Kredyt inkaso Getin bank

  • Autor wątku Autor wątku milka2013
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

milka2013

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2013
Odpowiedzi
3
Szybko i na temat kredyt pod zakup auta - bank wbity w dowód rejestracyjny, problemy finansowe wypowiedzenie umowy przez bank, sprzedaż długu do kredyt inkaso
I teraz zasadnicze pytanie czyj w chwili obecnej jest samochód czy splacajac dług w kredyt inkaso dostanę coś co pozwoli wykreslic bank z dr? No i przede wszystkim czy komuś udało się dogadać z kredyt inkaso na spłatę np tylko kapitału, bądź kapitału i części odsetek dysponuje gotówką i chce to jak najszybciej załatwić...
Z góry dziękuję za wszystkie uzyskane odpowiedzi i informacje
 
Samochód była zabezpieczeniem kredytu ? Rozumiem że byla cesja wierzytelnosci pomiedzy bankiem a tmy kredyt inkaso.

Jeśli tak to bank nie ma już praw do auta. Żeby jednak wykreslić go z dowodu potrzebne pismo z banku że nie są juz współwlaścicielami. Inna sprawa że bank może robic pod gorkę . Natomiast szybko ten kredyt inkaso moze upomniec się o samochód ale do tego według mnie to musi miec postanowienie sądu.

Jeśli uzyskali Nakaz zapłaty to na kwotę a nie na przewłaszczenie auta, więc nawet jakby ktoś się zglosił to bym auta nie wydawał.

Oczywiście mogę się mylić , tematy podobne na tym forum były ale jakoś mądre głowy unikają go jak ognia.
 
Cóż, jeśli bank przelał wierzytelność na inny podmiot, to ten inny podmiot staje się również właścicielem samochodu. Nie ma czegoś takiego jak nakaz na przewłaszczenie auta.

Powinieneś zwrócić się do nowego wierzyciela, aby wydał Tobie zaświadczenie, na podstawie którego pójdziesz do urzędu komunikacji i na podstawie którego kredyt inkaso będzie tam wpisany.

Co do wydawania czy niewydawania auta - Ty nie jesteś jego właścicielem, dlatego powinieneś po prostu dogadać się nowym właścicielem. Pamiętaj, że on w każdej chwili może wezwać Cię do wydania, a jak tego nie zrobisz dobrowolnie, wytoczy powództwo windykacyjne o wydanie rzeczy.

Sytuacja w kwestii auta jest trochę niekorzystna, co nie znaczy, że cała wierzytelność nie uległa przedawnieniu. Własność samochodu to z kolei kwestia odrębna.

W razie pytań, odpowiem
 
WrockMat napisał:
Cóż, jeśli bank przelał wierzytelność na inny podmiot, to ten inny podmiot staje się również właścicielem samochodu. Nie ma czegoś takiego jak nakaz na przewłaszczenie auta.

Powinieneś zwrócić się do nowego wierzyciela, aby wydał Tobie zaświadczenie, na podstawie którego pójdziesz do urzędu komunikacji i na podstawie którego kredyt inkaso będzie tam wpisany.

Co do wydawania czy niewydawania auta - Ty nie jesteś jego właścicielem, dlatego powinieneś po prostu dogadać się nowym właścicielem. Pamiętaj, że on w każdej chwili może wezwać Cię do wydania, a jak tego nie zrobisz dobrowolnie, wytoczy powództwo windykacyjne o wydanie rzeczy.

Sytuacja w kwestii auta jest trochę niekorzystna, co nie znaczy, że cała wierzytelność nie uległa przedawnieniu. Własność samochodu to z kolei kwestia odrębna.

W razie pytań, odpowiem

Przelał na podstawie cesji . Tylko wskaż mi w takiej cesji wymienionego z imienia i nazwiska takiego osobnika i takie auto .

Osoba która użytkuje to auto i wpisana jest w dowodzie jako właściciel , do tego posiada kartę pojazdu i kluczyki do tego auta nie jest jego właścicielem według Ciebie ? Do tego posiadająca 51% zazwyczaj udziału. Bank mógł sam zażądać wydania auta wraz z dokumentami ale tego nie zrobił. Gdyby same dokumenty auta bank posiadał i sprzedał wierzytelność to wtedy by je przekazał takiej firmie która miałaby jakieś podstawy do odzyskania auta a tak cesje można podważyć.Do tego kto niby miałby wycenić wartośc auta , bo chyba nie ta firma ktora nabyła wierzytelnosc a zapewne by tak próbowali zrobić zaniżając wartość.

Ale w jednym muszę się zgodzić , mogą wytoczyć powództwo windykacyjne tylko tak jak napisałem będą się opierać na tej cesji ?
 
Przelał na podstawie cesji . Tylko wskaż mi w takiej cesji wymienionego z imienia i nazwiska takiego osobnika i takie auto .
Wiemy doskonale, że został kupiony pakiet. Takiego osobnika znajdziemy niestety w załączniku do umowy przelewu wierzytelności. W mojej opinii nowy wierzyciel powinien umożliwić wgląd do takiego załącznika. Co do samochodu - ten nie będzie wskazany, natomiast umowa przelewu na pewno jest skonstruowana na tyle abstrakcyjnie, że nie będzie problemu z dojściem do tego, że na Cesjonariusza przeszło określone prawo własności.
Chyba mogę domniemywać, że w dowodzie rejestracyjnym jest tylko Getin Bank, a zatem możemy mieć z przewłaszczeniem na zabezpieczenie - swego czasu była to bardzo częsta praktyka GNB. A skoro było przewłaszczenie na zabezpieczenie określonej wierzytelności, to chyba zgodzisz się ze mną, że prawo własności przysługiwało bankowi w związku z tą konkretną wierzytelności. A skoro tak, to wraz z przelewem wierzytelności na nowego wierzyciela przeszło prawo własności (509 par. 2 Kc).

