Kredyt dla byłego chłopaka - przestał płacić

  • Autor wątku Autor wątku rastafaricov
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rastafaricov

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
7
"Zakochana" wzięłam pożyczkę w banku na kwotę 10000 zł na rozkręcenie interesu partnera. Do tego telefon na abonament, również dla niego. Rozstaliśmy się krótko po tym, przy czym zobowiązał się płacić raty i rachunki za w/w telefon. Po jakimś czasie przestał spłacać i kredyt i abonament (a spłacił zaledwie pare pierwszych rat). W tym momencie firma windykacyjna ściąga ze mnie 2500 złotych za zerwanie umowy abonamentowej (wiadome - kara). Czy jestem w stanie udowodnić mu jakoś, że wyłudził ode mnie kredyt i telefon? Bo niestety ale perspektywa płacenia za czyjeś oszustwo nie bardzo mi się podoba...
Niestety nie znam jego lokalizacji, wiem jedynie w jakim mieście może się znajdować (podejrzewam).
Gdzie się zgłosić - policja prokuratura? W końcu umowę słowną zawarliśmy, a on się z niej nie wywiązuje.
 
Ostatnia edycja:
Jak wszystko było "na paszczę" to chyba nie bardzo.... Nie chcę udzielać instruktaży oszustom ale łatwo mu się będzie z tego wywinąć. Skoro umowa była ustna i nie masz świadków jak mniemam to nie ma po co iść do sądu cywilnego. Możesz iść na policję i zgłosić oszustwo. Ale na zbyt wiele bym nie liczył...
 
Świadek jest. Otóż mój narzeczony spotkał się z nimi. Jemu również zarzekał się, że spłaci zobowiązania. Nie udawał przed nim, że nie wie o co chodzi...
 
Wiesz.. jest prosta zasada.. "Nigdy Nie Bierz Kredytow Dla Innych Ludzi" Niewazne, czy to sasiad, czy narzeczony.. tak jak tutaj jedna osoba powyzej napisala, Jesli wszystko bylo na "paszcze" typu:
-Bedziesz splacal?
-Tak, Kochanie, bede splacal..
I zadnego zobowiazania z nim nie spisalas to Ci wspolczuje... kredyt masz na swoje nazwisko, nikt inny nie bedzie go splacal za Ciebie.. Umowa slowna.. Yyyh, dziewczyno.. zycie to nie bajka..dla policji licza sie fakty i dowody, a Ty jedynym dowodem jaki posiadasz to slowa jakiegos swiadka... dlatego watpie by cokolwiek ci sie udalo.. poza tym, szkoda ze nie pomysleliscie, ale sa tez dofinansowania nowych przesiebiorstw z UE.. i jestem pewna, ze wystarczylyby one na poczatek..
Naprawde Ci wspolczuje.. :/ koles ewidentnie "owinal sobie Cie wokol palca" i wykorzystal sytuacje, w dodatku jest w takim polozeniu ze naprawde mu bedzie latwo ze wszystkiego sie wybronic...
Brak dowodu na zobowiazywanie sie splaty=marne szanse na udowodnienie mu winy..
Mam nadzieje jednak, ze Ci sie uda. Zycze powodzenia
 
Hehe :P
Poczekamy-zobaczymy..
Osoba ktora napisala temat dany przez Ciebie miala przynajmniej jakies tam smsy (yym, albo i ich nie miala..heh..)
Takze pozostaje kwestia "Jak udowodnic facetowi wine bez jakiejkolwiek umowy pisemnej"..

Jak dla mnie... glupota jest branie dla kogos pozyczki na wlasne nazwisko i jeszcze nie spisanie z ta osoba zadnej umowy...
 
A lanie po głowie Twoim zdaniem jej pomoże? Gość zapłacił kilka rat i faktur: dla mnie to jest dowód na to, że się poczuwa.
Niemniej, rastafaricov (zmień sobie ikonkę, bo pokazuje, że jesteś facetem) będzie musiała najpierw spłacić pożyczkę, a dopiero potem dochodzić spłaty od swojego ex.
 
To tez fakt, przepraszam ^^ Wybacz, ze sie troche wyladowalam...

Po prostu, gdy widze takich ludzi jak ten o ktorym napisala autorku tematu, robi mi sie niedobrze, ze tacy jak on bezkarnie pod plaszczykiem prawa robia machloje itd... >.< mam nadzieje, ze wyjdzie mu to bokiem i to z podwojna sila.. ze i jemu ktos taki przekret zrobi i poczuje sie tak jak jego byla...

Jeszcze raz zycze powodzenia, i oby Ci sie udalo od niego wszystko wyciagnac ^^

EDIT:
Ymmm. Ag_Maz.. z tego co zauwazylam to rastafaricov jest facetem :D przeczytaj jego poprzedni temat a zrozumiesz ^^ Pytanie sie nasuwa teraz o jaka dziewczyne mu chodzilo... czy to wlasnie jego narzeczona ma problem z bylym..
 
Ostatnia edycja:
prosze o rade moj chlopak namowil mnie na kredyt...kredyt jest na moje nazwisko za pieniadze kupil samochod,po roku czasu wyrzucil mnie i zostalam sama z kredytem bez niczego dodam ze w tamtym okresie byl bez pracy
 
Powrót
Góra