Niemcy jak to Niemcy lubia porzadek, jak im sie daty nie zgadzaja i brakuje informacji, to nie wiedza, co zrobic, a ty wysylasz jakies tlumaczone przez komputer maile, z ktorych pewnie nic nie mozna zrozumiec i tak to sie konczy.
jesli nie stac cie na tlumacza, to napisz mi na priva krotki, klarowny i zrozumialy tekst po polsku z opisem sytuacji, to ci to przetlumacze na niemiecki. Ale to musi byc naprawde zrozumiale do osoby postronnej w stylu:
W dniu XY rozpoczelam prace w firmie Z. Prace zakonczylam tam w dniu Y. Przez caly czas mieszkalam w Polsce i dojedzalam do pracy z Polski do Niemiec. W Niemczech nigdy nie bylam zameldowana.
W polskim NFZ zostalam ubezpieczona od maja. Od marca do maja ..... (tu musisz napisac, co robilas w Polsce, ze nie bylas tam ubezpieczona)
Cos w tym stylu, pojedyncze i proste zdania, bo na razie to my wszyscy najwidzoczniej nawet po polsku mamy problemy ze zrozumieniem twojej sytuacji, wiec trudno sie dziwic Niemcom, ze oni rozumieja jeszcze mniej