prawa. :ok:
 
Dziękuję bardzo no i jeśli chodzi o ostatnie zdanie, to trzymam i będę się tego trzymał. Czyli z tym posiedzeniem to chodzi o to? Bo w ostatnim piśmie jest napisane: Na zasadzie art.24 1kpk, art 31 1kpk i art.469 kpk sprawa podlega rozpoznaniu przez Sąd Rejonowy Wydział Grodzki - w postępowaniu uproszczonym. Prosił bym jeszcze tylko o tą odpowiedź i będę już póki co spokojny :).
 
do użytkownika konji - ale od tego też jest to forum, żeby spokojnie wszystko napisać i żeby ludzie, którzy się na tym znają dali kilka porad. W sądzie niestety Panie nie są zbyt miłe, a tu na spokojnie mogę poczekać na odpowiedź. A jeśli chodzi, że na drugie pytanie odpowiedziałem sobie sam, to dlatego właśnie zapytałem, że skoro wcześniej dostałem propozycję od Prokuratora taką a nie inną, a w prawie ogółem jest od 1 do 10, to jak to może w praktyce wyjść już na posiedzeniu/rozprawie.
 
Powrót
Góra