Osoba która użytkuje to auto i wpisana jest w dowodzie jako właściciel , do tego posiada kartę pojazdu i kluczyki do tego auta nie jest jego właścicielem według Ciebie ? Jeśli ta osoba jest właścicielem ujawnionym w dowodzie rejestracyjnym, to jest. Tutaj mamy informację jedynie o Getin Banku, zatem osoba inicjująca wątek jest jedynie posiadaczem.

Do tego posiadająca 51% zazwyczaj udziału. Zazwyczaj jeśli mamy współwłasność, to Getin posiadał taki udział :) Ale nie dowiemy się, czy ktoś jeszcze jest wpisany w DR, póki nie otrzymamy na to odpowiedzi.

Bank mógł sam zażądać wydania auta wraz z dokumentami ale tego nie zrobił. Gdyby same dokumenty auta bank posiadał i sprzedał wierzytelność to wtedy by je przekazał takiej firmie która miałaby jakieś podstawy do odzyskania auta a tak cesje można podważyć

No mógł bank tego żądać, ale nie zrobił, więc nie gdybam. Wątpię, by przelew można było podważyć. Banki od kilku dobrych lat dbają o to, aby już w adhezyjnych umowach kredytowych Klient wyraził wprost zgodę na przelew.

Do tego kto niby miałby wycenić wartośc auta , bo chyba nie ta firma ktora nabyła wierzytelnosc a zapewne by tak próbowali zrobić zaniżając wartość. Spotykałem się z dwoma rozwiązaniami - rzeczoznawca na zlecenie FW i rzeczoznawca majątowy na zlecenie dłużnika. W tym przypadku wiemy, które rozwiązanie będzie lepsze :)

Ale w jednym muszę się zgodzić , mogą wytoczyć powództwo windykacyjne tylko tak jak napisałem będą się opierać na tej cesji ? Nie tylko. Sama cesja może zawierać abstrakcyjne normy odnośnie do przejścia na cesjonariusza zabezpieczeń. Ale to firma będzie musiała udowodnić, że ta rzecz co do tożsamości oznaczona, jest jego. Przedłożą w związku z umową przelewu umowę przewłaszczenia na zabezpieczenie... Wtedy dostaną wyrok, jaki chcą.
 
No to teraz z innej beczki. Skoro ten Kredyt inkaso na podstawie przelewu wierzytelności nabył prawo do auta to czy nie powinien zgłosić tego do wydziału komunikacji celem

- wykreślenia banku jako współwłaściciela
-wykreślenie właściciela

i wpisanie siebie jako właściciela pojazdu ewentualnie współwłaściciela ?


Ciekawi mnie też ta kwestia powództwa windykacyjnego

"Żądanie wydanie rzeczy będącej w faktycznym władaniu innej osoby nie przysługuje właścicielowi wtedy, gdy osoba ta ma skuteczne wobec właściciela uprawnienie do władania rzeczą."

Skoro jest taka osoba wpisana w dowodzie jako właściciel , posiada wszelkie dokumenty to chyba jest osobą uprawnioną do posiadania samochodu ?

"Podniesiony przez pozwanego w procesie windykacyjnym zarzut, że przysługuje mu prawo do posiadania rzeczy spowoduje oddalenie powództwa w razie wykazania tego prawa"

A co do cesji to raczej wierzyciel nie za bardzo jest skłonny do pokazania takiego załącznika gdyż posiada tylko jeden oryginał ( o ile posiada ) a spraw ma tysiące. A sam wyciąg z załącznika nie jest żadnym dowodem o czym często tutaj jest pisane w sprawach właśnie cesji wierzytelności.
 
Zgadzam się z Tobą, że powinien, jak najbardziej. To, że tego nie robią, to już inna kwestia, niestety :(

Co do kwestii powództwa windykacyjnego - póki nie będzie chociażby umowy użyczenia, to nie ma mowy o skutecznym uprawnieniu do władania rzeczą. Nawet jeżeli ktoś powie, że jest dorozumiana (a nie jest), to fakty są takie, że właściciel może skutecznie wytoczyć powództwo, a wówczas posiadacz będzie traktowany jako samoistny posiadacz w złej wierze.

Jeśli taka osoba jest wpisana do dowodu, jako współwłaściciel, to jak najbardziej ma skuteczne prawo do tego, aby rzeczą władać. Powinien jednak umożliwić władanie drugiemu współwłaścicielowi. I tutaj będą schody... Więc dobrze by było, gdyby autor nam powiedział, kto konkretnie jest w dowodzie rejestracyjnym, wówczas będziemy mądrzejsi :)
 
W tego typu kredytach samochodowych właścicielem wpisanym w dowodzie jest osoba biorąca kredyt, bank jest tam wpisany jako współwłaściciel . Co do udziałów to wyglądało to jakiś czas temu tak 51 % właściciel - 49 % bank.

I zapewne tutaj jest podobnie.

A skoro ten Kredyt nie poinformował urzędu komunikacji o zmianie to nadal wszystko w dowodzie widnieje bez zmian więc czemu właściciel miałby umożliwić władanie temu kredyt inkaso skoro nie ma go nawet w dowodzie wpisanego?
 
Powrót
Góra